Home Na czasie Zainteresowanie rynkami zagranicznymi napędzi cyfryzację polskiej branży inwestycyjnej

Zainteresowanie rynkami zagranicznymi napędzi cyfryzację polskiej branży inwestycyjnej

0
0
82

Akcje spółek zagranicznych stanowią coraz większy odsetek w rodzimych portfelach. Jak wynika z Ogólnopolskiego Badania Inwestorów w 2022 r. było to niemal 30 proc., co oznacza wzrost o ok. 20 proc. w ciągu pięciu lat. Według ekspertów trend ten będzie się umacniał, co ma związek z wojną w Ukrainie i obawami dotyczącymi polskiego rynku. Nie bez znaczenia jest również obniżenie kosztów inwestycji oraz rozwój technologii, który ułatwia lokowanie kapitału poza granicami kraju osobom nieposiadającym specjalistycznej wiedzy na temat finansów.

Jak podkreśla Artur Trunowicz, dyrektor pionu rynku kapitałowego w Asseco, obecnie mamy do czynienia z postępującą demokratyzacją branży inwestycyjnej. Nowoczesne technologie sprawiają, że coraz szersze grono użytkowników ma dostęp do specjalistycznej wiedzy i wyników analiz. To znacznie ułatwia podejmowanie świadomych decyzji osobom indywidualnym. W tym środowisku dobrze odnajdują się młodzi inwestorzy, którzy oczekują sprawnych i intuicyjnych narzędzi już na etapie tworzenia planu lokaty kapitału. Przykładem takiego rozwiązania jest robodoradztwo, wykorzystujące sztuczną inteligencję lub określone algorytmy, wspierające inwestora jak PROMAK MATE stworzony przez Asseco. Cyfrowi asystenci pozwalają wybrać portfel inwestycyjny na podstawie oczekiwań użytkownika, a następnie przeprowadzić symulację przed wykonaniem transakcji.

Zarówno zainteresowanie rynkami zagranicznymi, jak i demokratyzacja branży inwestycyjnej sprawiają, że domy i biura maklerskie wciąż muszą rozbudowywać oferowane klientom narzędzia i usługi cyfrowe. Zdaniem eksperta Asseco poniższe trendy zdeterminują kierunki ich rozwoju:

Superapps

Superaplikacje (ang. superapps) są jednym z 10 trendów technologicznych wskazanych przez Gartnera na rok 2023. Analitycy przewidują, że w najbliższych trzech latach „aplikacje parasolowe” ułatwią m.in. skalowanie, poprawią doświadczenia klienta, zoptymalizują działanie organizacji, a także przyczynią się do zrównoważonego wykorzystania technologii. Zgodnie z prognozami Gartnera, do 2027 r. ponad 50 proc. populacji będzie aktywnymi użytkownikami superapps. Według eksperta Asseco, trend ten z powodzeniem mogą wykorzystać firmy brokerskie. „Obecnie nie wszyscy nasi klienci korzystają z rozwiązań mobilnych umożliwiających inwestycje na giełdzie. Dużym ułatwieniem byłoby włączenie ich w środowisko bankowe, tak aby użytkownik mógł łatwo przełączyć się z aplikacji swojego banku na maklerską, bez potrzeby dodatkowego uwierzytelniania. To z pewnością przełożyłoby się na jeszcze większą dostępność narzędzi inwestycyjnych. Pamiętajmy, że z bankowości mobilnej korzysta już 22 mln użytkowników” – mówi Artur Trunowicz.

Integracja firm brokerskich i dostęp do większej liczby rynków

Coraz większa liczba polskich inwestorów szuka możliwości pomnażania kapitału na giełdach zagranicznych. Wynika to m.in. z nasycenia rodzimego rynku chęci zdywersyfikowania portfela inwestycyjnego, a także obaw związanych z wojną w Ukrainie. Nie bez znaczenia jest również rozwój technologii, która ułatwia dostęp do giełd zagranicznych i daje możliwość lokowania kapitału w dużych międzynarodowych spółkach, takich jak Apple, Microsoft, Visa, Tesla czy Bosch. Ich potencjał wzrostu jest większy, a ryzyko wpływu sytuacji geopolitycznej na wartość inwestycji dużo niższe.

Inwestorzy potrzebują aplikacji, które będą dawały dostęp do różnych rynków, integrowały wiele giełd i pozwalały w łatwy, spójny sposób sprawdzać informacje o kursach zarówno w Polsce, jak i za granicą. Jak przekonuje Artur Trunowicz z Asseco, ergonomia cyfrowych narzędzi i doradztwo inwestycyjne będą w nadchodzących latach decydowały o przewadze konkurencyjnej domów i biur maklerskich.

Inwestycja w architekturę hybrydową i mikroserwisy

Rynek kapitałowy charakteryzuje duża dynamika zmian. Trudno dokładnie przewidzieć wzrost aktywności inwestorów. Wszelkie zmiany rynkowe i nagłe zainteresowanie określonymi produktami finansowymi wymagają odpowiedniej mocy obliczeniowej. Domy i biura maklerskie muszą wciąż rozwijać infrastrukturę IT, aby sprostać zapotrzebowaniu klientów. Zdaniem Artura Trunowicza przyszłością jest architektura hybrydowa, gdzie część procesów jest obsługiwana w chmurze, a część, w szczególności te bardziej wrażliwe, on-premise. Takie podejście pozwala na większą elastyczność i szybsze reagowanie na trendy rynkowe. Niestety obecnie brokerzy przejawiają dość dużą nieufność wobec technologii cloud computing. Ma to związek z jednej strony z brakiem doświadczenia branży brokerskiej w pracy z tymi technologiami, z drugiej z faktem, że przetwarzane informacje są poufne i niezwykle wrażliwe.

Jak podkreśla ekspert Asseco, nie mniej istotnym trendem jest rozbudowa zasobów IT w oparciu o architekturę mikroserwisową, która umożliwia wykorzystanie potencjału środowisk chmurowych. Rozwój domów i biur maklerskich wymaga nieustannych innowacji technologicznych, których wprowadzenie poprzedza faza testów. Firmy brokerskie muszą zachować ciągłość działania, dlatego wszelkie zmiany powinny odbywać się w osobnych środowiskach pre-produkcyjnych wspomaganych automatami przeprowadzającymi testy regresji. Dzięki temu udaje się zapewnić dobre doświadczenia użytkowników, wprowadzając potrzebne aktualizacje.

Dodaj komentarz

Przeczytaj również

Podróże Europejczyków w 2024 roku – raport Mastercard Economics Institute

W 2024 roku sektor turystyczny notuje kolejne wzrosty. Według najnowszej analizy Mastercar…