Strona główna / Maszyneria / Jak będą wyglądały drukarki przyszłości?
piątek 26 kwiecień 2019 | Robert Kamiński
Jak będą wyglądały drukarki przyszłości?
Od czasu wynalezienia ruchomych czcionek przez Gutenberga historia druku to historia ciągłych innowacji. Z czasem technologia stawała się bardziej precyzyjna, tańsza i coraz powszechniejsza. Prawdziwą rewolucję przyniosły lata 90, kiedy to drukarki i skanery masowo trafiły na nasze biurka.
Tagi: drukarka, skaner,

 Od tamtego czasu innowacyjność jednak nie słabnie, a sektor co roku zaskakuje użytkowników nowymi rozwiązaniami. Czego możemy oczekiwać w przyszłości od dobrze nam znanych skanerów i drukarek?

Przyjazne środowisku

Jednym z głównych trendów kształtujących branżę technologiczną w ostatnich latach jest ograniczanie negatywnego wpływu na środowisko. Dla firm, coraz większe znaczenie ma by urządzenia zużywały mniej energii i materiałów eksploatacyjnych, a także by służyły dłużej, nie przyczyniając się do powstawania elektrośmieci. Dlatego inżynierowie pracujący w centrach badawczych wkładają wiele pracy, by produkowane urządzenia były jak najbardziej przyjazne dla środowiska.

- Brother kładzie coraz większy nacisk na kwestię ekologii. W ciągu 6 lat udało nam się zredukować zużycie energii odpowiednio o 29 proc. w przypadku naszych urządzeń drukujących w kolorze oraz o 10 proc. w przypadku modeli monochromatycznych. – mówi Katarzyna Idzkiewicz.

Jednak ograniczenie zużycia energii to nie jedyny kierunek, w jakim może podążać przyszłość druku. Naukowcy z Uniwersytetu Cambridge wynaleźli „antydrukarkę”, czyli urządzenie, które dzięki wykorzystaniu odpowiedniej długości fal lasera pozwala na usuwanie tonera z papieru i ułatwia jego recykling. W efekcie jedną kartkę papieru można wykorzystać nawet trzykrotnie. Może mieć to ogromny wpływ na środowisko biorąc pod uwagę, że przeciętne biuro zatrudniające 10 pracowników zużywa miesięcznie 10 tys. kartek papieru, tyle ile można uzyskać z całego drzewa.[1]

Inteligentne skanowanie

W dzisiejszej gospodarce opartej na przetwarzaniu danych kluczową rolę odgrywa możliwość ich zbierania i digitalizacji. Digitalizacja w postaci grafiki niestety jest mało użyteczna z punktu widzenia możliwości analitycznych komputerów. Dzisiejsze skanery nie tylko skupiają się na coraz doskonalszym tworzeniu obrazów dokumentów, ale rozpoznają co obraz może przedstawiać, by dostarczać maszynie bardziej kwantyfikowalnych danych. Technologie pozwalające skutecznie przetwarzać skanowane dokumenty na edytowalny tekst pojawiły się już jakiś czas temu, ale ciągle są doskonalone. Obecnie urządzenia dzięki sieciom neuronowym radzą sobie ze słabą jakością dokumentów, różnymi językami i alfabetami czy nietypowym układem tekstu. Co może przynieść przyszłość?

- Współczesne oprogramowanie skanerów staje się coraz doskonalsze – mówi Katarzyna Idzkiewicz ­– Możliwe, że już w niedalekiej przyszłości dzięki technologii machine learning domowe skanery będą w stanie bez problemu rozpoznać odręczne pismo użytkownika z jego notatek. Wraz z rosnącym wolumenem danych spodziewamy się, że coraz większą rolę będzie miało także oprogramowanie pozwalające przetwarzać i klasyfikować obrazy. Może to być prawdziwy przełom w archiwizacji danych, który dostarczy, chociażby nauce potężny wolumen informacji do kreatywnego opracowywania – podsumowuje.

Personalizacja druku

Obecnie klienci coraz bardziej cenią sobie rozwiązania dopasowane do siebie. Serwisy filmowe i muzyczne proponują nam biblioteki skrojone pod nasz gust, sklepy internetowe sugerują nam produkty do kupienia. Podobne trendy dotyczą także sektora druku. Z jednej strony dzięki sztucznej inteligencji sprzęt „uczy się” o nas. Nowoczesne urządzenia pozwalają rozpoznać nasz głos, co ułatwia proces druku, ale także zabezpiecza przed nieautoryzowanym użytkowaniem. Dzięki inteligentnej analizie naszych zachowań mogą proponować nam preferowane schematy druku lub takie, które będą np. bardziej ekonomiczne. Z drugiej strony dzięki analizie Big Data dostawcy sprzętu mogą dostarczać bardziej profilowany pod kątem klienta produkt. Obserwując duże zbiory danych o tym, jak klient drukuje, sztuczna inteligencja może na przykład przewidzieć, jak drukarka będzie bardziej ekonomicznym rozwiązaniem dla użytkownika czy automatycznie zaproponować mu zakup materiałów eksploatacyjnych.

- Jako Brother priorytetowo traktujemy personalizację naszej oferty pod kątem użytkownika. Przestajemy być tylko dostawcą sprzętu, a powoli stajemy się firmą obsługującą całościowo proces druku w firmach. Dzięki nowym technologiom możemy lepiej zrozumieć potrzeby naszych klientów i dostarczyć im to, czego potrzebują – konkluduje Piotr Baca, Country Manager.

Brother

Podobne artykuły
Komentarze
comments powered by Disqus
zobacz więcej
Video
więcej
Video"
więcej
Facebook
więcej