Strona główna / Maszyneria / Chmura dobra dla każdego?
piątek 20 grudzień 2019 | Robert Kamiński
Chmura dobra dla każdego?
Chmura obliczeniowa pierwotnie wykorzystywana do przechowywania plików i streamingu obecnie bardzo często jest stosowana do rozwiązań aplikacyjnych. Mimo wielu pozytywnych zastosowań, istotnym problemem może być sytuacja jeżeli dojdzie do spowolnienia bądź przerwy w transmisji danych.

W przypadku aplikacji, które wymagają dużej przepustowości i  małych opóźnień, chmura nie jest dobrym rozwiązaniem. Przerwy nominalnie nie zdarzają się tak często – średnio na świecie w 0,09 proc. przypadków, czyli przez niecałe 8 godzin[1], ale w niektórych branżach, np. opiece zdrowotnej, te godziny mogą być kluczowe. Ponadto, jeżeli użytkownik chmury i centrum przetwarzania danych znajdują się w różnych regionach opóźnienie w przesyłaniu może sięgnąć prawie 0,5 sekundy. To dla wielu użytkowników nie będzie widoczna różnica – ale w procesach produkcyjnych wymagających wysokiej dokładności w działaniu, takie opóźnienie może wpłynąć na całą fabrykę[2].

Chmurę w takich przypadkach może zastąpić edge computing, który powstał jako rozwiązanie eliminujące ograniczenia chmury – swego rodzaju „pomost” o dużej przepustowości pomiędzy chmurą a użytkownikiem danych i aplikacji. Przetwarzanie danych realizowane jest na obrzeżach sieci czyli w miejscu, w którym dane wchodzą do sieci, bądź ją opuszczają. Innymi słowy - dane i aplikacje przenoszone są bliżej użytkownika

Ograniczenia i bariery

Postępująca informatyzacja procesów produkcyjnych sprawia, że konieczne są bezpieczne rozwiązania dla ich monitorowania i analizy, które pozwolą na działania w czasie rzeczywistym oraz odpowiednie przestrzeganie lokalnych wymogów prawnych, np. w kontekście transferów danych.

Aplikacje medyczne, kontrola pojazdów autonomicznych – to przykładowe zastosowania generujące duże ilości danych, które muszą być przetwarzane bez opóźnień. Do tego dochodzą ograniczenia prawne - dane klientów banków czy firm ubezpieczeniowych muszą znajdować się na serwerach zlokalizowanych fizycznie na terenie tego samego kraju.

Mikro data center

Edge można rozumieć na kilka sposób - jako architektura, czyli pomysł na zwiększenie efektywności chmury - w różnych środowiskach. Mogą to być pomieszczenia gdzie zapewniona jest kontrola temperatury, zanieczyszczeń i dostępu, w środowiskach komercyjnych i biurowych, lub halach produkcyjnych na zewnątrz lub wewnątrz pomieszczeń

Oznacza to jednak, że systemy brzegowe będą musiały być łatwe do wkomponowania w już istniejącą architekturę sieciową, nawet przez osoby niekoniecznie wyspecjalizowane w tej technologii.

Jednak to bezpieczeństwo jest określane przez większość decydentów IT jako podstawowe wyzwanie stojące przed systemami brzegowymi. Jeżeli serwer brzegowy jest w tym samym miejscu, co np. fabryka, to musi się mierzyć z tymi samymi zagrożeniami, jak np. przerwy w dostawach prądu. Wichury, śnieżyce, czy deszcze regularnie zrywają linie elektroenergetyczne, czego w Polsce mieliśmy skrajny przykład w Szczecinie w 2008 r., gdzie pół miliona osób zostało bez prądu. Mniejsze wypadki tego rodzaju zdarzają się właściwie rokrocznie: np. 20 tys. odbiorców bez prądu w grudniu 2017 r., 38 tys. w marcu 2019 r., czy 300 tys. we wrześniu 2019 r.

Z myślą o tych wyzwaniach, Schneider Electric przygotował rodzinę produktów Galaxy VS all-in-one. Rozwiązania brzegowe stworzone w jej ramach pozwalają na skalowalną, modularną instalację – także w pomieszczeniach, które nie były pomyślane jako serwerownie, np. w biurach czy halach produkcyjnych.

Galaxy VS all-in-one to wyjątkowe rozwiązanie, które sprawdzi się równie dobrze w dużych centrach danych, jak i w przypadku mniejszych odbiorców. Ich modularność sprawia, że można je wpasować w istniejące instalacje. Dzięki temu kolejne przedsiębiorstwa mogą cieszyć się bezpieczeństwem zasilania, a jednocześnie utrzymywać koszty na niskim poziomie – mówi Cezary Gutowski, Sales Support Manager – UPS w Schneider Electric.

Koszty rozwiązań brzegowych od Schneider Electric są niskie także dzięki pełnemu wykorzystaniu możliwości oferowanych przez środowisko EcoStruxure. Pozwala ono na monitorowanie pracy urządzeń zdalnie, dzięki czemu nie ma potrzeby utrzymywania na miejscu techników dedykowanych rozwiązaniom brzegowym. Kwintesencją tego podejścia jest Micro Data Center 6U. Zaprojektowane od początku z myślą o ograniczeniu zajmowanej przestrzeni i możliwość instalacji na ścianie sprawia, że klient nie musi przeznaczać na nie wiele miejsca. Ponadto, filtry przeciwpyłowe o wysokiej wydajności pozwalają na instalację urządzenia nawet w biurach czy halach lekkiego przemysłu. EcoStruxure zapewnia zaś możliwość łatwego monitoringu z zewnątrz.

Postępująca cyfryzacja i rosnące wykorzystanie Internetu Rzeczy (Internet of Things, IoT) sprawi, że coraz więcej urządzeń będzie produkowało dane, które z kolei będą wymagały dalszego monitorowania i przetwarzania. Umożliwią to centra danych łatwe do wkomponowania w już istniejącą infrastrukturę w miejscach, które oryginalnie nie były projektowane z myślą o nich. Micro Data Center 6U od Schneider Electric umożliwia wprowadzenie edge computing w firmach, które dotychczas obawiały się takich rozwiązań – podkreśla Cezary Gutowski.

Podobne artykuły
zobacz więcej
Video
więcej
Video"
więcej
Facebook
więcej