Strona główna / Na czasie / Polskie serwisy internetowe wygrywają ze światowymi potentatami
czwartek 12 marzec 2009 | Marek Jaślan
Polskie serwisy internetowe wygrywają ze światowymi potentatami
Nasza Klasa, Allegro i Onet wygrywają zdecydowanie na naszym rynku konkurencję z takimi światowymi potentatami jak MySpace, eBay czy AOL. Okazują się skuteczne w swym działaniu na tyle, że światowi rywale podejmują decyzję o wycofaniu się z polskiego rynku.

 

MySpace wycofuje się z Polski

Decyzję o wycofaniu się z Polski podjął właśnie światowy potentat wśród portali społecznościowych MySpace. Koncern zamyka oddział w Polsce i 31 marca biuro w Berlinie przejmie w pełni obsługę  nad polskim serwisem. Iza Pasterz, kierująca polskim odziałem MySpace nie chce komentować tej decyzji.

„Mogę tylko powiedzieć, że żałuję niezrealizowanych pomysłów, które zamierzał przedsięwziąć MySpace Polska” - mówi Iza Pasterz. W oficjalnym komunikacie MySpace International wyjaśnia tylko, że reorganizuje swe zasoby, by skupić się na strategicznych inicjatywach i inwestować tam, gdzie można oczekiwać największych wzrostów.

MySpace przegrał z Naszą Klasą  

Na pewno jednak na te decyzję duży wpływ miało to, że w rankingu portali społecznościowych w Polsce MySpace plasował się stosunkowo nisko i miał małe szanse na podjęcie konkurencji z Naszą Klasą, do której należy połowa społecznościowego rynku w Polsce. Analogiczna sytuacja miała miejsce zresztą w zeszłym roku w Holandii, gdzie  MySpace  miał równie silnego lokalnego rywala i zamknął oddział.  Poza tym  MySpace ma o wiele poważniejszy problem niż zdobywanie polskiego rynku.

Na świecie przegrywa niemal na każdym froncie rywalizację z Facebookiem, który o wiele szybciej zyskuje zwolenników. Facebook zdominował rynek europejski i coraz bardziej zagraża MySpace na jego rodzimym podwórku w USA.

MySpace, który oficjalnie uruchomił w Polsce swój serwis w październiku ubiegłego roku poszedł więc w ślady eBaay, który jesienią także postanowił zamknąć polskie oddział. Różnica jest jednak taka, że światowy potentat na rynku internetowych aukcji Polskę próbował podbijać bez specjalnych sukcesów przez trzy lata.

eBay w Polsce: masakra

eBay popełniał w Polsce błędy od samego początku. W centrali firmy nie dokonano właściwej analizy i w momencie premiery polskim klientom  zaoferowano  tak naprawdę półprodukt dla krajów Trzeciego Świata. Pomijając nawet fakt, że już na starcie pojawiły się problemy techniczne z korzystaniem z serwisu, polski eBay na początku zniechęcał ubogą funkcjonalnością  nie wprowadził systemu rozliczeń PayPal. Rozczarowani internauci poczuli się zlekceważeni i uznali, że niespecjalnie warto zaglądać polskiego eBaya.

Tym bardziej, że Allegro miał i tę przewagę, że wystawiano tam siłą rzeczy o wiele więcej towarów.  I te początkowe zaniedbania, mimo prób wzbogacania funkcjonalności eBaya (np. z PayPala Polscy internauci mogli korzystać już kilka miesięcy po stracie eBaya) okazały się bardzo kosztowne. 

Porażka AOL i MSN

O porażce można też mówić w przypadku wejścia do Polski potężnego portalu AOL, który chciał rzucić wyzwanie Onetowi i Wirtualnej Polsce.  Ponad roku temu Amerykanie pod adresem: www.aol.pl uruchomili polską wersje portalu, ale nie zdecydowali się na otwarcie biura w naszym kraju biura. Portal istnieje, ale mało kto na niego zagląda.  Trudno mówić też o sukcesach uruchomionego przez Microsoft w Polsce portalu MSN.

W tej sytuacji dla polskiej branży internetowej ostania decyzja MySpace International nie jest zaskoczeniem, bo tak naprawdę mało kto wierzył w sukces tego serwisu w naszym kraju.

Wiadomość o zamknięciu biura MySpace w naszym kraju może być zaskoczeniem głównie dla tych, którzy wcześniej nie zarejestrowali momentu jego otwarcia” – mówi Andrzej Szewczyk, dyrektor zarządzający agencji interaktywnej Artegence.

To jego uszczypliwy komentarz, do faktu, że o działalności i przedsięwzięciach  MySpace w Polsce niewiele można było usłyszeć.  Jego zdaniem polskie biuro MySpace dzieli los lokalizacji tego projektu w kilku krajach, więc taki ruch News Corp był do przewidzenia.

„Sam portal zostaje, ale obawiam się, że może podzielić los takich światowych projektów na polskim rynku  jak MSN, eBay czy Bebo” – podkreśla Szewczyk.

Neostrada znika za pół roku!

Podobne artykuły
zobacz więcej
Video
więcej
Video"
więcej
Facebook
więcej