Strona główna / Po godzinach / Jak nie płacić za roaming?
poniedziałek 30 lipiec 2007 | Cezary Tchorek-Helm
Jak nie płacić za roaming?
Operatorzy telefonii komórkowej uruchomili narzędzie, dzięki któremu można porównać ceny roamingu podczas wakacyjnego wyjazdu. GSM Europe jest internetową wyszukiwarką, która porównuje ceny usług roamingowych. Roaming jest usługa nieobligatoryjną ale popularną bo jeżdżąc za granicę zwykle bierzemy telefon i po aktywacji usługi korzystamy z obcej sieci. Przed automatycznym zaakceptowaniem cen naszego stałego operatora za roaming warto sprawdzić ile to kosztuje i czy możemy telefonować taniej.

Jaki wariant łączności wybrać?

Rozpatrzymy dwa warianty telefonowania: jeden tradycyjny, aktywujący roaming własnego operatora. Wtedy korzystamy z usług innej sieci przy finansowym i technicznym pośrednictwie naszego stałego dostawcy GSM. Drugie rozwiązanie to wariant polegający na zakupie karty startowej z nowym numerem miejscowego operatora i korzystaniu z połączeń w obcym kraju pod inna tożsamością.

Własny numer, własna komórka i drogi roaming

W wariancie pierwszym – używamy własnego numeru w obcym kraju - zaczynamy od rozpoznania kosztów roamingu i operatorów dostępnych w kraju, do którego się udajemy. Wyszukiwarka roamingowa GSM Europe jest interfejsem posiadającym wbudowany mechanizm przeliczania cen połączeń na zadaną walutę. Walutę rozliczeń definiujemy poprzez wybór kraju z którego pochodzimy. Chociaż pytanie: where are you from? - należałoby zadać raczej w formie: z jakiego kraju jest operator twojej komórki? Na to pytanie odpowiadamy, że jesteśmy z Polski i poszukujemy operatorów roamingowych w Szwecji.

Przyjaźń polsko-szwedzka w telekomunikacji

Na przykładzie abonenta posiadającego w Polsce stałą umowę typu post-paid czyli abonament (dla ułatwienia w naszym przykładzie nie zdefiniowany), w sieci Era a udającego się na terytorium Królestwa Szwecji stwierdzamy, że nie będzie tanio.

Otóż GSM Europe wycenia taki roaming od 6.73 zł w przypadku Tele2 do 6,16 w przypadku TeliaSonera definiując te ceny jako brutto z VAT. Zastrzega się przy tym, że ceny są modyfikowalne w zależności od kursu waluty narodowej Szwecji, którą niezmiennie pozostaje SEK czyli szwedzka korona. W przypadku rozmów lokalnych na terenie Szwecji znacząco taniej wyceniono lokalnego operatora „3” bo na 3,22 zł. Wszyscy operatorzy za rozmowy przychodzące żądają solidarnie 3,88 zł

Tymczasowa karta pre-paid

W zamian za kosztowny komfort korzystania ze stałego numeru używanego na co dzień w Polsce, należy spróbować kupić prepaidową kartę lokalnego operatora (każdy kraj ma zawsze jest jakąś „tanią banderę” komórkową) i w czasie pobytu za granicą posługiwać się obcym numerem.

Aby przykład oszczędzania na kosztach roamingu był kompletny pozostańmy po drugiej stronie Bałtyku w krainie Wikingów i przestrzegających przepisy kierowców prowadzących (zwykle wolno) swe Volva i Saab’y. Warto przy tym zapytać miejscowego sprzedawcę (dystrybutora) jaki operator jest najtańszy w połączeniach z krajami europejskimi. Dzisiaj ceny na połączenia wychodzące od danego operatora do lokalizacji europejskich są identyczne lub podobne dla wszystkich krajów. Nie zapłacimy wiec „inaczej” niż reszta Europy.

Wymówić trudno ale jak tanio się rozmawia!

Po krótkim poszukiwaniu – wśród tych samych operatorów oferujących roaming - znaleźliśmy jeden z wariantów prepaidowych Tele2 o wdzięcznej nazwie Comviq Kontant AMIGOS. Połączenia z Polską na numery komórkowe wyceniono na „2,35 SEK inkl. MOMS” co oznacza, że cena zawiera VAT. Licząc po dzisiejszym kursie korony (0,4140 za EFIX Polska w Onet) wychodzi jakieś 97 groszy brutto za minutę.

Jeszcze taniej jest kiedy dzwonimy z Comviqa Amigos na numery stacjonarne w Polsce. Szwedzi żądają za takie połączenie 0,45 SEK czyli 18-19 groszy brutto! telekomunikacyjnym.

Tymczasowy numer utrudnia tylko trochę

Wariant tymczasowej karty jest niekorzystny tylko z jednego powodu. Nowy numer telefonu, którym się posługujemy za granicą, musi zostać przekazany do wiadomości tych, na kontakcie z którymi nam zależy.

Skoro jednak odpowiednio wcześniej poinformowano nas, że szef przez 2-3 tygodnie będzie telefonował z egzotycznego numeru zaczynającego się np. na +46..., to wszystko stanie się jasne.

Sprawdź w Internecie operatora i dzwoń tanio

Jeżeli więc udajemy się na dłuższy pobyt zagraniczny, który dla mniejszych przedsiębiorców oznacza konieczność częstego telefonowania i ponoszenia wysokich kosztów roamingu, przed wyjazdem upewnijmy się, który z lokalnych operatorów jest tani.

Jedźmy z założeniem kupienia startowej karty takiego operatora gdyż da to ewidentne oszczędności.

Rozpatrywaliśmy przykład bliski geograficznie ale identyczne lub podobne mechanizmy funkcjonują w większości krajów Europy. Należy tylko uprzednio sprawdzić w Internecie możliwości aby potem udać się do sprzedawcy po konkretny starter. I od razu dzwonić. Tanio!

Podobne artykuły
zobacz więcej
Video
więcej
Video"
więcej
Facebook
więcej