Strona główna / Biznes / Recepta na kryzys
wtorek 24 luty 2009 | Robert Kamiński
Recepta na kryzys
Podobno uniwersalnych recept nie ma, a jednak jestem głęboko przekonany, że poniższe zasady mogą naprawdę pomóc twojej firmie. Jeżeli prawdą jest że mamy kryzys - pieniądze wydane na IT traktuj jako inwestycje, a nie pozycję kosztów!
Tagi: firma, trendy,

Wydajesz pieniądze na ubezpieczenie – prawda? Masz prawnika (najprawdopodobniej) i księgowego (na pewno) – zgadza się? A jednak kiedy przychodzi do wydawania pieniędzy na IT, wiele osób decyduje się na to TYLKO wtedy, kiedy musi. Nie wydają pieniędzy na technologie, które uważają za zbędne. To błąd.

Jeśli tworzysz biznes, który ma przetrwać, musisz myśleć o wydatkach na IT jako o inwestycji w jego ROZWÓJ. Musisz wydawać pieniądze na technologie, które pomogą ci teraz i w przyszłości. Właściwe inwestycje pomogą zaoszczędzić pieniądze, czas i ogólnie rozwinąć twój biznes..

Nie myśl o tym, jaka twoja firma jest teraz, ale jaka będzie za 5 lat, i inwestuj w IT zgodnie z tym założeniem.

Email to NIE JEST CRM

Wiele osób, tak jak ja, używa programu pocztowego jak Microsoft Outlook lub innego, jako podstawy swojego biznesu. Używają go do zarządzania emailami, zadaniami, notatkami i kalendarzem. I bardzo dobrze. Jednak jeśli chcesz zwiększyć sprzedaż i naprawdę wiedzieć o każdym ze swoich klientów wszystko, czego można się dowiedzieć na podstawie waszych interakcji – trzeba korzystać z prawdziwego produktu lub usługi CRM.  

Kiedy klient kupuje od ciebie, rozmawia z twoim przedstawicielem handlowym, a może zwraca produkt (z jakiegokolwiek powodu), PRAWDZIWY system CRM pomoże ci zdobyć informacje i wykorzystać te surowe dane jako CENNE narzędzie, które pozwoli ci lepiej poznać twojego klienta.

Web 2.0 to nie żart

Każdy słyszał o Naszej Klasie, FaceBooku, MySpace, LinkedIn i kilkudziesięciu innych serwisach społecznościowych, dzięki którym można komunikować się z innymi. Wiele serwisów pozwala też użytkownikom pisać komentarze, zamieszczać filmy video i dzielić się swoimi przemyśleniami. Na tym właśnie polega Web 2.0. To coś więcej niż przekazywanie komuś informacji czy prezentowanie towaru – jednostronna rozmowa. Dzięki Web 2.0 wy możesz rozmawiać z klientami, a klienci między sobą – a wszystkie te rozmowy dotyczyć będą ciebie i twojego produktu bądź usługi.

Te rozwiązania są naprawdę potrzebne twojej komunikacji online. Musisz mieć świetny serwis internetowy, z rewelacyjną nawigacją i zawartością. Musisz rozsyłać newslettery, by docierać do ludzi bezpośrednio przez ich skrzynki. Naprawdę powinieneś założyć bloga – to sprzyja interakcji i podnosi ranking serwisu w wyszukiwarkach.

Kolejny krok to upewnić się, czy twój serwis pozwala gościom komunikować się zarówno z tobą, jak i ze sobą nawzajem za pomocą technologii „Web 2.0.

Mobilność

Jeśli ty i twoi pracownicy siedzicie cały dzień przy biurkach, pewnie nie potrzebujecie mobilnych technologii.

Jeśli jednak podróżujesz (a podejrzewam, że tak jest), musisz wprowadzić mobilne rozwiązania. Oznaczają one, że masz stały dostęp do biura, gdziekolwiek jesteś; emaile, faksy, pliki – masz dostęp do wszystkiego.  

Nie ma powodu, dla którego musiałbyś powiedzieć klientowi, że nie dostałeś jego faksu czy wiadomości głosowej, bo byłeś poza biurem. Zabieraj biuro ze sobą, dzięki wykorzystaniu mobilnych technologii.

Korzystaj z outsourcingu

NIE ma potrzeby, żebyś samodzielnie wprowadzał IT i nimi zarządzał. Jesteś oczywiście specjalistą w swojej branży (kwiaciarzem, sprzedawcą komputerów, prawnikiem, grafikiem czy konsultantem ds. mediów), ale nie jesteś ekspertem w dziedzinie bezpieczeństwa sieci, archiwizacji danych czy mobilnych technologii.

Jedyny sposób, by maksymalnie wykorzystać IT w twojej firmie, to skorzystać z outsourcingu.

Nie tylko technologia wymaga outsourcingu. Jeśli musisz skanować wizytówki, odbierać telefony i przesyłać faksy, należy zatrudnić kogoś, kto się tym zajmie, co pozwoli ci skupić się na firmie. Czy jest to firma jedno- czy pięćdziesięcioosobowa – trzeba nią zarządzać i koncentrować się na jej rozwoju. Zatrudnij więc rozsądnego asystenta, który będzie ci pomagał – wirtualnie lub bezpośrednio.  

Złym procesom technologia nie pomoże

Na pewno masz dobrą firmę i starasz się jak najlepiej nią zarządzać, ale jeśli jakieś jej aspekty słabo funkcjonują i myślisz, że IT to odpowiedź na twoje problemy, mylisz się.

Byłem niedawno w Berlinie we wspaniałym Hotelu Hyatt. Dobrze wspominam zarówno miasto jak i hotel, gdzie największe wrażenie zrobiła na mnie obsługa klienta. Tak się składa, że obsługa klienta odgrywa OGROMNĄ rolę w kulturze hotelowej i z jej zasadami zapoznaje się każdy pracownik.

W hotelu tym, podobnie jak w innych wykorzystuje się IT do tworzenia profilów każdego z gości i budowania bazy danych dotyczących ich preferencji, tak by maksymalnie usprawnić obsługę klienta. Co jednak gdyby pracownicy hotelu Hyatt byli niegrzeczni, nietaktowni i nieprzyjemni? Wtedy Hyatt jedynie usprawniałby za pomocą technologii złe procesy.

Zatem warto pamiętać, że najpierw należy zatrudnić świetnych pracowników, a dopiero potem wykorzystywać technologię informacyjną.

Podobne artykuły
Komentarze
comments powered by Disqus
zobacz więcej
Video
więcej
Video"
więcej
Facebook
więcej