Strona główna / Mobilna firma / Toshiba wchodzi w rynek tabletów
piątek 01 lipiec 2011 | Cezary Tchorek-Helm
Toshiba wchodzi w rynek tabletów
Tablety to nie tylko gadżety. Powoli, ale systematycznie urządzenia te stają się alternatywą dla gazet, będąc w istocie platformami mediowymi. Szybko rozwijający się rynek staje się globalnym motorem rozwoju rynku aplikacji, e-booków, gier i innych multimediów dla tego typu urządzeń. Osobnym sektorem biznesu jest rynek wytwórców oprogramowania czyli deweloperów, którzy gremialnie zaakceptowali nową niszę na rynku.

Tablety, które wchodzą obecnie na rynek mają wiele wspólnych cech. Producenci oferują modele wyposażone w różnej wielkości wyświetlacze, szeroki przekrój pojemności pamięci oraz szczególny dla każdego modelu design.

Adroid opanuje połowę rynku?

Kluczem do sukcesu poszczególnych modeli tabletów jest platforma i środowisko. Wspólny dla wielu modeli jest system operacyjny – Android Honeycomb. Według badaczy z firmy Gartner już w 2015 roku połowa tabletów będzie korzystała właśnie z systemu Android.

Następcy netbooków?

Co więcej, tablety zaprezentowane na tegorocznych targach w Barcelonie swoimi możliwościami przewyższają już netbooki ze średniej półki. Biorąc pod uwagę bardzo szybki wzrost sprzedaży tego typu produktów w ciągu najbliższych lat mogą je wyprzeć z rynku nawet całkowicie. Podobnego zdania są również przedstawiciele firmy NVIDIA, która dostarcza podzespoły elektroniczne do wielu urządzeń. Szef tej firmy, Jen-Hsun Huang szacuje, że na przestrzeni 5 lat liczba sprzedawanych tabletów będzie większa, niż netbooków.

„TOSHIBA planuje odegrać ważną rolę na tym szybko rosnącym rynku. Optymistyczną perspektywą jest też to, że osoby które zdecydują się na zakup tabletu, będą skłonne wydać na niego kwotę porównywalną z zakupem tradycyjnego laptopa. Dziś tablet jest jeszcze zazwyczaj drugim, obok laptopa, urządzeniem w domu, ale i ta tendencja będzie się stopniowo zmieniać” – mówi Marcin Morawski, PR & Marketing Communication Manager CEE firmy TOSHIBA w Polsce.


Rosnący rynek

Z globalnego punktu widzenia rynek tabletów ciągle jednak jeszcze raczkuje. Według danych RBC tylko 0,3% ludzi na świecie posiada tego typu urządzenie. Mimo ogromnego (45%) wzrostu sprzedaży tabletów w 2010 roku ciągle możemy uznać je za niszowy gadżet. Według różnych szacunków, w tym roku sprzedanych zostanie na świecie od 45 do 60 mln sztuk tabletów. W 2012 roku liczba ma wzrosnąć do 70-80 mln, ale już w 2015 roku aż 300 mln tabletów znajdzie nowych nabywców.

„Minie jeszcze trochę czasu, zanim tablety staną się urządzeniami tak popularnymi, jak np. telefony komórkowe. TOSHIBA dostrzega jednak duży potencjał rynkowy w tym obszarze, dlatego już wkrótce do sprzedaży wejdzie pierwszy model tabletu internetowego wyprodukowany przez naszą firmę z systemem Android Honeycomb”  – dodaje Marcin Morawski.

Docelowo wygrywają deweloperzy

Jednak nie tylko producenci samych urządzeń zarobią na zwiększonym popycie na tablety. Na wzrost zysków będą mogli liczyć także deweloperzy aplikacji i dostawcy treści. Z uwagi na szczególny charakter tabletów mowa tu głównie o wydawcach prasy oraz książek w wersji cyfrowej.

Nowa forma publikacji niesie ze sobą bardzo wiele zalet – w każdej chwili czytany tekst można przeformatować, np. powiększając czcionkę lub ją zmieniając. Statyczne do tej pory zdjęcia zastępowane są klipami wideo i płynnymi animacjami.

Dochodzi do tego również możliwość bieżącej aktualizacji oraz wygodny i szybki system płatności. Wszystko to otwiera zupełnie nowe możliwości dla mediów.

Cena

Ostatnim, ale nie mniej ważnym elementem jest cena. Największą szansę na zdobycie dużej popularności mają tablety z niższej i średniej półki. To one mają szansę sprawić, że tablet przestanie kojarzyć się tylko z ciekawym, lecz drogim gadżetu, a stanie się urządzeniem dostępnym i popularnym, którego praktyczne cechy wykorzystywać będziemy na co dzień, jak to ma miejsce np. w przypadku telefonów komórkowych.

 

Podobne artykuły
Komentarze
comments powered by Disqus
zobacz więcej
Video
więcej
Video"
więcej
Facebook
więcej