Home Biznes Jak wybrać najlepszy i tani hosting dla swojej strony internetowej?

Jak wybrać najlepszy i tani hosting dla swojej strony internetowej?

0
0
169

Jeśli chcesz stworzyć swoją własną stronę internetową, to pierwszym krokiem będzie wybór odpowiedniego hostingu. Jeśli już korzystasz z hostingu, być może warto poszukać lepszego? Skorzystaj z naszego doświadczenia!

Hosting to usługa, która pozwala na przechowywanie i udostępnianie twojej strony internetowej w Internecie. Wybór odpowiedniego hostingu jest kluczowy dla prawidłowego funkcjonowania twojej strony lub sklepu internetowego, dlatego ważne jest, aby wybrać niezawodny hosting, który będzie odpowiadał twoim potrzebom.

Jeśli już korzystasz z hostingu, aby wybrać lepszy musisz pokonać kilka barier – głównie mentalnych. Przeniesienie swoich zasobów do innego usługodawcy nie jest tak proste, jak np. wymiana etui w telefonie. W końcu jest tam zapewne wiele do rzeczy do zmigrowania, w tym bazy danych. Przerażające? Niekoniecznie – część firm hostingowych zrobi to dla Ciebie za darmo i pozwoli sprawdzić, czy wszystko działa poprawnie w czasie bezpłatnego okresu testowego. Zacznijmy jednak od podstaw….

Oto kilka kryteriów, które należy wziąć pod uwagę przy wyborze hostingu:

  • Wydajność: Upewnij się, że hosting oferuje wystarczającą moc obliczeniową i przestrzeń dyskową dla twoich potrzeb. Jeśli twoja strona jest bardzo aktywna i generuje dużo ruchu, to powinieneś wybrać hosting, który oferuje wyższą wydajność. Z drugiej strony — nie daj się złapać na olbrzymie zasoby, które są oferowane. Zazwyczaj nie będziesz ich potrzebował!
  • Niezawodność: Sprawdź, czy dostawca hostingu gwarantuje wysoki poziom dostępności i jakości usług. Upewnij się, że twoja strona będzie dostępna przez 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu.
  • Obsługa klienta: Ważne jest, aby dostawca hostingu oferował dobrą obsługę klienta, która pomoże ci w razie potrzeby. Upewnij się, że dostawca oferuje wsparcie przez całą dobę i że jest dostępny w razie potrzeby.
  • Funkcje: Upewnij się, że hosting oferuje funkcje, takie jak automatyczne tworzenie kopii zapasowych, certyfikat SSL i narzędzia do zarządzania stroną internetową. Te funkcje pozwolą ci zabezpieczyć swoją stronę i łatwo nią zarządzać.
  • Cena: Oczywiście cena jest ważnym czynnikiem przy wyborze hostingu. Wiele firm oferuje tanie opcje hostingu, ale upewnij się, że nie pochodzą one kosztem jakości usługi i jej ewentualnym ograniczeniom. Przejrzyj różne oferty i porównaj ceny z funkcjami i jakością usług, aby znaleźć najlepszą opcję dla twoich potrzeb. Sprawdź również dodatkowe opłaty np. za certyfikat SSL!
  • Recenzje i opinie użytkowników: Przeczytaj recenzje i opinie użytkowników o różnych firmach hostingowych, aby zobaczyć, jakie są ich doświadczenia. Zwróć uwagę na wypowiedzi dotyczące wydajności, niezawodności i obsługi klienta.
  • Elastyczność: Upewnij się, że hosting jest elastyczny i pozwala na rozwijanie się twojej strony wraz z twoimi potrzebami. Sprawdź, czy oferuje on opcje rozbudowy, takie jak więcej miejsca na dysku i mocy obliczeniowej.

Tani hosting drobnym drukiem

Z hostingu korzystam od wielu lat – moim pierwszym wyborem była nazwa.pl (wcześniej NetArt). Przez blisko 20 lat korzystałem z usług tego dostawcy i przyznam, że pod względem niezawodności nie byłem zawiedziony. Jednak rok temu zdecydowałem się na zmianę. Dlaczego? Najkrótsza odpowiedź — galopujące koszty i dość archaiczny i mało przejrzysty interfejs panelu klienta. Problemy pojawiły się już kilka lat temu, kiedy nagle serwer przestał działać. Jak wyjaśnił helpdesk – przekroczyłem dobowy limit żądań, a tym samym do końca dnia nie da się nic zrobić. Rozwiązaniem na przyszłość była zmiana „taryfy” na wyższą. Wówczas było to 600 zł rocznie, potem nieco ponad 1000 zł, a faktura pro forma z minionego roku opiewała już na blisko 2000 zł! I nie mówimy tu o dużym portalu, a o serwisie, który ma kilkaset tysięcy odsłon miesięcznie! Przyszedł czas na zmiany.

Zmiana hostingu

Po analizie ofert zdecydowałem się na migrację do dhosting.pl, który ma swojej ofercie usługę polegającą na elastycznym skalowaniu zasobów. W skrócie polega to na tym, że masz do dyspozycji podstawowe zasoby: vCPU 1GHz / 1 GB RAM i 50 GB powierzchni dyskowej, a w razie potrzeby przydzielane są dodatkowe „moce”. Roczny koszt to 290 zł (netto), za dodatkowe zasoby pobierane są dodatkowe opłaty. Oferta przejrzysta i bardzo wygodny panel do zarządzania, plus darmowa migracja — przekonały mnie zmiany. Tym bardziej że dostępne w nazwa.pl zasoby w postaci 3 vCPU (po 24GHz), 8GB RAM i 750 GB powierzchni dyskowej były wartościami zdecydowanie ponad miarę.

Hosting z niespodzianką

Migracja przebiegła bez zarzutu, strony działają poprawnie, problemy techniczne zdarzają się rzadko… Cóż można chcieć więcej?

Jednak – nie ma róży bez kolców – po kilku miesiącach okazało się, że zużycie zasobów gwałtownie wzrosło. O ile przez pierwsze pół roku dodatkowe opłaty zamykały się w kilku złotych miesięcznie – w grudniu było to już ponad 30 zł!. Helpdesk zalecił mi wiele zmian po mojej stronie, które na niewiele się zdały. Tym samym nabrałem wątpliwości co do metody zliczania obciążenia współdzielonego procesora. Jak to możliwe, że przy tym samym ruchu na stronie w październiku dodatkowe opłaty wyniosły 0 zł, a w grudniu aż 30 zł ?

W efekcie wprowadziłem ograniczenia skalowania do 2 GHz i tym samym trzymam wydatki w ryzach. Strony działają (na razie) bez zastrzeżeń, a dodatkowe koszty powinny zamknąć się w kwocie poniżej 300 zł rocznie. Czyli razem mamy około 600 zł (netto) w skali roku.

Wniosek

Wybór odpowiedniego hostingu jest kluczowy dla prawidłowego funkcjonowania twojej strony internetowej. Przestrzegając powyższych kryteriów, możesz znaleźć dobry i tani hosting, który będzie odpowiadać twoim potrzebom. Pamiętaj, że niezawodność i jakość usług są ważne, więc nie oszczędzaj na tych aspektach. Zwróć jednak uwagę na to, co jest napisane drobnym drukiem! Dziś nazwa.pl ma w ofercie 3 warianty usługi: 50 zł /400 zł / 600 zł. Nie ma już zapisu o dobowej liczbie zapytań, ale jest parametr „czas wykorzystania procesora” i „limit transferu”. Konia z rzędem temu, kto wie ile sekund pracy procesora potrzebuje jego strona! Z kolei dhosting ma — delikatnie mówiąc — specyficzną i nieweryfikowalną metodę liczenia obciążenia procesora wyrażoną w GHz. Jednak w tym przypadku można  wprowadzić ograniczenia, a tym samym wydatki są przewidywalne i rozkładają się w czasie, gdyż można zasilać konto w trakcie roku. Niemniej jednak wydatki są na poziomie konkurencji, a jedyna zaleta to brak konieczność opłaty w pełnej kwocie za rok z góry i dobry panel zarządzania.

Czy polecam? Nadal szukam bezpiecznej przystani!

Zdjęcie dodane przez Kevin Ku: https://www.pexels.com/pl-pl/zdjecie/czarne-okulary-hodowlane-przed-laptopem-577585/

Dodaj komentarz

Przeczytaj również

Cyberbezpieczeństwo w samorządach: droga do nowoczesności czy finansowa przeszkoda?

W obliczu rosnących zagrożeń cybernetycznych, Ministerstwo Cyfryzacji pod kierunkiem wicep…