Home Na czasie Polska firma sprzedaje kod, który może przyspieszyć całą europejską elektromobilność

Polska firma sprzedaje kod, który może przyspieszyć całą europejską elektromobilność

0
0
151

Krakowski Solidstudio nie buduje stacji ładowania, nie produkuje ładowarek i nie instaluje kabli. Mimo to coraz więcej operatorów w Europie decyduje się na ich oprogramowanie, bo daje im coś, czego nie oferują globalni giganci – pełną kontrolę nad własną infrastrukturą.

Liczby, które trudno zignorować

W Polsce przybyło ponad 40% punktów ładowania w ciągu ostatniego roku. Do 2030 roku potrzeba ich 50 tysięcy. W samym pierwszym kwartale 2025 rynek e-mobility urósł o 22%. Te dane pokazują jedno – tempo jest tak szybkie, że firmy nie mogą sobie pozwolić na lock-in u jednego dostawcy technologii.

Na rynkowe trendy odpowiada Solidstudio – krakowska spółka, założona w 2017 roku, która pozwala klientom nie tylko nadążać za zmianami, ale także je wyprzedzać. Firma oferuje kompleksową platformę do zarządzania siecią stacji ładowania, która umożliwia m.in. monitorowanie zużycia energii, fakturowanie, zdalne sterowanie i analizę danych. Solidstudio rozwija również nowe funkcje, takie jak zarządzanie flotą czy integracja z magazynami energii, wspierając cyfrową transformację sektora energetycznego.

Kod zamiast abonamentu

Solidstudio oferuje coś nietypowego – licencję z pełnym dostępem do kodu źródłowego. Dla operatora oznacza to:

  • brak ryzyka nagłych podwyżek cen
  • możliwość modyfikacji systemu pod własne potrzeby
  • niezależność od zewnętrznego dostawcy
  • kontrolę nad rozwojem produktu

– Wielu naszych klientów przechodzi z modelu SaaS właśnie do licencji, bo skala ich działalności rośnie szybciej niż oferty dostawców – mówi Paweł Małkowiak, CEO Solidstudio. – Nie chcą być uzależnieni od czyichś decyzji biznesowych.

Migracja 9 tysięcy stacji bez przestoju

Największy projekt Solidstudio w Europie? Migracja 9 tysięcy stacji ładowania w Wielkiej Brytanii. Całość przeniesiono na nowy system bez wyłączania ani jednej ładowarki. To pokazuje, że polskie oprogramowanie radzi sobie nawet z największymi wyzwaniami technicznymi.

Dwa produkty, które pokrywają cały ekosystem

  1. CPMS – system do zarządzania stacjami ładowania dla operatorów
  2. EMSP App – aplikacja dla użytkowników końcowych z płatnościami i roamingiem

Oba spełniają standardy OCPP i OCPI, co oznacza, że działają z każdą ładowarką i każdą siecią w Europie.

20 milionów na rozwój

W tym roku firma pozyskała 20 milionów złotych z funduszu bValue Growth. Pieniądze pójdą na ekspansję w Europie Zachodniej i rozwój nowych funkcji – integrację z magazynami energii oraz zarządzanie flotą pojazdów elektrycznych.

Dla kogo to naprawdę działa?

  • Operatorzy stacji ładowania, którzy chcą uniknąć vendor lock-in
  • Firmy energetyczne planujące rozwój infrastruktury ładowania
  • Dostawcy usług e-mobility potrzebujący własnego systemu
  • Samorządy budujące publiczną infrastrukturę ładowania

Solidstudio nie obiecuje rewolucji. Oferuje coś bardziej praktycznego – narzędzia, które działają i nad którymi masz pełną kontrolę. W świecie, gdzie każdy operator boi się uwięzienia u jednego dostawcy, to może być największa wartość.

Dodaj komentarz

Przeczytaj również

Energia właśnie dogania resztę firmy. I robi to z dziesięcioletnim opóźnieniem

Gdyby dziesięć lat temu powiedzieć dyrektorowi finansowemu dużej sieci handlowej, że sprze…