Strona główna / Biznes / Gwarancja gwarancji nierówna
wtorek 03 maj 2011 | Michał Młynarczyk
Gwarancja gwarancji nierówna
Te same procesory, takie same dyski, identyczne matryce - laptopy różnią się między sobą w coraz mniejszym stopniu. Jedną z nielicznych, wyjątkowych cech pozostają warunki gwarancji. Kto oferuje najlepsze?

Nie ma obowiązku dawania gwarancji na laptopa - to kwestia indywidualnej decyzji producenta. Na szczęście, żaden z nich nie wpadł na pomysł sprzedawania komputerów bez tego “ubezpieczenia”. To szczególnie ważne dla firm. W razie braku gwarancji, konsument zawsze może skorzystać z przepisów o niezgodności towaru z umową (dwuletnia ochrona zapewniana przez sprzedawcę). Przedsiębiorca - co najwyżej pójść do sądu.Poza zapisami kodeksu cywilnego przepisy nie określają żadnych minimalnych warunków gwarancji, dlatego te różnią się pomiędzy poszczególnymi markami komputerów.

Biznes ma lepiej albo... gorzej

Zwyczajowo, minimalny okres trwania gwarancji to jeden rok. Przez ten czas producent pokrywa koszty napraw i - ewentualnie - wymiany części albo nawet całego komputera. Takie zasady obowiązują u wszystkich. Zdarza się jednak, że producent oferuje dłuższą - dwu-, trzyletnią gwarancję. Od czego to zależy?

Bywa, że przedłużona gwarancja obowiązuje tylko na modele przeznaczone dla biznesu. Tak jest w Lenovo (3 lata gwarancji na ThinkPady serii W, T oraz X), Fujitsu (2, 3 lata w przypadku droższych laptopów) i HP (seria EliteBook ma trzyletnią gwarancję). Teoretycznie, da się kupić biznesowego Della z serii Latitude lub Precision z roczną gwarancją, ale w praktyce trudno znaleźć taką ofertę - standard to 3 lata.

Ten medal ma jednak również drugą stronę. Jeśli chcesz zaoszczędzić, dostaniesz gorszą gwarancję niż konsument. Tanie modele HP i Lenovo z serii przeznaczonych dla biznesu mają roczną gwarancję, podczas gdy te same firmy do podstawowych modeli konsumenckich dołączają... dwuletnie zobowiązanie (i to z obsługą door 2 door!).

Czas trwania gwarancji może zależeć nawet od tego, kto widnieje na fakturze jako kupujący. Jeśli kupujesz Acera na firmę, pożegnaj się z dwuletnią gwarancją: przedsiębiorcom należy się tylko 12 miesięcy.

Lepiej nie obiecywać za dużo

W ramach gwarancji producent zobowiązuje się naprawić uszkodzony komputer. Ale jak szybko? Czy uzna za uszkodzenie przepalone piksele albo słabą baterię? Większość producentów obiecuje najmniej, jak tylko się da. Standardem jest brak określenia maksymalnego czasu naprawy. A gdy już pojawiają się jakieś terminy, towarzyszy im zwykle słowo “powinno”. Podobnie z odpowiedzialnością za wypalone punkty na ekranie.

Jasno określają jej zakres tylko Acer, Asus, Fujitsu, MSI i Packard Bell. Reszta albo w ogóle pomija temat albo używa określeń-wytrychów odwołując się do bliżej nieokreślonych “dopuszczalnych norm” (Samsung). Gwarancja na akumulator nigdy nie jest dłuższa niż 1 rok, a w wielu przypadkach trwa tylko 6 miesięcy.

Prosta zasada: jeśli chcesz by odpowiedzialność producenta (dotyczy to zwłaszcza czasu reakcji i sposobu dostarczenia sprzętu) była dokładnie określona i możliwie szeroka, wybieraj spośród specjalnych umów gwarancyjnych przeznaczonych dla biznesu. Zwykle trzeba za nie dopłacić (albo przynajmniej wybrać droższy model komputera).

Co model to inaczej

Producenci notebooków prezentują dwa odmienne podejścia do kwestii gwarancji: jedni mają jedną, spójną ofertę dotyczącą wszystkich modeli, a drudzy - bizantyjskie systemy opcji i rozszerzeń dołączanych do wybranych komputerów. Ci pierwsi to Acer, Apple, Asus, MSI, Packard Bell, Samsung, Sony i Toshiba. Ci drudzy: Dell, Fujitsu, HP i Lenovo. Oba podejścia mają swoje zalety. Jeśli masz trochę czasu, by dokładnie przeanalizować oferty gwarancyjne, możesz lepiej wyjść na tym drugim. Jeśli jednak nie masz ochoty na porównywanie poszczególnych modeli, wybierz producenta oferującego proste rozwiązanie.

Poluj na promocje

Nasze porównanie zawiera jedynie podstawowe warunki gwarancji - to opcja minimum. W praktyce, trafisz na modele komputerów wyposażone w znacznie lepsze “ubezpieczenia” niż wynikałoby to z danych w tabelce. W tego rodzaju promocjach celują producenci zorientowani na rynek biznesowy: Dell, HP i Lenovo. To ogólna zasada, od której oczywiście są wyjątki - jak choćby “konsumencka” Toshiba, która w ramach akcji “Zero Problemu” zobowiązuje się bezpłatnie wymienić komputer uszkodzony z winy użytkownika. Tak czy tak, warto dokładnie przeglądać oferty. Może zdarzyć się nawet, że ten sam komputer oferowany przez różnych sprzedawców będzie “wyposażony” w diametralnie różne warunki gwarancji.

Porównanie gwarancji na laptopy - tabela w pliku pdf

 

Podobne artykuły
Komentarze
comments powered by Disqus
zobacz więcej
Video
więcej
Video"
więcej
Facebook
więcej