Strona główna / Analizy / Finanse z nowymi kadrami
wtorek 17 lipiec 2012 | Jan Petersen
Finanse z nowymi kadrami
Wśród polskich dyrektorów finansowych jest coraz więcej kobiet – wynika z Global CFO Barometer 2012, badania przeprowadzonego przez firmę Michael Page International. Polskie finansistki – Joanna Biegańska z Dell oraz Maria Brańska z Ipsos – wyjaśniają dlaczego Polki tak dobrze radzą sobie w tym świecie.

„Z entuzjazmem odnotowujemy fakt, że w Polsce świat CFO nie należy tylko do mężczyzn” – tak skomentował wyniki tegorocznego „Barometru Dyrektorów Finansowych” Paweł Wierzbicki, Executive Manager Michael Page. Ogólnoświatowe badanie przeprowadzone wśród ponad 70 tysięcy dyrektorów finansowych przyniosło dobre wieści dla Polek, które planują karierę w finansach. Już 24% osób na stanowiskach CFO w Polsce to kobiety. Jest to prawie 5% więcej niż przed rokiem. Skąd te wyniki? 
 
„Coraz więcej kobiet rozważa karierę w działach finansowych. Nie tylko pod kątem pracy w księgowości czy administracji, ale również pod kątem zarządzania” – mówi Joanna Biegańska, Dell EMEA Sales Compensation Director – „Można to zaobserwować patrząc np. na liczbę kobiet wybierających specjalistyczne studia takie, jak ACCA”. Maria Brańska, CFO w Ipsos Polska, podaje inny powód – „Polscy CFO wywodzą się najczęściej z działów księgowości, a te są u nas bardzo sfeminizowane”. 
 
Może dlatego kobiet CFO jest w Polsce ponad 10% więcej niż średnio na świecie? Według Joanny Biegańskiej przyczynia się do tego nasza sytuacja gospodarcza. „Polki, w przeciwieństwie do Francuzek i Niemek, z przyczyn ekonomicznych nie opuszczają pracy po urodzeniu dziecka. Dzięki temu ich kariera zawodowa może się szybciej i bardziej równomiernie rozwijać” – mówi dyrektor z Dell. „A może po prostu jest u nas więcej ambitnych i zdolnych dziewczyn? – zastanawia się Biegańska.
 
Zdolne i ambitne. Ale nie tylko. Jakie jeszcze są polskie CFO? Czy „kobiece” cechy charakteru pomagają im w pracy? „Dokładność, precyzja, odpowiedzialność – to wszystko przydaje się w pełnieniu funkcji CFO” – zauważa Maria Brańska. Według Joanny Biegańskiej w pracy CFO pomaga… kobieca skromność. „Mężczyźni częściej chcą błyszczeć. Tymczasem CFO to ktoś w rodzaju doradcy, który nie wychodzi przed szereg, tylko pozostaje w cieniu. Myślę, że kobiety potrafią lepiej odnaleźć się w tej roli”.

  • Obie CFO zgodnie twierdzą, że choć styl zarządzania kobiet i mężczyzn różni się, nie można jednoznacznie stwierdzić, który jest bardziej skuteczny. „Mężczyzna jest nastawiony na konkretny cel, wykonanie zadania. Kobieta potrafi patrzeć szerzej, wielowymiarowo” – uważa Joanna Biegańska. To kluczowa cecha, gdyż jak pokazuje Global CFO Barometer 2012 dyrektorzy finansowi mają coraz więcej obowiązków. „CFO odpowiadają za różne obszary działalności firmy: od IT, przez logistykę po obowiązki administracyjne. W dobie coraz głębszej specjalizacji każdego stanowiska CFO jest często jedyną poza CEO osobą, która wie co się dzieje w każdym dziale firmy – uważa Paweł Wierzbicki. „Oczekuje się od niego, że nie tylko przedstawi raport finansowy, ale również zaproponuje na jego podstawie niezbędne działania. Umiejętność całościowego spojrzenia na sytuację przedsiębiorstwa jest tutaj bardzo przydatna – podkreśla Executive Manager Michael Page.

 
A jak wyglądają relacje pań CFO z zespołem? „Kobieta jest bardziej emocjonalna, chętniej słucha rad, zasięga opinii swoich pracowników i rzadziej podejmuje bezwzględne decyzje” – dostrzega Maria Brańska, Ipsos. Joanna Biegańska z Dell dodaje: „Dzięki temu jest bardziej liderem zespołu, niż autorytarnym przywódcą”. Jednak taki styl, nie zawsze daje szybkie efekty. „Najlepiej byłoby znaleźć złoty środek pomiędzy tymi dwoma sposobami zarządzania” – twierdzi CFO z Ipsos.

  • Z badania wynika również, że polscy CFO należą do najambitniejszych na świecie – prawie 25% już za dwa lata widzi się na stanowisku CEO. Jednak Joanna Biegańska i Maria Brańska nie mają takich planów. Dlaczego? Czy w przypadku kobiet taki awans jest trudniejszy? „Sądzę, że tak. Nie jest to jednak związane z ich kompetencjami czy strachem przed odpowiedzialnością. Praca CEO to przede wszystkim dziesięć razy więcej podróży służbowych, nieoficjalnych spotkań z partnerami i kontrahentami. Nie tylko w ciągu dnia, ale również wieczorami i w weekendy. Moim zdaniem większość kobiet nie chce w tak dużym stopniu poświęcać życia osobistego na rzecz kariery” – stwierdza Joanna Biegańska z Dell.

 

Podobne artykuły
zobacz więcej
Video
więcej
Video"
więcej
Facebook
więcej