Strona główna / Analizy / LG Swift 7 E900 - test subiektywny
czwartek 30 czerwiec 2011 | Mikołaj Radziwonowicz
LG Swift 7 E900 - test subiektywny
Mobilny system Microsoftu nie jest najpopularniejszy, ale powoli zdobywa sobie prawo obecności na rynku. W teście sprawdzałem jak działa na smartfonie LG Swift 7 E900.

Po wyjęciu telefonu poczułem jego ciężar. Niestety nie jest lekki. Waży ponad 157 g. Dla porównania, Samung Galaxy S waży tylko119 g. różnica jak widać jest dość znacząca, pomiędzy modelami, ale są też tego plusy: telefon wygodnie trzyma się na płaskim podłożu; jest stabilny. Obudowa jest zrobiona w większości z metalu, oraz plastiku, niestety kiepskiej, jakości. Można to ocenić po przyciskach funkcyjnych, które znajdują się pod wyświetlaczem.

 

Wyświetlacz
LG wyposażyło Swifta w  3,8 calowy wyświetlacz LCD tylko LCD. Niestety producent nie zastosował tutaj coraz bardziej popularnego Super Amoledu, który nie jest tak łakomy na energię jak  zwykły ekran LCD. Podejrzewam, dlatego producent dołączył bardzo pojemną baterię z 1500 mAh.


Aparat i kamera
Zdjęcia robi dobrej jakości, lecz bez rewelacji. Posiada 5 megapikselowy aparat z autofocusem. Co mi się nie spodobało, to to, iż obiektyw aparatu nie jest niczym zasłonięty. Smartfon posiada lampę LED-ową flash. Daje mocne i jasne światło, jednak nie łudźmy się - lampa niewiele pomoże nam, np. w pomieszczeniach, które nie mają własnego oświetlenia. Niestety aparat nie pamięta ustawień, jakie wprowadzamy.


System i WiFi
Smartfon pracuje w oparciu o nowy system Windows Phone 7. System działa bardzo szybko, ani razu mi się nie zaciął. Jest to m.n. zasługa mocnego procesora Qualcomm Snapdragon QSD8650 o taktowaniu 1GHz. Interfejs użytkownika jest minimalistyczny, gdyż posiada niewielką ilość  grafiki i w większości oparty wyłącznie na tekście. Wyjątkiem jest tutaj wygląd menu głównego, które oparte jest na tzw. kafelkach.

  • Niestety, co mnie bardzo zaskoczyło system nie jest spolonizowany. Mam nadzieję, że najbliższe aktualizacje to zmienią. Zresztą to nie koniec złych informacji: wiele aplikacji nie ma oficjalnego wsparcia w naszym kraju. Dobrym przykładem może być Marketplace. Dopiero, jeśli zmienimy w ustawieniach telefonu region na np. Wielką Brytanię, Marketplace się uruchomi bez problemu. Największy paradoks, jaki znalazłem to chyba fakt, że system jako taki nie jest spolszczony, ale wygaszacz, który pokazuje datę oraz dzień w języku ojczystym gada po polsku.
  • Wg mnie, system jak na razie posiada więcej wad niż zalet. Jedną z wad jest brak wsparcia przez systemową przeglądarkę Flasha. Kolejny minus to brak funkcji kopiuj/wklej. W dniu, kiedy oddawałem telefon z testu, pojawiła się informacja, iż niedługo będzie dostępna aktualizacja dodająca m.n. i tę funkcję. Polscy użytkownicy Windows Phone podobno mają korzystać niedługo z Windows Marketplace. Jesienią 2011 roku pojawi się polskie menu, jednak tylko dla nowych telefonów. Przyszłość więc nie jest do końca jasna i pewnie przyjdzie nam jeszcze poczekać aż wszystkie problemy zostaną naprawione. Innym minusem jest to, że po podłączeniu telefonu do komputera, system nie widzi urządzenia, jako pamięci masowej. W takim przypadku używanie telefonu, a dokładnie jego pamięci, jako pendrive-a nie jest możliwe.
  • Teraz o samej przeglądarce internetowej. Smartfon korzysta z technologii n, co oznacza, że strony wczytują się błyskawicznie. Co mi się nie spodobało w przeglądarce? W trybie poziomym nie wyświetla się pasek adresowy, tylko w pionowym. Jest to duże utrudnienie, ponieważ jeśli chcemy wpisać adres strony internetowej musimy przewrócić ekran do pionu.

Bateria
Smartfon posiada baterię litowo-polimerową o pojemności 1500 mAh. Potrafi trzymać na baterii prawie tydzień, co jest niezłym wynikiem. Podczas intensywnego korzystania telefon wyłączy się nam po około 5-6 godzinach. Bateria jest mocną stroną tego modelu.


Podsumowanie i cena
Przez prawie miesiąc testowania odczuwałem takie wrażenie, jakbym testował wersję alfa, nawet nie beta smartfona. Taka ocena spowodowana jest wieloma niedoróbkami znalezionymi w systemie podczas testów. Mam nadzieję, że są to „błędy wieku dziecięcego”. Widzę natomiast duży potencjał w nowej wersji okienek.  Według mnie nowy system od Microsoftu może już niedługo stać się jednym z bardziej popularnych systemów wybieranych przez producentów komórek.

LG Swift E900 można już kupić od ok. 1200 złotych. Moim zdaniem nie jest to wygórowana cena.

 

Podobne artykuły
Komentarze
comments powered by Disqus
zobacz więcej
Video
więcej
Video"
więcej
Facebook
więcej