W przededniu otwarcia największych na świecie targów elektroniki użytkowej CES w Las Vegas, Stowarzyszenia Elektroniki Użytkowej (Consumer Electronic Association - CEA) ogłosiło, że globalna sprzedaż tej branży na świecie pozostanie w tym roku na poziomie 2009 roku i wyniesie około 681 mld dolarów.
„Światowa zapaść ekonomiczna odcisnęła swe piętno na sprzedaży urządzeń elektronicznych, mimo że w krajach rozwijających się branża notuje spore wzrosty” – stwierdził Steve Koenig, dyrektor działu analiz w CEA.
Według CEA mimo ogólnego „tąpnięcia” szczególnie duże wzrosty w tym roku zanotują Chiny, a w kategoriach produktowych sprzedaż telewizorów LCD, ale to będą wyjątki. W większości krajów i większości kategorii produktów sprzedaż elektroniki użytkowej wykazywać będzie trend spadkowy.
Las Vegas 2009 pod znakiem zapaści?
Organizatorzy CES obawiają się więc, że sytuacja w branży może położyć się cieniem na targach CES, które oficjalnie zaczynają się w środę w Las Vegas. Podczas tej imprezy najwięksi potentaci branży przedstawiają produkty, które ich zdaniem powinny zrobić w tym roku karierę rynków, szczególnie w USA. A tam według analityków ten rok może należeć do telewizorów LED, których sprzedaż według CEA, ma w USA wzrosnąć o 256 proc. Na rynku amerykańskim świetnie sprzedawać się mają też czytniki książek elektronicznych (wzrost o 127 proc.) oraz telewizory z wejściem umożliwiającym korzystnie z Internetu oraz obsługujące technologię 3D. Mimo to CEA spodziewa się, że w całości sprzedaż elektroniki użytkowej na rynku amerykańskim w tym roku spadnie o 3 proc. Jednak będzie to i tak wynik znacznie lepszy niż rok wcześniej, gdy spadek ten był aż 12- procentowy. Dlatego też wielu przedstawicieli firm elektronicznych działających na rynku amerykańskim, ma nadzieję, że w 2011 roku branża wyjdzie na plus
Chiny uratują rynek elektroniczny
Boom na elektronikę nie ustaje natomiast w Chinach, gdzie sprzedaż w 2010 roku wzrośnie o 10 proc. To powoduje, że istotnie zmienia się światowy rynek elektroniki u użytkowej. W ubiegłym roku 45 proc. sprzedaży na nim była realizowana w USA i Europie Zachodniej, a 30 proc. w Azji. W tym roku udział największego kontynentu wzrośnie do 36 proc. i tym samym zrówna się ze sprzedażą w Europie Zachodniej i USA.
Europa: trudny rynek
Sprzedawcy elektroniki w Europie Zachodniej powinni zresztą przygotować się na trudne. czasy. Według CEA sprzedaż na tych rynkach w tym roku spadnie aż o 9 proc., podczas gdy w zeszłym roku minimalnie wzrosła o 2 proc. W skali światowej w zeszłym roku w kategoriach produktowych najlepiej sprzedawały się odtwarzacze DVD obsługujące technologię wysokiej rozdzielczości, laptopy i telewizory LCD. Według CEA w tym roku wysoką dynamikę sprzedaży zachowają tylko telewizory LCD i odtwarzacze DVD.
„Sprzedawcy elektroniki nie powinni jednak spuszczać nosa na kwintę. Rynek się powoli odbudowuje, ale i zmienia, a gdzie są wyzwania i przeszkody do pokonania, tam są także nowe możliwości” – podsumował sytuacje na rynku Shawn DuBravack, główny ekonomista CEA.
Wersja do druku
Wyślij znajomym
Prześlij nam uwagi
Jakie jest Twoje zdanie? Zapraszamy do dyskusji!
Na razie brak komentarzy na ten temat...