Strona główna / Maszyneria / Potrzebne Ci koszty? Zapomnij o VoIP
wtorek 12 luty 2008 | Jarek Michalski
Potrzebne Ci koszty? Zapomnij o VoIP
Przetestowaliśmy telefon IP Linksys SPA921-EU wraz z pakietem IPFON dla firm. Oto nasze wnioski.
Tagi: telefon, voip, linksys,

Wydaje Ci się, że telefonia IP jest skomplikowana? A może sądzisz, że sprawdza się tylko w użytku „prywatnym”? Jeśli na jedno z tych pytań odpowiedziałeś twierdząco - powinieneś poznać ten telefon. SPA921-EU przekona do porzucenia tradycyjnej telefonii każdego niedowiarka.

Wiele małych i średnich firm cały czas obawia się korzystania w biznesie z telefonii IP. Stary dobry telefon z wykupionym abonamentem wydaje się bezpieczniejszy. Przesyłanie głosu przez sieć IP sprawia wrażenie trudnej w użyciu i niezapewniającej dostatecznej jakości zabawki. Dobrej do kontaktów ze znajomymi, ale nie do prowadzenia interesów.

Biznes lubi oszczędności

Tymczasem telefonia IP jest bez porównania tańsza i najlepiej sprawdza się właśnie w biznesie. Nie wymaga dużych nakładów finansowych - wystarczy łącze internetowe zapewniające w miarę przyzwoitą przepustowość i komputer lub telefon. Ten ostatni może być zwyczajny (aby wykorzystać go w telefonii IP będziesz potrzebował specjalnej bramki), jednak najprostszym rozwiązaniem jest skorzystanie z telefonu IP. W przypadku Linksysa wystarczy kilka dni testów, by przekonać się, że tradycyjną telefonię można spokojnie odłożyć do lamusa.

Pakiet dla opornych

Telefon Linksys dostaliśmy do testów razem z pakietem IPFON dla firm. W zestawie, oprócz skonfigurowanego już telefonu, znajduje się konto w sieci IPFON wraz z przydzielonym numerem. Jaką zaletę ma takie rozwiązanie? Przede wszystkim od otrzymania paczki z aparatem do podłączenia do sieci upływa...5 minut. Tyle potrzeba na złożenie telefonu i podłączenie go do gniazda sieciowego w ścianie lub w routerze. Po chwili w słuchawce odzywa się sygnał i telefon jest gotów do pracy.

Aby móc wykonywać połączenia należy doładować konto (przez internet). Kiedy już to zrobisz, będziesz mógł wykonywać połączenia lokalne, międzymiastowe, komórkowe i międzynarodowe - dokładnie tak samo jak w przypadku "tradycyjnego" telefonu. Z jedną różnicą. Wysokość stawek w tradycyjnej telefonii nie daje się porównać ze stawkami telefonii VoIP. Przykładowy koszt minuty połączenia lokalnego lub międzymiastowego to 9 groszy. Największe wrażenie robią jednak ceny połączeń międzynarodowych - minuta rozmowy to wydatek rzędu 11 groszy.

Wirtualna centrala - realne oszczędności

Zalety takiego rozwiązania nie kończą się na kosztach. Pakiet dla firm, który mieliśmy okazję przetestować oferował m.in. funkcję wirtualnej centrali telefonicznej. Jak to działa?

Twoja firma może wykorzystywać kilka telefonów, które obsługiwane są przez centralkę. To znane rozwiązanie - pozwala m.in. nagrać powitania dla osób dzwoniących do firmy z zewnątrz, wygodnie przełączać połączenia do innych działów i  łączyć się za darmo w ramach firmy.

W przypadku wirtualnej centrali uzyskanie takiego efektu nie wymaga kupowania żadnych urządzeń. Wystarczą telefony IP podłączone do sieci i wykupienie usługi wirtualnej centrali IP-PBX. Ta, którą testowaliśmy (dostarczona przez IPFON) umożliwiała przypisanie wszystkim telefonom w sieci numerów miejskich (czyli tradycyjnych numerów poprzedzonych prefiksem lokalizującym strefę numeracyjną), definiowanie numerów wewnętrznych, przełączanie i przekierowywanie połączeń oraz zarządzanie przez stronę www. To ostatnie pozwala kontrolować na bieżąco wszystkie parametry "centrali", a - przede wszystkim - monitorować koszty. Biling, czyli informacja o czasie trwania i kosztach wszystkich połączeń realizowanych w firmie dostępny jest "od ręki", na panelu administracyjnym.

Fax bez faxu

Pakiet dla firm, który mieliśmy okazję testować rozwiązuje również problem faksów. Po co wydawać pieniądze na duże i nieporęczne urządzenia, skoro można zastąpić je faxami....wirtualnymi?

Jak to działa? W momencie wykupienia usługi otrzymujesz publiczny numer - możesz podawać go jako numer faksu na stronie internetowej lub wizytówkach. Zewnętrzni kontrahenci mogą wysyłać do Ciebie dokumenty korzystając z dowolnych urządzeń faksujących. Zamiast na fax, dokumenty (w formacie PDF) trafią do wskazanej przez Ciebie skrzynki mailowej.

Usługa działa również w drugą stronę - żeby wysłać fax wystarczy skrzynka mailowa

Linksys dla niedowiarków.

Telefon Linksys, który testowaliśmy zaskoczył nas jakością połączeń i rozbudowanymi funkcjami. To profesjonalne narzędzie dla biznesu oferujące znane z tradycyjnych biznesowych telefonów funkcje takie jak możliwość zestawiania połączeń konferencyjnych, zestaw głośnomówiący, wyświetlanie numeru dzwoniącego (z możliwością blokowania wybranych numerów), transferowanie i przekierowywanie połączeń według ustalonych wcześniej reguł.

Jeśli dołożyć do tego wygodny w użyciu interfejs www, który zaawansowanym użytkownikom pozwoli na pełną konfigurację telefonu, widać, że mamy do czynienia z komputerem zamkniętym w obudowie telefonu. Linksysowi udało się połączyć w jedno zaawansowaną technikę i prostą, intuicyjną obsługę.

Oczywiście telefon Linksysa nie jest pozbawiony wad. Tym co nam najbardziej przeszkadzało był brak łączności WiFi. W tak zaawansowanym urządzeniu konieczność używania kabla sieciowego jest po prostu nieprzyzwoita. Z drugiej strony telefon i tak musi być podłączony do zasilacza, więc jeden przewód więcej nie oznacza tragedii.

Supermarket VoIP

Telefonia IP wcześniej czy później przekona nieprzekonanych i na dobre zadomowi się także w małym i średnim biznesie. Trudno żeby było inaczej - rachunek ekonomiczny jest bezlitosny dla tradycyjnych telefonów. Tym bardziej, że na rynku spotkać można usługi takie jak oferowana przez Freeconet giełda operatorów VoIP - Telearena. Działa w ten sposób, że w momencie zainicjowania połączenia IP system sam dobiera najtańszego w danej chwili operatora - tak, by rozmowa była najtańsza. Efekt? Dziewięć groszy za minutę do Stanów Zjednoczonych.

Czy tradycyjna telefonia to potrafi?

Podobne artykuły
Komentarze
comments powered by Disqus
zobacz więcej
Video
więcej
Video"
więcej
Facebook
więcej