Na czasieKlawiatura pociąga mysz. I to dosłownie. > Robert Kamiński Opublikowane 1 maja 20260 0 207 Podziel się Facebook Podziel się Twitter Podziel się Google+ Podziel się Reddit Podziel się Pinterest Podziel się Linkedin Podziel się Tumblr Logitech aktualizuje ekosystem MX. Technicznie — sporo. Ale ciekawsze jest pytanie, dlaczego to, co teraz dodają, nie działało od początku.Ile razy zdarzyło Ci się przełączać między laptopem a stacjonarnym komputerem i myśleć: „zaraz, gdzie jest ta mysz”? Albo przeklinać pod nosem, że klawiatura przełączyła się na drugi host, ale mysz — nie, bo przecież mysz to osobna historia. Logitech przez kilka lat sprzedawał ideę ekosystemu MX jako coś premium, coś dla wymagających. A podstawowe przełączanie urządzeń potrafiło być przy tym upierdliwe w sposób, który premium-produktom po prostu nie przystoi. Nowa aktualizacja to naprawia. I robi to elegancko: teraz jedno naciśnięcie klawisza na klawiaturze MX Keys S lub MX Keys Mini przenosi jednocześnie klawiaturę, mysz MX i MX Creative Dialpad na drugie stanowisko. Żadnego ręcznego parowania. Żadnego szukania, który przycisk na której myszy odpowiada za który komputer. Po prostu działa.Mechanizm nazywa się Enhanced Easy Switch i opiera na połączeniu przez Logi Bolt — zastrzeżony standard Logitecha, który i tak jest obecny w większości ich aktualnych urządzeń. Latem analogiczna aktualizacja ma trafić do modeli MX Mechanical i MX Mechanical Mini. Tak więc jeśli masz tę klawiaturę mechaniczną, jeszcze chwila cierpliwości.Drugą istotną zmianą jest rozszerzenie funkcji Actions Ring na całe portfolio MX — dotąd była ona zarezerwowana dla droższych, wybranych modeli. To konfigurowalny pierścień skrótów wywoływany z poziomu myszy lub klawiatury, pozwalający przypiąć do gestów lub przycisków dowolne akcje. Teraz można w nim też tworzyć foldery — grupować skróty w zagnieżdżone zestawy, żeby nie mieć jednej wielkiej, chaotycznej listy poleceń.Ciekawostka: Logitech wprowadza też edytor ikon, który pozwala zaprojektować własny styl wizualny dla Actions Ring i całego zestawu. Jedno kliknięcie aplikuje motyw na wszystkich urządzeniach. To drobiazg — ale taki, z którego ludzie kochający spersonalizowane środowisko pracy będą autentycznie zadowoleni.Jest jeszcze trzecia warstwa tej aktualizacji, i tu robi się naprawdę użytkowo: wtyczki do konkretnych aplikacji. Logitech rozszerza tzw. Productivity Plugins o obsługę Microsoft Office (Excel, Word, PowerPoint), Notion na desktopie oraz Slack. Chodzi o to, żeby najczęściej używane funkcje tych narzędzi były dostępne bezpośrednio pod kursorem — przez Actions Ring — zamiast zmuszać do sięgania po menu, pasek narzędzi albo skróty, których nigdy się nie pamięta.W przypadku Excela to precyzyjne nawigowanie po arkuszach. W Wordzie — stosowanie stylów. W PowerPoincie — pełna kontrola nad slajdami. W Notion — organizowanie stron i łączenie notatek. W Slacku — dołączanie do huddle’ów, przełączanie workspace’ów, zarządzanie wątkami. To nie jest rewolucja. Ale to jest coś, z czego skorzysta każdy, kto spędza w tych aplikacjach kilka godzin dziennie.Wszystkie nowe funkcje wymagają zaktualizowania aplikacji Logi Options+ do najnowszej wersji. Wtyczki są bezpłatne i dostępne przez Logi Marketplace. To ważna informacja — nie chodzi tu o sprzedanie nowego sprzętu, ale o aktualizację oprogramowania dla urządzeń, które wiele osób ma od miesięcy lub lat.I w tym tkwi chyba najciekawszy aspekt tej historii. Logitech buduje ekosystem, który z czasem staje się lepszy — nie dlatego, że coś się zepsuło, ale dlatego, że zdecydowali się go rozwijać. Dla kogoś, kto zapłacił 150–200 euro za klawiaturę lub mysz, to coś więcej niż miła niespodzianka. To argument, żeby w ogóle kupić coś z tej serii, zamiast uciekać do tańszych alternatyw.Czy to wystarczający powód, żeby przesiąść się na MX, jeśli jeszcze nie jesteś w tym ekosystemie? Niekoniecznie — wejście wymaga inwestycji w klika urządzeń, żeby poczuć synergię. Ale jeśli już tu jesteś? To dobry dzień na aktualizację oprogramowania.Related PostsPrzeczytaj również! Test laptopów: klawiatury Przewodowo, bo pewnie – Logitech Signature Slim dla firm, które stawiają na bezpieczeństwo Logitech Signature Slim Solar+: klawiatura dla kogoś innego. I to jest jej największy komplement.