Strona główna / Na czasie / Rebranding Neostrady na Orange jednak w 2010  
środa 29 kwiecień 2009 | Marek Jaślan
Rebranding Neostrady na Orange jednak w 2010  
Zapowiadane na druga połowę tego roku przemalowanie Neostrady na Orange opóźni się. Zarząd operatora zadecydował, że operacja ta będzie przeprowadzona w przyszłym roku.

 

„To nie jest dobry czas na ponoszenie dodatkowych kosztów. A rebrandingowi  Neostrady na Orange musiałoby towarzyszyć odpowiednie wsparcie na polu public relations i akcja marketingowa”  - mówi Maciej Witucki, prezes Telekomunikacji Polskiej. W  tym roku jedynie usługi biznesowe świadczone przez TP będą zmieniać markę na Orange.

„ To można zrobić bezkosztowo” – twierdzi Maciej Witucki.

Wyniki TP nie satysfakcjonują

Nie ukrywa on, że na podjęcie tej decyzji miały wpływ słabsze wyniki finansowe, jakie Grupa TP odnotowała w pierwszym kwartale tego roku. Prezes Witucki określił je jako mało satysfakcjonujące.  Przychody spółki w tym okresie wyniosły 4,3 mld zł i były niższe o 4,7 proc. w porównaniu z tym samym okresem roku ubiegłego. O ponad 50 proc., do 328 mln zł spadł natomiast zysk netto.  Na wynikach TP zaważył przede wszystkim spadek przychodów z telefonii komórkowej o 4,5 proc., która do tej pory była motorem napędowym grupy. Zarząd tłumaczy to przede wszystkim niekorzystnymi Orange  decyzjami regulatora rynku obniżającymi stawki za zakańczanie połączeń w  rozliczeniach  między operatorami (tzw. MTR) oraz osłabieniem kursu złotego. 

Plan oszczędności

W tej sytuacji opóźnienie rebrandingu Neostrady na Orange wpisuje się w plan oszczędnościowy, który w najbliższych miesiącach zamierza wdrażać TP. Źródłami oszczędności ma być m.in. wyprzedaż zbędnych nieruchomości czy renegocjacja umów z firmami zewnętrznymi świadczącymi usługi dla telekomu, a także rewizja projektów inwestycyjnych.

„ W tym ostatnim chodzi, głównie o to, by  zwiększać zaangażowanie finansowe w projekty, które rozwijają się najlepiej, a ograniczać je tam, gdzie są mniejsze perspektywy” – tłumaczy Maciej Witucki.

Według niego takim bardzo dobrze rozwijającym się projektem są usługi telewizyjne świadczone przez TP w ramach IPTV i własnej platformy cyfrowej. Liczba abonentów tych usług wzrosła czterokrotnie w stosunku do roku wcześniej i obecnie TP ma 198 tys. klientów telewizji. 

„Popularność tej usługi przekroczyła nasze oczekiwania i każdego tygodnia pozyskujemy obecnie średni 10 tys. nowych klientów” – mówi Witucki.

Zarząd TP nie widzi też potrzeby natychmiastowej zmiany marki z Neostrady na Orange, także dlatego, ze w ostatnim okresie usługi internetowe sprzedają się dobrze. Po przezwyciężeniu problemów technicznych z systemem obsługującym składane zamówienia, Grupa TP ponownie osiągnęła poziom 30 proc. udziału w liczbie aktywacji netto.

TP nadal liderem w szerokopasmowym Internecie

W efekcie telekom utrzymał pozycję lidera na rynku szerokopasmowego dostępu do Internetu, z udziałem w rynku na poziomie 49 proc. (wartość sprzedaży) i 39 proc. (liczba klientów). Operator zwiększył liczbę klientów tej usługi o 11 proc. w stosunku do ubiegłego roku i łącznie z Orange (usługa Orange Freedom) ma ponad 2,2 mln abonentów. 

„Dzięki konsekwentnej ofercie cenowej oraz inicjatywom zwiększającym lojalność klientów, takim jak wdrożenie innowacyjnej usługi TV, pozostajemy liderem na rynku szerokopasmowego dostępu do Internetu – najbardziej dynamicznym segmencie całego rynku telekomunikacyjnego” – podkreśla Maciej Witucki.

Neostrada do likwidacji

Podobne artykuły
zobacz więcej
Video
więcej
Video"
więcej
Facebook
więcej