Strona główna / Biznes / ERP na smartfonie
sobota 12 maj 2012 | Robert Kamiński
ERP na smartfonie
Jeszcze do niedawna był domeną użytkowników indywidualnych, dziś coraz śmielej wkracza do biznesu. Jak pokazują badania firmy Gartner co czwarty kupiony na świecie telefon to smartfon. O tym jak rosnąca sprzedaż smartfonów zmienia potrzeby klientów biznesowych i wpływa na ofertę producentów rozwiązań IT dla tego segmentu, opowiadają eksperci z Epicor Software Poland.

Smartfon to rewolucjonista 2011 roku. I to nie tylko z powodu nowych możliwości dla klientów indywidualnych, ale także przeobrażeń, jakie spowodował w podejściu przedsiębiorców do korzystania z tego typu urządzeń w ich codziennej pracy” – mówi Adam Duda, Solutions Enigneer z Epicor.

Zdaniem Macieja Kowalika, Regional Sales Directora Epicor w ostatnim czasie można zaobserwować rosnącą liczbę zapytań ze strony firm o obsługę systemu ERP za pomocą urządzeń mobilnych, jak tablety czy smartfony. „Korzystania z oprogramowania na posiadanym telefonie jest szczególnie przydatne przy zbierania zamówień, a dostęp do zbiorczych danych o kliencie umożliwia często podróżującej kadrze zarządzającej bieżący wgląd do informacji” – dodaje Maciej Kowalik.

Tomasz Gliwka, Solutions Engineer z Epicor, zauważa także, że jest to rozwiązanie, które znajduje zastosowanie w firmach o różnym profilu działalności. „Podążając za starym przysłowiem – dla każdego coś dobrego. Dostęp do systemu z interfejsu smartfona to efektywne rozwiązanie zarówno dla firmy logistycznej, jak i produkcyjnej, czy usługowej. Zmienia się jedynie sposób dostępu do wybranych funkcjonalności ERP, ale korzyści w postaci np. zdalnej modyfikacji oraz przeglądania dokumentów, uzyskują wszyscy” – podsumowuje Tomasz Gliwka z Epicor.

Pracownicy mobilni potrzebują smartfonów

Natomiast według Piotra Krzysztoporskiego, Dyrektora Konsultingu IT w firmie Epicor, globalne zainteresowanie ERP na urządzeniach przenośnych wynika również ze zmian w obszarze struktury przedsiębiorstw. „Coraz większą rolę w procesie budowania pozycji rynkowej firmy pełnią pracownicy mobilni, jak serwisanci czy przedstawiciele handlowi. To od nich w dużej mierze zależny jest popyt na dane usługi czy produkty. Jako osoby, które mają najczęstszy kontakt z klientem potencjalnym i stałym wpływają na powszechną opinię o firmie. Możliwość nanoszenia zmian w czasie rzeczywistym, składania zamówień czy choćby analizowania historii kontaktów na miejscu, w siedzibie klienta, daje przewagę nad konkurencją” – mówi Piotr Krzysztoporski.

Adam Duda podkreśla również, że w przypadku pracowników mobilnych i korzystania z ERP na telefonie, ważnym czynnikiem jest także zakres dostępnych funkcji. „W trosce o bezpieczeństwo firmowych informacji oraz komfort użytkowania systemu na telefonie, poszczególnym osobom udostępnianie są konkretne obszary systemu do zarządzania przedsiębiorstwem. Pozwala to na większą kontrolę z punktu widzenia kadry menedżerskiej oraz przyspieszenia procesu ładowania danych” – wyjaśnia Adam Duda.

Przeglądarka lepsza od aplikacji

Mówiąc o modelach udostępniania danych na urządzeniach mobilne możemy wyróżnić dwie najczęstsze praktyki. Pierwszy z nich to specjalnie napisane aplikacje z osobna dla każdego z systemów, w tym Android, Apple czy Blackberry. Druga do korzystanie z rozwiązania poprzez dedykowaną temu stronę www.

„Doświadczenie pokazuje, że tworzenie specjalnie napisanych nakładek systemowych na telefony nie sprawdza się. Generuje dodatkowe koszty i wymaga stałych aktualizacji, co stanowi element zniechęcający dla użytkowników. Korzystanie z systemu za pomocą wersji webowej jest też znacznie bardziej intuicyjne, co nabiera coraz większego znaczenia w procesie decyzyjnym klienta” – dodaje Adam Duda, Solutions Enigneer z Epicor.

Podobne artykuły
Komentarze
comments powered by Disqus
zobacz więcej
Video
więcej
Video"
więcej
Facebook
więcej