Home Na czasie Czy edukacja bez technologii jest jeszcze możliwa?

Czy edukacja bez technologii jest jeszcze możliwa?

10 min
0
0
473

Wdrożenie edukacji w modelu zdalnym i hybrydowym nie powstało w wyniku szczegółowo przygotowanej długoletniej strategii – potrzeba nauczania poza murami szkół pojawiła się z pilnej konieczności kontynuowania nauki w obliczu rygorystycznych obostrzeń sanitarnych. W związku z powyższym zarówno uczniowie, jak i nauczyciele praktycznie z dnia na dzień musieli rozpocząć funkcjonowanie w nieznanym wcześniej modelu współpracy, traktując urządzenia technologiczne jako narzędzia do codziennej nauki. Niestety aż 85% pracowników oświaty nie miała żadnych doświadczeń z edukacją zdalną przed pandemią[1], wynika z badania „Edukacja zdalna w czasie pandemii”. Mimo to byli oni zobowiązani do realizowania programu nauczania w nieznanym wcześniej w tym aspekcie – wirtualnym środowisku.

 Mimo dynamicznego wzrostu procesu digitalizacji i rosnącej popularności wykorzystania rozwiązań technologicznych nauka poza budynkiem szkoły budziła wiele wątpliwości w społeczeństwie. Zdania o wpływie zdobywania wiedzy w modelu zdalnym są podzielone, ponieważ szkoła pełni nie tylko funkcję edukacyjną, ale również opiekuńczą i co ważne wpływa na proces socjalizacji dzieci i młodzieży, który jest szczególnie istotny” – komentuje Jakub Abramczyk, Sales Director Eastern Europe w Poly. „Warto jednak zauważyć, że system edukacyjny skrojony na miarę „nowej rzeczywistości”, w której nauka hybrydowa będzie powszechna, może nie tylko ułatwić zdobywanie wiedzy, ale również zmniejszyć bariery w walce o lepszą przyszłość – kluczem mogą okazać się rozwiązania technologiczne” – komentuje ekspert Poly.

 Rozwiązania technologiczne kluczem do sukcesu w edukacji

Bazując na niskiej jakości kamerach i mikrofonach wbudowanych w dostępnych w domu urządzeniach, zarówno uczniowie, jak i nauczyciele dołączali do zajęć z rozmaitych domowych pomieszczeń, które akurat nie były zajęte przez innych domowników. Zaowocowało to falą prowizorycznych rozwiązań, które, jak się okazało, na dłuższą metę nie były wystarczająco praktyczne i nie ułatwiały aktywnego udziału w zajęciach. Warto zauważyć, że ponad 3 na 10 (36%) nauczycieli wskazało braki sprzętowe uczniów jako główne wyzwanie związane z edukacją zdalną[2], a w związku z tym, najważniejszym elementem nauki na odległość. Zapewnienie spójnego doświadczenia przy zdobywaniu wiedzy w środowisku hybrydowym nie byłoby możliwe bez odpowiedniego zaplecza technologicznego.

Nie istnieje idealny scenariusz lekcji, która sprawdzi się online i offline

 Blisko ¾ (74%) badanych jest zdania, że nauka zdalna jest większym wyzwaniem niż ta w trybie stacjonarnym – wynika z badań Clickmeeting.[3] Po ostatnich doświadczeniach z uczestniczenia w zajęciach szkolnych w domowych warunkach zarówno uczniowie, jak i pracownicy oświaty są przemęczeni, przeciążeni i znudzeni, co wynika w znacznym stopniu z formy oraz sposobu realizacji e-lekcji. Niestety miał na to wpływ brak dostatecznej wiedzy i kompetencji cyfrowych u prowadzących. Statyczne zajęcia takie jak czytanie referatu przez całą lekcję nie jest najlepszym pomysłem na każde zajęcia online. Z pewnością materiały wideo, prezentacje z animacjami, czy dedykowane platformy, które umożliwią zdobywanie wiedzy przez zabawę zostaną docenione przez uczniów – takie rozwiązania pozwalają na budowanie zaciekawienia tematem i aktywnego udziału w zajęciach.

Problemem nauki zdalnej, na który zwrócili uwagę nauczyciele i pedagodzy był brak skupienia u uczniów. Niestety niektórzy uczniowie, tłumacząc się uszkodzoną kamerką lub też jej brakiem nie brali aktywnego udziału w zajęciach online, nauczycielom również trudniej było kontrolować, co młodzież robi podczas zajęć oraz czy radzi sobie z przyswojeniem tematu.

Technologie audio i wideo w ostatnich latach poczyniły olbrzymi postęp, poprawiając jakość i doświadczenia ze spotkań. Dla przykładu nowoczesne urządzenia, takie jak wideobar all-in-one pozwalają na praktycznie całkowite wyeliminowanie szumu z otoczenia, kamera śledzi poruszającego się po sali nauczyciela, a aplikacje oferują możliwość jednoczesnego streamingu wideo oraz wirtualnej tablicy” – komentuje Jakub Abramczyk, Sales Director Eastern Europe w Poly. „Technologie wbudowane w profesjonalne zestawy słuchawkowe czy kamery internetowe znacznie ułatwiają funkcjonowanie nie tylko podczas pracy i nauki zdalnej, pozwalając skupić się na najistotniejszych kwestiach. Jest to szczególnie ważne w sytuacji, gdy z jednego domu naukę podejmuje kilkoro dzieci, a rodzice wykonują obowiązki służbowe” – dodaje ekspert.

Wyobraźmy sobie zatem klasę bez granic, gdzie dominują innowacyjne metody nauczania, obejmujące dynamiczne i interaktywne zajęcia. Dzięki takim rozwiązaniom nauczyciele będą mogli zwiększać zaangażowanie i aktywność uczniów podczas lekcji oraz co ważne budować w nich ciekawość świata. Według planu uczniowie powinni szykować się na powrót do dawnej formy nauczania, jednak należy pamiętać, że sytuacja epidemiologiczna może wywołać zmiany w przyjętym modelu nauczania w ciągu kilku dni. Warto więc już na etapie szykowania szkolnej wyprawki oprócz tornistra, zeszytów pomyśleć o rozwiązaniach technologicznych, które ułatwią zdobywanie wiedzy zarówno w modelu stacjonarnym ze szkoły, zdalnym z domu, jak i hybrydowym. Dynamika zmieniającego się świata i jego nieprzewidywalność spowodowały, że powinniśmy być przygotowani na wszelkie ewentualności – a kluczową kwestią jest to, aby wszelkie zajęcia w obliczu „nowej normalności” pozostały na takim samym lub nawet wyższym poziomie zaangażowania i efektywności.

[1] https://centrumcyfrowe.pl/wp-content/uploads/sites/16/2020/05/Edukacja_zdalna_w_czasie_pandemii.pptx-2.pdf

[2] J.w.

[3] „Jak oceniamy naukę zdalną po roku pandemii?”, Clickmeeting, marzec 2021

Pobierz więcej artykułów
Pobierz więcej  Robert Kamiński
Pobierz więcej z Na czasie

Dodaj komentarz

Przeczytaj również

trendy 2022: Zrównoważony rozwój i działania klimatyczne

Zrównoważony rozwój i działania klimatyczne dominują wśród trendów dotyczących centrów dan…