czwartek 02 lipiec 2015 | Robert Kamiński

Po co komu drogi telefon?

Nie ma miesi─ůca, w kt├│rym na rynku telefonii kom├│rkowej nie pojawia si─Ö jaka┼Ť nowo┼Ť─ç, kt├│ra swoj─ů innowacyjno┼Ťci─ů przebija swoich poprzednik├│w oraz wytycza drogi rozwoju urz─ůdze┼ä mobilnych na ┼Ťwiecie. Takie s┼éowa wyg┼éaszaj─ů przedstawiciele producent├│w, boÔÇŽ musz─ů.

Trudno sobie wyobrazi─ç, aby by┼éo inaczej, zw┼éaszcza teraz. Eksperci rynku telefonicznego uwa┼╝aj─ů, ┼╝e znajduje si─Ö on w lekkiej stagnacji i od d┼éu┼╝szego czasu nie pojawia si─Ö na nim nic, co powoduje opad szcz─Öki i wy┼éupiasto┼Ť─ç oczu. Kolejne piksele wciskane w aparaty, czy sta┼ée powi─Ökszanie ekranów na nikim nie robi─ů ju┼╝ wra┼╝enia. Po co zatem wprowadza─ç jakiekolwiek nowo┼Ťci?

Dla zysku. Bran┼╝─Ö telefoniczn─ů mo┼╝na porówna─ç do samochodowej, w której po pierwszym roku auto traci kilkadziesi─ůt procent na warto┼Ťci i kolejne kilkana┼Ťcie w nast─Öpnym. W┼Ťród urz─ůdze┼ä mobilnych  jest mo┼╝e nawet jeszcze bardziej ekstremalnie, poniewa┼╝ po 24 miesi─ůcach ich cena spada do poziomu kosztu w┼éa┼Ťciwego, tj. kosztów produkcji plus rozs─ůdnego poziomu mar┼╝. Z wy┼é─ůczeniem p┼éacenia za rozpoznawalny brand. A przecie┼╝ po dwóch latach, zw┼éaszcza przy stagnacji w zakresie innowacyjno┼Ťci technologicznej - wspomnianej wy┼╝ej, ten telefon nadal jest w sposób zbli┼╝ony atrakcyjny i dobry jak te w┼éa┼Ťnie wchodz─ůce na rynek.

Tańszy znaczy gorszy?

Je┼Ťli jednak kto┼Ť chce, ┼╝eby i wilki by┼é syty i owca ca┼éa, to istnieje rozwi─ůzanie – mo┼╝na kupi─ç nowy telefon rywalizuj─ůcy z urz─ůdzeniami wiod─ůcych producentów w cenie jak najbardziej konkurencyjnej. Wystarczy zwróci─ç uwag─Ö na tzw. b-brandy, czyli urz─ůdzenia produkowane przez firmy mniej znane, ale które nie odbiegaj─ů jako┼Ťci─ů od tych popularniejszych. Przyk┼éadem takiego przedsi─Öbiorstwa jest Kazam z siedzib─ů g┼éówn─ů w Wielkiej Brytanii.

Pomys┼é na funkcjonowanie oraz ofert─Ö Kazam jest bardzo prosty i zamyka si─Ö w stwierdzeniu, ┼╝e dla nowo-wprowadzanej marki nie ma najmniejszego sensu oferowa─ç telefonów komórkowych ze sztucznie zawy┼╝on─ů cen─ů w chwili, kiedy ró┼╝nica w jako┼Ťci uleg┼éa niemal ca┼ékowitemu sp┼éaszczeniu. Kto┼Ť powie, ┼╝e ludzie kupuj─ů takie urz─ůdzenia dla tzw. lansu. Kiedy┼Ť pewnie tak by┼éo, ale teraz ostatnim bastionem, którego cz─Ö┼Ťci nabywców mo┼╝na przypisa─ç takie motywacje, jest firma sygnuj─ůca swoje produkty nadgryzionym jab┼ékiem. Nawet ich bezpo┼Ťredni korea┼äski rywal nie jest w stanie nawi─ůza─ç walki, aby utrzyma─ç status marki premium. To co si─Ö dla ludzi teraz liczy zdecydowanie bardziej, to jako┼Ť─ç produktów, trwa┼éo┼Ť─ç i szeroko poj─Öta obs┼éuga posprzeda┼╝owa.

Najlepiej, ┼╝eby to wszystko zamkni─Öte by┼éo w cenie samego urz─ůdzenia, bez dodatkowych op┼éat za poszczególne us┼éugi dodatkowe, jak np. transport urz─ůdzenia do i z serwisu, wymian─Ö baterii, czy przed┼éu┼╝enie okresu ochrony telefonu. Wprowadzenie do oferty takich rozwi─ůza┼ä by┼éoby zdecydowanie du┼╝o bardziej innowacyjne (ale raczej z biznesowego i klienckiego punktu widzenia), ni┼╝ mo┼╝liwo┼Ť─ç wyginania obudowy, czy wy┼Ťwietlania zegara na kraw─Ödzi. Czy to naprawd─Ö jest warte dwukrotno┼Ťci normalnej ceny za telefon? Przecie┼╝ na rynku dochodzi do sytuacji, gdzie Kazam Tornado 348, czyli flagowy produkt Brytyjczyków, kosztuje nieco ponad 1.000 z┼é, a telefon tej samej klasy grubo ponad 2.000 z┼é. Nie ma w tym jakiegokolwiek uzasadnienia.

O innowacyjno┼Ťci i rzeczywistych nowo┼Ťciach na rynku mobilnym mo┼╝emy zdecydowanie wspomnie─ç w temacie aplikacji na urz─ůdzenia. Ostatnie sukcesy Ubera, iTaxi, Airbnb, czy nawet Tindera pokazuj─ů, ┼╝e to w tej materii mo┼╝emy liczy─ç na naprawd─Ö ciekawe premiery. Podobnie jak kiedy┼Ť w przypadku telefonów komórkowych – trudno na tym rynku wskaza─ç jakiekolwiek ograniczenia.

Jaki jest telefon 2015 roku?

To przede wszystkim urz─ůdzenia, które przesz┼éo drog─Ö od miniaturyzacji do gigantomanii. Wspó┼éczesne telefony coraz cz─Ö┼Ťciej maj─ů takie rozmiary, ┼╝e wygl─ůdaj─ů jakby ich grup─ů docelow─ů byli koszykarze. Dodatkowo s─ů coraz cie┼äsze, montowane oprogramowanie i komponenty coraz bardziej wymagaj─ůce, a materia┼éy z jakich je wykonano s─ů coraz bardziej wysublimowane. To wszystko odbija si─Ö zdecydowanie na dwóch elementach: ┼╝ywotno┼Ťci baterii i d┼éugo┼Ťci cyklu ┼╝ycia samego telefonu, która systematycznie spada, a do tego ryzyko jego zniszczenia ro┼Ťnie. Ponownie w takim razie powinni┼Ťmy zapyta─ç: jaki sens ma kupowanie drogiego sprz─Ötu, który wytrzyma najpewniej do kilkunastu miesi─Öcy? Coraz cz─Ö┼Ťciej krócej, ni┼╝ trwa umowa abonamentowa. Przy telefonach za kilkaset z┼éotych, a na rynku znale┼║─ç mo┼╝na smartfony ju┼╝ za 300 z┼é, ten ból nie b─Ödzie tak odczuwalny. Zw┼éaszcza, ┼╝e koszt wymiany wy┼Ťwietlacza w niektórych telefonach jest dro┼╝szy, a w przypadku chocia┼╝by Kazam jeden raz darmowy w okresie jednego roku od zakupu.

Wspomniany Kazam jest przytaczany nie bez powodu, bo analizuj─ůc tzw. serwis posprzeda┼╝owy mo┼╝na bez nadmiernej przesady wskaza─ç go jako wzorowy. Nie do┼Ť─ç, ┼╝e mo┼╝na bezp┼éatnie wymieni─ç zbit─ů szybk─Ö w ci─ůgu roku od zakupu, o którym wspomniano wy┼╝ej, to sama ochrona smartfonów mo┼╝e by─ç bezp┼éatnie przed┼éu┼╝ona do trzech lat jedynie poprzez rejestracj─Ö urz─ůdzenia. Nie wspominaj─ůc takich zalet jak darmowy transport urz─ůdzenia, gwarancja na bateri─Ö, czy testy poserwisowe (niezwykle istotne!). A mówimy o firmie, która nie pozycjonuje si─Ö jako jeden z g┼éównych producentów telefonów na ┼Ťwiecie.

Warto by─ç krytycznym przy wyborze telefonu. Jako┼Ť─ç? Uleg┼éa dramatycznemu sp┼éaszczeniu. Ceny? Tu dysproporcje s─ů gigantyczne i zupe┼énie nieuzasadnione, a si─Ögaj─ů kilkuset, czy nawet ponad tysi─ůca z┼éotych. Wytrzyma┼éo┼Ť─ç? Zbli┼╝ona w przypadku ka┼╝dego z urz─ůdze┼ä obecnych na rynku. Serwis? O dziwo lepszy u b-brandów, np. Kazam. Wraca zatem na koniec pytanie. Czy lepiej wyda─ç kilkaset z┼éotych i otrzyma─ç telefon z dobrym serwisem, który pozwoli si─Ö nim cieszy─ç przez 2-3 lata, czy ponad dwa tysi─ůce za taki sam telefon, za którego napraw─Ö trzeba b─Ödzie p┼éaci─ç za ka┼╝dym razem dodatkowo? Pod rozwag─Ö.