środa 02 styczeń 2019 | Robert Kamiński

Cztery sposoby na to, by odnaleźć się w świecie sztucznej inteligencji

O tym, że sztuczna inteligencja zastąpi nas w wielu zawodach, a także codziennych czynnościach mówi i pisze się wiele. Zgodnie z raportem McKinsey Global Institute do 2030 roku będzie miała wpływ na 800 mln miejsc pracy.

Eksperci prognozują, że sztuczna inteligencja sprawi, że komputery zastąpią  takie zawody jak doradca kredytowy, asystent prawny, doradca finansowy, a także sprzedawca, taksówkarz, barman czy ochroniarz. Jak wynika z raportu firmy McKinsey Global Institute ,,AI adoption advances, but foundational barriers remain” z listopada 2018 roku już teraz w handlu, w obszarze marketingu i sprzedaży sztuczna inteligencja wykonuje aż 52 proc. czynności. Podobnie jest w firmach finansowych w obszarze analizy ryzyka (40 proc.), w motoryzacji w procesach produkcji (49 proc.) czy telekomunikacji, gdzie AI wykonuje aż 75 proc. operacji, a także w wielu innych. Czy jesteśmy gotowi na ,,współpracę” z robotami?

Oto praktyczne sposoby, by nadążyć za rozwijającą się sztuczną inteligencją

Kompetencje cyfrowe są w cenie

Już dziś trudno wyobrazić sobie pracownika, który nie potrafi korzystać z Internetu, sprawnie wyszukiwać w nim informacji i wykorzystywać ich praktyce, stosując odpowiednie narzędzia. Eksperci przewidują, że obecnie kształcąca się młodzież będzie wykonywać zawody, które obecnie jeszcze nie istnieją. Technologia rozwija się w dynamicznym tempie, zatem aby za nią nadążyć i nie zginąć na rynku pracy trzeba wciąż poszerzać swoje kompetencję. Trening umysłu, zdolność do przyswajania nowej wiedzy, a także umiejętność analizy danych pozwoli nam przystosować się do zmieniających się trendów na rynku.

Kreatywność i zdolności interpersonalne pożądane

Tym, co przede wszystkim odróżnia nas od robotów jest zdolność do przeżywania emocji oraz kompetencje miękkie - zdolność do kreatywnego myślenia, współpracy w zespole i komunikacji interpersonalnej, czy umiejętność negocjowania. Niektórzy tzw. ,,soft skills” mają w genach. Inni, by rozwinąć się w tych strefach potrzebują czasu i odpowiedniego przygotowania. Trening czyni mistrza, zatem Ci, którzy próbują swoich sił tworząc grupowe projekty, prezentując je przed szeroką publiką czy zabierając głos w burzliwych negocjacjach mają szanse nabyć umiejętności, w któr  ych nie zastąpi ich maszyna.

Nauczyciel muzyki poszukiwany?

Roboty już niebawem wyręczą nas w wielu codziennych zadaniach, a my zyskamy więcej czasu na rozwijanie swoich pasji, kontakt ze sztuką i kulturą, czy sport. Dlatego za 10, 15 czy 20 lat coraz chętniej będziemy uczęszczać na dodatkowe lekcje muzyki, rysunku, warsztaty garncarskie czy jogę. Osoby zajmujące się prowadzeniem tego typu zajęć dodatkowych nie będą zatem narzekać na brak pracy. Choć w obliczu postępującej digitalizacji może to być zaskakujące, humaniści okażą się bardziej potrzebni niż dziś.

Zapanuj nad robotem… programując go

Sztuczna inteligencja, choć coraz bardziej niezależna wciąż wymaga i będzie wymagać od człowieka, aby ją zaprogramował. To właśnie programiści dzięki znajomości nowych trendów w dziedzinie kodowania, a także umiejętnościom analitycznego i abstrakcyjnego myślenia są w stanie tworzyć  technologie wpływające na nasze życie. Obecnie za język sztucznej inteligencji uznaje się Phytona, który wykorzystywany jest w dziedzinach, takich jak data science czy machine learning. Uznawany jest za łatwy do zrozumienia i przyjazny początkującym. Wśród języków odpowiedzialnych za rozwój sztucznej inteligencji wymienia się również C++, Javę, a także Lisp'a. Coraz więcej osób przebranżawia się by szkolić się właśnie w tym zakresie. W internecie dostępne są platformy i tutoriale umożliwiające samodzielną naukę. Powstaje także coraz więcej kilkutygodniowych bootcampów programistycznych, podczas których można zdobyć wiedzę na temat wybranych języków programowania. Obecnie na polskim rynku dostępne są także szkoły IT, które uczą kodowania w praktyce, a także stawiają nacisk na zdobywanie umiejętności miękkich, na co już teraz pracodawcy zwracają szczególną uwagę. ,,Dlatego w Codecool uczymy najpotrzebniejszych języków programowania, a także zespołowej pracy projektowej, by nasi studenci odnaleźli się w środowisku pracy” – komentuje Marcin Izworski, mentor w szkole programowania Codecool.

Choć trudno przewidzieć, co za 10 lat będzie najbardziej pożądanym zawodem świata, podejmując odpowiednie kroki, takie jak trening umysłu, nauka programowania czy rozwój kompetencji miękkich nie damy się zaskoczyć nawet najinteligentniejszym robotom.