Strona główna / Na czasie / NGN - konwergentna sieć nowej generacji
poniedziałek 20 sierpień 2007 | Cezary Tchorek-Helm
NGN - konwergentna sieć nowej generacji
Przyszłością jest konwergencja usług, której efektem jest korzystanie z jednego urządzenia dającego możliwość jednoczesnego użytkowania kanałów telewizyjnych, telefonicznej transmisji głosu oraz Internetu. Next Generation Network (NGN) – sieć nowej generacji – jako koncepcja towarzyszy coraz silniejszej tendencji do wykorzystywania jednego medium do transmisji mowy, danych i obrazu. Firma Funkwerk Enterprise Communications oferuje Integrated Access Devices (IAD) – zintegrowane urządzenia dostępowe umożliwiające korzystanie z usług potrójnych (Triple Play) - telefonii internetowej, telewizji internetowej czy samego dostępu do Internetu.

VoIP, VDSL i koszty

Począwszy od znanej już technologii VoIP, z której korzysta coraz więcej firm a włączywszy w zakres zainteresowania użytkownika VDSL (Very High Speed Digital Subscriber Line), wzrastać będzie rola nie tylko prędkości ale priorytyzacji danych płynących w sieci, gdyż nawet korzystając z szerokopasmowego dostępu do Internetu, trzeba zapewnić odpowiednią jakość przesyłu oraz to, że dane w ogóle do odbiorcy dotrą.

Mocnym argumentem przekonującym o wyższości komunikacji internetowej nad tradycyjną są koszty. Już dziś widać, że telefonia internetowa jest dużo tańsza od tradycyjnej. Aby świadczyć nowe usługi, operatorzy sieci szkieletowej i dostawcy usług internetowych będą musieli więc zapewnić skalowalność infrastruktury oraz odpowiednie regulacje na poziomie SLA (Service Level Agreements).

Indywidualizacja i różnorodność

Next Generation Network bazuje na znanych już technologiach i standardowych protokołach komunikacyjnych, przede wszystkim IP. Nowa sieć musi jednak realizować także funkcje telekomunikacyjne czyli np. standardowa transmisję głosu. Operatorzy (lub prowajderzy) proponują więc usługi niestandardowe, co z kolei wymusza stosowanie określonego rodzaju terminali. W takiej sytuacji zmiana dostawcy usług może pociągnąć za sobą szereg trudności.

Urządzenia do konkretnego abonamentu

Sama liczba darmowych minut w abonamencie oraz limit przesyłu danych lub jego brak nie wpływają już zasadniczo na atrakcyjność oferty operatorów. Miejsce tych elementów zajmują urządzenia końcowe i związane z nimi usługi. Aby realizować funkcje, których oczekuje użytkownik terminale muszą być idealnie zharmonizowane z siecią, co powoduje coraz większą komplikację urządzeń.

Jak wybierać dostawcę telekomunikacyjnego

Dziś klient nie podejmuje decyzji o zakupie na podstawie możliwości technologicznych i funkcji urządzeń końcowych, ale raczej wydajności i usług sieci danego operatora. Administratorzy firmowej infrastruktury IT muszą więc zwracać większą uwagę na to, z którym operatorem zawierają umowę i jak przedstawia się podział kompetencji i odpowiedzialności. Konkretne urządzenia i ich wybór ma mniejsze znaczenie.

„Producenci nie będą już dostosowywać urządzeń do wymagań użytkownika końcowego, ale wspólnie z prowajderami i operatorami sieci szkieletowych wspólnie decydować o funkcjach i interfejsach urządzenia. Kierunki rozwoju produktu będą więc wyznaczać nie odbiorcy, a dostawcy usług” – mówi Maciej Łątkowski, Country Manager Poland w firmie Funkwerk-EC z Norymbergii, jednego z wiodących dostawców rozwiązań sieciowych i telekomunikacyjnych dla firm.

Technologia zaawansowana powszechniejsza

Dostawcy kompletnych rozwiązań, tacy jak np. Funkwerk, już dziś wykorzystują wszystkie podstawowe technologie: VoIP, WLAN czy zaawansowany routing i wyposażają swoje produkty w profesjonalne funkcje IP. Przykładowo, w oprogramowanie produktów Funkwerk-EC zostały już wbudowane funkcje transmisji wideo, co stanowi podstawę usług Triple Play.

„Kwestia doboru oprogramowania znajdzie się z czasem na pierwszym planie i przekształci w „unikalną propozycję sprzedaży“ (USP). Producenci urządzeń uwzględnią specyficzne wymagania operatorów sieci szkieletowej związane z coraz większym naciskiem na kompleksowość usług, a o zakupie konkretnego urządzenia decydować będzie np. ilość i rodzaj wbudowanych interfejsów” – dodaje M. Łątkowski.

NGN to lepsza relacja dostawca (telekom) – klient

Z punktu widzenia użytkownika, Next Generation Network oznacza nie tylko większą ilość usług, ale także większą ich różnorodność i możliwość precyzyjnego dopasowania do potrzeb. Wdrożenie w sieci usług Triple Play sprawia, że komunikacja pomiędzy siecią a urządzeniem końcowym staje się intensywniejsza. Usługi, z których klient może korzystać dzięki NGN są określone w umowie z operatorem i uaktywnione w urządzeniu końcowym. Operator musi posiadać sprawny system zarządzania siecią umożliwiający dostarczanie klientowi tych usług, których on sobie życzy i za które zapłacił. Ponieważ obsługa techniczna urządzeń końcowych również leży po stronie operatora, musi on wiedzieć, kiedy przykładowo jest najlepszy czas na aktualizację ich oprogramowania systemowego.

Zintegrowane, inteligentniejsze urządzenia końcowe będą charakteryzować się wyższą ceną jednostkową. Należy jednak pamiętać, że jedno urządzenie IAD zastąpi kilka obecnie używanych do realizacji poszczególnych funkcji (telefon, Internet).

Nowa infrastruktura, nowe możliwości

Konfiguracja, którą musi wykonać użytkownik, powinna być możliwie najłatwiejsza – zwłaszcza w przypadku klientów indywidualnych. Pierwsza opcja przewiduje, że konfiguracja będzie odbywać się przez stronę internetową. Zmienią się również zadania administratorów firmowej infrastruktury IT, którzy korzystają z NGN. Obsługa techniczna czy konserwacja pewnych elementów systemu zostanie – przynajmniej częściowo - przejęta przez operatorów sieci.

Komunikacja wszechstronna i łatwa

Dokładniejsza analiza możliwości nowej infrastruktury ujawnia dodatkowe możliwości, np. budowę wewnątrzfirmowej sieci NGN, dzięki czemu można stworzyć np. wirtualną centralę telefoniczną (tzw. hosted PBX) i korzystać z urządzeń typu IAD jako jej terminali.

Komunikacja stanie się wszechstronna i łatwiejsza. Systemy e-learningu i wideo konferencje pozwolą zaoszczędzić na kosztach podróży, a biura czy filie będą w czasie rzeczywistym otrzymywały wszystkie niezbędne informacje. Wdrażając NGN firmy powinny jednak odpowiednio wcześnie zdecydować, jak dużo zadań przejmie wewnętrzny administrator IT, a które zadania zostaną przekazane operatorowi sieci szkieletowej.

Konwergencja: korzyści versus ryzyko

Nasilająca się konwergencja oznacza z jednej strony uproszczenie, z drugiej jednak – większe ryzyko. Awaria jednego systemu oznacza niemożność korzystania z żadnej usługi komunikacyjnej (dostępu do Internetu, telefonu, telewizji, wideo). Dlatego kluczową rolę przywiązuje się do niezawodności i stabilności sieci.

Administratorzy w firmach muszą podjąć działania, które zapobiegną zakłóceniu funkcjonowania firmy na wypadek awarii łącza. Sieci NGN będą musiały zapewnić stały, szerokopasmowy dostęp do sieci, również w czasie największego ruchu pakietów danych np. gdy firma prowadzi kilka wideo konferencji jednocześnie, transmisja musi przebiegać szybko i bez zakłóceń.

Wzrośnie rola planowania technologicznego

Next Generation Network upraszcza korzystanie z nowych technologii tak z technicznego, jak i handlowego punktu widzenia. Problem tkwi jednak w coraz większym uzależnieniu od providerów i operatorów sieci szkieletowych, którzy stają się nie tylko dostawcami usług, ale i treści (np. programy telewizji internetowej).

Przejście do innego operatora sieci może pociągnąć za sobą nie tylko konieczność wymiany sprzętu, ale również istotne zmiany usług. Firmy i ich działy IT muszą więc dokładnie definiować kryteria i oczekiwania względem prowajderów i operatorów sieci oraz jasno określać podział zadań.

 

 

Podobne artykuły
Komentarze
comments powered by Disqus
zobacz więcej
Video
więcej
Video"
więcej
Facebook
więcej