Strona główna / Bezpieczeństwo / Firmowy spam na 90%
sobota 02 maj 2009 | Cezary Tchorek-Helm
Firmowy spam na 90%
Szukamy nowego biznesu, pracy, ofert współpracowników a do tego używamy poczty. Niestety nasze adresy pocztowe wpadają do baz cyberprzestepców i potem są wykorzystywane do nieco zapomnianego spamu.


USA przoduje nie tylko w niesprzedawalnych samochodach

Firma Panda Security opublikowała kwartalny raport dotyczący przesyłanych do firm wiadomości spamowych. Niepożądana korespondencja pochodziła głównie ze Stanów Zjednoczonych, ale aktywna była również Polska, zajmując szóste miejsce pod względem udziału w produkcji spamu. Analizy wykazały dodatkowo, iż między styczniem a marcem 2009 r. międzynarodowa grupa hakerów zainfekowała ponad 300 tys. komputerów w celu ich dalszego wykorzystywania do rozsyłania złośliwych e-maili.

Tylko 7% to prawidłowa poczta

W pierwszym kwartale 2009 r. firma Panda Security przeprowadziła analizę 69 milionów wiadomości, odbieranych przez firmowe konta pocztowe. Badania wykazały, iż tylko 7% e-maili trafiających do firm stanowiło prawidłową korespondencję. Aż 90,92% z nich zawierało spam, natomiast 1,66% było zainfekowanych złośliwym oprogramowaniem. Ilość spamu wykrytego między styczniem a marcem 2009 r. wzrosła nieznacznie w porównaniu z analogicznym okresem ubiegłego roku, kiedy to spam stanowił 89,88% wiadomości otrzymywanych przez firmy.

Bezrobotni – największe ofiary

Wg Panda Security aktualny kryzys ekonomiczny wywarł duży wpływ na wzrost ilości niepożądanej korespondencji związanej z fałszywymi ofertami pracy. Cyberprzestępcy wykorzystują rozpaczliwą sytuację osób poszukujących zatrudnienia, oferując im ciekawe oferty pracy. Przesyłając pod wszelkie zgromadzone adresy mailowe wiadomości o możliwości uzyskania wysokich zarobków w krótkim czasie, hakerzy kierują swoją korespondencję także na konta firmowe.

Polska na liście spamerów ma „dobre” 6. miejsce

Stany Zjednoczone utrzymały w pierwszym kwartale 2009 roku zeszłoroczną pozycję głównego producenta spamu (11,61% wszystkich wiadomości zawierających spam). Kolejne miejsca zajęły Brazylia (11,5%) oraz Rumunia (5,8%). Zaskakujący jest jednak fakt, iż na długiej liście krajów zajmujących się tworzeniem niepożądanej korespondencji, Polska znalazła się na wysokim szóstym miejscu. Większość spamu była rozpowszechniana za pośrednictwem sieci komputerów zombie, znanych jako botnety. Są to komputery - które zostały zainfekowane przez boty - umożliwiające hakerom przejęcie zdalnej kontroli nad systemem. Ich opanowanie służy następnie do przeprowadzania szkodliwych działań, głównie do przesyłania spamu. W pierwszym kwartale 2009 roku około 302 tys. komputerów uległo infekcji, stając się maszynami typu zombie. 

Atak na Twittera: nowy model phishingu

W pierwszym kwartale bieżącego roku Twitter, jedna z najpopularniejszych aplikacji Web 2.0, stała się ulubionym celem cyberprzestępców przeprowadzających ataki typu phishing. Hakerzy wysyłali użytkownikom Twittera wiadomość od rzekomo innego użytkownika, powiadamiającą ich o tym, iż na blogu pojawiła się informacja lub obraz na jego temat. Gdy adresaci wiadomości klikali w załączony link, byli przenoszeni na fałszywą stronę Twittera. Nieświadomi niebezpieczeństwa internauci wprowadzali na niej swoje dane uwierzytelniające. W ten sposób trafiały one do cyberprzestępców, a ci wykorzystywali je do rozsyłania spamu.

W pogoni za Twitterem

Podobne artykuły
zobacz więcej
Video
więcej
Video"
więcej
Facebook
więcej