Strona główna / Biznes / WSA lustruje własne oprogramowanie
piątek 28 październik 2011 | Tomasz Gołębiowski
WSA lustruje własne oprogramowanie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu to prawdopodobnie pierwszy sąd w Polsce, który na własną rękę zdecydował się sprawdzić legalność wykorzystywanego w placówce oprogramowania. W tym celu wdrożył aplikację LOG System, która skanuje zawartość dysków twardych w poszukiwaniu nielegalnych kopii programów. Jednym z głównych zadań LOG System jest bieżący monitoring tego, co pracownicy instytucji ściągają i wgrywają na służbowe komputery.  

W razie jakiejkolwiek kontroli legalności oprogramowania, jesteśmy w stanie w ciągu kilku minut przedstawić aktualny raport dotyczący posiadanego przez nas oprogramowania wraz z pełną listą niezbędnych licencji. Aplikacja LOG System na bieżąco monitoruje również zachowanie pracowników sądu. Jeśli któryś z nich ściągnie z Internetu nielegalny program lub plik, administrator IT natychmiast otrzyma sygnał, że stało się coś niepokojącego. Poza tym program przypomina, kiedy należy zaktualizować określoną licencję lub zaprzestać używania określonego programu. Wiemy też, jaki jest status i kto w jakim stopniu korzysta z poszczególnych aplikacji, a na jakim komputerze są one zbędne”– mówi Przemysław Olszewski, Administrator sieci - główny specjalista Działu Informatyki WSA w Poznaniu.   

Instalacja LOG System na jednym z serwerów, jak również tzw. agentów na poszczególnych pecetach trwała krótko i nie absorbowała pracowników. Okazało się, że sądowi informatycy musieli usunąć kilka programów, które w żadnym przypadku nie powinny znaleźć się na dyskach twardych. To ważne nie tylko z punktu widzenia zgodności z prawem autorskim.  Pracownicy sądu mogą spodziewać się zainfekowania swoich komputerów przez nielegalne programy, czy nielegalne pliki multimedialne. Aplikacje takie bywają często obciążone groźnymi dodatkami, jak trojany i inne niebezpieczne aplikacje, które służą do pozyskiwania danych osobowych, tajemnic firmowych, wykradania numerów kont bankowych i in.  

Niestety, mieliśmy do czynienia z kilkoma przypadkami, które w razie kontroli mogłyby mieć negatywne skutki dla naszej instytucji. W przypadku sądu, jak wiadomo, to absolutnie niedopuszczalne. Dlatego cieszymy się, że udało nam się wyeliminować programy, których nie powinno się używać bez pozwolenia. W naszym przypadku musimy zarządzać około 200 komputerami i kilkuset licencjami na oprogramowanie. Bez profesjonalnej aplikacji nietrudno przeoczyć, że na przykład ktoś korzysta z programu, który ma licencję typu freeware, ale tylko do zastosowań prywatnych. Komercyjna praca z taką aplikacją jest więc nielegalna” – mówi Przemysław Olszewski. 

Przed wdrożeniem sąd zarządzał sprzętem i oprogramowaniem za pomocą arkuszy kalkulacyjnych i własnych rozwiązań. Z punktu widzenia pracowników Działu Informatyki odpowiedzialnych za sprawne działanie sprzętu oraz serwis uszkodzonych podzespołów, system taki był mało wydajny. Szczególną trudność sprawiała prawidłowa ewidencja licencji i programów. Teraz wszystkie dokumenty licencyjne (kilkaset sztuk) zostały zeskanowane, wprowadzone do cyfrowej bazy danych i powiązane z odpowiednimi komputerami oraz użytkownikami.  W ten sposób informatycy sądowi znacznie mniej czasu poświęcają na zarządzanie całą infrastrukturą, a mają go znacznie więcej na poprawę jakości i bezpieczeństwa systemu IT. Nie marnują też czasu na bieganie od peceta do peceta za każdym razem, gdy trzeba sprawdzić zawartość dysku twardego. 

Raport SGH

Z raportu przeprowadzonego przez Szkołę Główną Handlową na zlecenie Business Software Alliance (wrzesień 2010) wynika, że około 90% urzędów, które do tej pory nie prowadziły audytów oprogramowania, rozważa wykonywanie takich operacji. Według autorów dokumentu to pozytywny trend w dobie niezbędnych cięć w administracji publicznej. Dzięki wiedzy o zawartości komputerów można uniknąć odpowiedzialności karnej oraz zmniejszyć koszty pracy urzędów (np. dzięki wiedzy o tym, które programy są uruchamiane niezwykle rzadko, bądź w ogóle, co prowadzi do wniosku, że nie warto przedłużać ich licencji na kolejne lata). Na razie regularne audyty oprogramowania przeprowadza mniej niż połowa placówek administracji publicznej i lokalnej (dokładnie 44%). Ostatnio na wdrożenie LOG System zdecydował się między innymi Państwowy Instytut Geologiczny.

 

Podobne artykuły
zobacz więcej
Video
więcej
Video"
więcej
Facebook
więcej