Strona główna / Praca zdalna / Nokia Lumia 920: na pierwszy rzut oka
niedziela 30 grudzień 2012 | Robert Kamiński
Nokia Lumia 920: na pierwszy rzut oka
Lumia 920 to kolejny kamień milowy, po popularnej „800” w ofercie Nokii i ekosystemie Microsoftu Windows Phone 8. Z punktu widzenia zastosowania w biznesie – krok w zdecydowanie dobrym kierunku.

Pierwszy smartfon firmy Nokia z systemem Windows Phone – Lumia 800 – wniósł nowy powiew na rynek zdominowany przez urządzenia obsługiwane przez Androida i iOS. Atrakcyjne wzornictwo w połączeniu z doskonałymi materiałami – obudowa z poliwęglanu plus wyświetlacz z powłoką Gorilla Glass – dało dobry efekt. Linia smartfonów Lumia wyraźnie wyróżnia się na dość bezbarwnym rynku.

Sam system Windows Phone 7.x dzięki minimalistycznym kafelkom i prostocie obsługi dobrze komponuje się z Lumią 800, jednak z punktu biznesowego nie jest pozbawiony mankamentów. Podstawowa niedogodność to synchronizacja poprzez program Zune – z zasady przeznaczona do obsługi multimediów. Brak możliwości bezpośredniego przesyłania plików za pomocą kabla USB i Bluetooth, początkowy brak tetheringu mógł skutecznie zniechęcać potencjalnych użytkowników traktujących telefon przede wszystkim jako narządzie pracy.

Tak więc pierwsza generacja Lumii to urządzenia dla każdego, z akcentem na funkcje rozrywkowe. Przyszedł więc czas na nową odsłonę – Windows Phone 8 i nowe wcielenie Lumii. Oto co oferuje ten całkiem udany mariaż.

Projekt na piątkę

Nokia Lumia 920 z uwagi na zastosowane materiały i kolorystykę jest sukcesorem poprzednich modeli. Podobnie jak Lumia 800 jest monoblokiem wykonanym z poliwęglanu, co w praktyce  oznacza, że cały telefon jest idealnie spasowany i nic nie trzeszczy. Zastosowany materiał jest wyjątkowo odporny na uszkodzenia mechaniczne, a ewentualne rysy nie będą widoczne.

W przypadku Lumii 920 mamy do czynienia z urządzeniem o lepszych parametrach i zdecydowanie większych gabarytach. Najnowsza Lumia wyposażona jest w dwurdzeniowy układ Qualcomm Snapdragon S4 o częstotliwości pracy zegara 1,5 GHz, procesor graficzny Adreno 225 GPU oraz 1 GB pamięci operacyjnej RAM. Pomimo braku możliwość zastosowania zewnętrznych kart pamięci użytkownik ma do dyspozycji  32 GB pamięci, a także dostęp do SkyDrive (7 GB).

Zastosowany wyświetlacz IPS LCD o przekątnej 4,5 cala i rozdzielczością 1280×768 pikseli zabezpieczono przed uszkodzeniami powłoką Corning Gorilla Glass. Co ciekawe – dzięki panelowi dotykowemu ClearPad Series 3 firmy Synaptics -  ekran można obsługiwać również w rękawiczkach lub za pomocą dowolnego przedmiotu.

Duży wyświetlacz i akumulator o pojemności 2000 mAh oznacza w praktyce spore gabaryty i wagę (185 g). Tym samym wygodna obsługa wymaga obu rąk, co jest zrozumiałe gdyż do czynienia mamy z urządzeniem do komunikacji, a nie zwykłym telefonem.

Pełnowartościowe narzędzie biznesowe

Za sprawą nowego systemu Windows Phone 8, Nokia 920 pozbyła się wspomnianych wyżej mankamentów, zyskując nowe funkcjonalności. Do komunikacji z komputerem nie jest już potrzebne pośrednictwo programu Zune, gdyż dostęp do telefonu możliwy jest po podłączeniu za pomocą kabla USB bezpośrednio z poziomu eksploratora. Telefon widoczny jest jako pamięć zewnętrzna, co umożliwia swobodną wymianę danych. Możliwe jest również przesyłanie plików poprzez Bluetooth. Oczywiście można również udostępniać dostęp do sieci  (tethering) innym urządzeniom.

Nowością jest układ NFC, który umożliwia automatyczne sparowanie z kompatybilnymi urządzeniami. Testy z zestawem słuchawkowym Luna potwierdziły wygodę tego rozwiązania – wystarczy na chwilę przyłożyć zestaw do telefonu i gotowe! Połączenie jest bardzo dobrej jakości, bez zniekształceń i trzasków. Co warto podkreślić NFC i Bluetooth nie wpływają istotnie na zużycie baterii.

Kolejną nowością jest aparat wyposażony w technologię PureView, która zadebiutowała w modelu Nokia 808. Pomimo, że do dyspozycji mamy „tylko” 8,7 Mpx zarówno zdjęcia jak i nagrania wideo są bardzo dobrej jakości, zdecydowanie lepsze niż u konkurencji. Dzięki optycznej stabilizacji obrazu Lumia 920 może dłużej naświetlać kadr, a poruszenia są ograniczone do minimum. W słabych warunkach oświetleniowych deklasuje całą konkurencję. Tym samym Nokia 920 staje się doskonałym narzędziem do dokumentowania ad-hoc: konferencji, targów, wystaw itp. Jakość zdjęć jest w zupełności wystarczająca do publikacji w sieci i druku w najbardziej popularnych formatach.

Sporo mocy

W przypadku smartfonów sprawdza się twierdzenie, że urządzenie jest na tyle dobre na ile starcza bateria. W tej dziedzinie Nokia 920 wypada bardzo dobrze, co potwierdzają pomiary – średni czas pomiędzy ładowaniami wyniósł 1 dzień i 8 godzin przy intensywnym użytkowaniu. Przy czym telefon nigdy nie był rozładowywany do zera, pozostając na bezpiecznym poziomie 20% pojemności baterii. Maksymalny czas działania określony przez program monitorujący baterię wynosi 3 dni i 18 godzin.

Przy okazji warto dodać, że Nokia 920 posiada unikalną funkcję ładowania bezprzewodowego. W tym przypadku zamiast klasycznej ładowarki USB stosowana jest specjalna ładowarką indukcyjną Nokia DT-900 umożliwiająca naładowanie akumulatora po położeniu na nim smartfona.

Dobre połączenie

Oczywiście nieprzypadkowo Lumia 920 pojawiła się wraz z nowym systemem Microsoftu. Windows Phone 8 w pełni obsługuje wyższe rozdzielczości ekranu, co umożliwiło wprowadzenie na rynek smartfonu o dużej przekątnej. Większe gabaryty w pełni rekompensuje komfort obsługi – zróżnicowane wielkości kafelków i choćby możliwość zwiększenia wielkości czcionki. Zaś innowacyjne rozwiązania: jak ładowanie bezprzewodowe, wyświetlacz PureMotion+, NFC, rozszerzenie odbiornika GPS o obsługę satelitów GLONASS, aparat PureView z optyczną stabilizacją obrazu sprawiły, że Nokia Lumia znalazła się wśród najciekawszych premier 2012 roku.

Czy warto kupić Lumię 920 jako narzędzi pracy? Naszym zdaniem tak, co postaramy się udowodnić w kolejnej publikacji.

Podobne artykuły
zobacz więcej
Video
więcej
Video"
więcej
Facebook
więcej