Home Biznes Jedna platforma, by zarządzać wszystkim

Jedna platforma, by zarządzać wszystkim

13 min
0
0
1,399

Lepsza wydajność, większa użyteczność i niższy całkowity koszt posiadania – to święty Graal zarówno producentów, jak i użytkowników systemów informatycznych. Czy wśród platform Business Intelligence znajdziesz ideał? Qlik zdecydowanie pretenduje do miana optymalnego wyboru.

Nie musisz wierzyć na słowo – tak uważają analitycy, którzy mieli okazję korzystać z różnych systemów. Jeśli chodzi o rozwiązywanie najbardziej złożonych zadań zaawansowani użytkownicy uznają, że nikt nie robi tego lepiej niż Qlik – z trzech głównych powodów: wydajności, użyteczności i ceny.

Użytkownicy Power BI i Tableau, którzy przeszli na Qlik mówią wprost: „Wydajność, która po prostu miażdży Power BI”, „Qlik to kompletne środowisko, a Tableau to tylko Narzędzie BI ”, oraz „Porównanie cen jest bardzo mylące. Cena Qlik obejmuje wszystkie jego możliwości ”.

Czy rzeczywiście Qlik jest optymalnym wyborem?

Inwestycja w platformę BI to coś więcej niż tylko inicjalny zakup. Całkowity koszt posiadania (TCO) uwzględnia wszystkie koszty związane z korzystaniem z rozwiązania BI przez kilka lat. Obejmuje to infrastrukturę, konfigurację i rozwój aplikacji, oraz administrację i wsparcie systemów.

Systemy analityczne i potrzeby użytkowników będą oczywiście z czasem ewoluować. Więc jak  zabezpieczyć swoją inwestycję na przyszłość? Warto poznać szczegóły oferty, aby wybrać rozwiązanie, które pozwala uniknąć ukrytych kosztów. Oto kluczowe czynniki, które powinieneś wziąć pod uwagę:

  • Złożoność konfiguracji i konserwacji
  • „Samoobsługa” wszystkich użytkowników
  • Struktura zarządzania umożliwiająca użytkownikom współdzielenie efektów ich pracy
  • Rzeczywisty koszt skalowania
  • Przewidywalność kosztów
  • Niespodziewane koszty w przypadku np. Power BI i całkowita przejrzystość Qlik

Kosztowne niespodzianki?

Przejrzystość cen Qlik daje z góry jasny obraz wszystkich kosztów. Prosty model subskrypcji pozwala dokładnie ocenić, co otrzymujesz już w momencie zakupu. Bez niespodzianek związanych z dodatkowymi opłatami np. za dołączenie kolejnych danych. Ponadto możliwości obsługi wielu chmur zapewniają przyszłą elastyczność i możliwość rozwoju bez obaw o duże nieplanowane koszty.

W przypadku np. Tableau jeśli chcesz czegoś więcej niż bardzo podstawowa funkcjonalność „przeglądarki” musisz liczyć się z dodatkowymi kosztami. Dodatkowa licencja potrzebna jest aby zadawać zapytania dotyczące danych, kolejna (zarządzanie danymi) – aby zaplanować ich odświeżanie. W przypadku zadań rozproszonych na wielu serwerach potrzebny będzie dodatek Server Management.  A to tylko wierzchołek góry lodowej.

Samoobsługa dla wszystkich, czyli demokratyzacja danych

Współczesne firmy stoją w obliczu eksplozji dostępnych informacji. Chcą być bardziej skoncentrowane na danych – dlatego systemy, które umożliwiają tylko zaawansowanym użytkownikom tworzenie wizualizacji to już zbyt mało. Rozwiązanie BI powinno być użyteczne dla każdego – od programistów i zaawansowanych użytkowników po osoby nietechniczne.  Jeśli użytkownicy rozumieją działanie systemu, potrafią analizować i wykorzystywać dane aby samodzielnie tworzyć raporty – zmniejszają zależność od  (zazwyczaj) przeciążonych ekspertów. W efekcie całkowity koszt posiadania jest istotnie niższy w przypadku systemu samoobsługowego jakim jest Qlik.

Samoobsługa dostępna (jak w przypadku Tableau) dla zaawansowanych użytkowników potrafiących przygotowywać wizualizacje oparte na zapytaniach SQL to ograniczenie, które prowadzi do korzystania jedynie z pulpitów nawigacyjnych stworzonych przez ekspertów. Nowe potrzeby i kolejne raporty pojawiające się po wdrożeniu, wymagają udziału programistów, co w sposób istotny sprzyja tworzeniu wąskich gardeł produktywności i zwiększeniu wydatków.

Qlik zawsze umożliwiał użytkownikom na wszystkich poziomach umiejętności swobodne eksplorowanie danych, co określane jest „demokracją danych”. Wyjątkowy silnik asocjacyjny sprawia, że ​​użytkownicy są samowystarczalni – umożliwiając im wszechstronną analizę, na poziomie niemożliwym do osiągnięcia za pomocą narzędzi opartych na zapytaniach. Interaktywność zwiększa możliwości użytkowników nietechnicznych w zakresie tworzenia własnych zapytań i odpowiadania na nie, bez konieczności interwencji zaawansowanych użytkowników. Dzięki Qlik wszyscy użytkownicy mogą być ekspertami. To prawdziwa samoobsługa.

Dla każdego coś… właściwego!

Każda platforma ma własny zestaw funkcji, który pasuje do określonych przypadków użycia i potrzeb. W każdym narzędziu możemy znaleźć funkcje która przechyli ocenę na korzyść jednego z nich. Qlik ma jednak niepodważalną przewagę w dwóch obszarach: silnik i wydajność.

Qlik jest narzędziem nie tylko do wizualizacji danych, ale również analizy naprawdę dużych zbiorów danych. Dla porównania – Power BI sam w sobie skupia się na wizualizacji danych które mają być pobierane z innych produktów Microsoft. Sam Power BI okazuje się nie wystarczający.

Niestety wiele organizacji które poszukują narzędzia, skupia się tylko na funkcjach związanych z budowaniem raportów od podstaw i na tym, jak w łatwy sposób można je stworzyć. Jest to pochodna podejścia jakie towarzyszyło firmom przy budowaniu tradycyjnych raportów powstających w Excelu. Najczęściej te narzędzia oceniają ludzie którzy do tej pory zajmują się budową tych raportów i co zrozumiałe koncentrują się na własnych zadaniach. A to jak pokaże poniższy wykres nie jest duże grono osób. W organizacjach można wyróżnić 3 poziomy użytkowników:

  • Poziom 1. Zielony. Użytkownik biznesowy – uruchamia aplikację, zadaje pytanie, uzyskuje odpowiedź, podejmuje decyzję biznesową i zamyka aplikację
  • Poziom 2. Pomarańczowy. Analityk –  możliwość kreowania nowych raportów/aplikacji w oparciu  o istniejący model danych
  • Poziom 3. Czerwony. Developer – możliwość budowania dołączania nowych danych lub tworzenia nowych modeli danych.

Poniższy wykres pokazuje jak rozkłada się udział użytkowników w firmach.

 


Jak widać powyżej, poziom pierwszy ma największy udział w organizacji. I to jemu warto poświęcić najwięcej uwagi. Taki użytkownik MUSI mieć możliwość skorzystania z istniejącego już interfejsu BI i dostosowania go do aktualnych pytań (proste wyszukiwanie, filtrowanie, selekcje, zmiana miar lub wymiarów). Biorąc pod uwagę częstotliwość z jaką ten poziom jest używany, jest to najprawdopodobniej najważniejszy poziom samoobsługi w BI.

I tu do gry wchodzi silnik Qlika! W przypadku Power BI niestety często okazuje się, że należy ograniczać zestawy danych, bo system nie jest w stanie obsłużyć dużego wolumenu (a danych będzie coraz więcej). To z kolei prowadzi do „okrajania” aplikacji, albo co jeszcze gorsze, każdorazowego tworzenia raportu dla użytkowników. I tak wracamy do starego modelu w którym ktoś inny buduje raporty i okazuje się, że samoobsługa ogranicza się tylko do nazwy.

Przewidywalny jak Qlik

Dzisiejsze przedsiębiorstwa potrzebują rozwiązania analitycznego, które zapewni wsparcie wszystkim użytkownikom, całej organizacji – z możliwością samoobsługi, niezależnie od źródła lub rozmiaru zbioru danych.

Niepodważalną zaletą Qlik jest wydajność i brak ryzyka, że w niedalekiej przyszłości trzeba będzie szukać kolejnego narzędzia. To również brak konieczności budowania zewnętrznej hurtowni, co oznacza krótszy czas wdrożenia i niższy koszt. Co niemniej istotne Power BI nie kupimy w wersji onPremise – działa tylko w chmurze Azure (oczywiście Microsoftu). Dla działów IT ważnym argumentem jest również to, że nie ma klientów końcowych, wszystko na opiera się zasadzie klient – serwer, wykorzystując przemyślaną konsolę do zarządzania.

Wizja Qlik to świat z obsługą danych, w którym każdy może wykorzystać dane i narzędzia analityczne, usprawniając proces podejmowania decyzji, a tym samym rozwiązać najtrudniejsze problemy. Qlik zapewnia kompleksową integrację danych w czasie rzeczywistym. Przekształcając dane w realną wiedzę, firmy mogą podejmować lepsze decyzje, zwiększać przychody i rentowność, oraz optymalizować relacje z klientami.

Liczby nie kłamią – Qlik działa w ponad 100 krajach i obsługuje ponad 50 000 klientów na całym świecie.

 

Pobierz więcej artykułów
Pobierz więcej  Robert Kamiński
Pobierz więcej z Biznes

Dodaj komentarz

Przeczytaj również

MosaicLoader czeka na amatorów pirackich programów

Bitdefender ujawnił malware, które atakuje osoby korzystające z nielegalnego oprogramowani…