Home Maszyneria TCL NXTPAPER 60 Ultra – smartfon, który chce zadbać o Twoje oczy

TCL NXTPAPER 60 Ultra – smartfon, który chce zadbać o Twoje oczy

0
0
301

Na targach IFA w Berlinie TCL pokazał coś, co faktycznie wyróżnia się na tle innych premier. NXTPAPER 60 Ultra to pierwszy smartfon tej marki wyposażony w ekran NXTPAPER 4.0 – technologię stworzoną po to, by chronić wzrok użytkowników. W czasach, gdy mieszkamy praktycznie w ekranach, takie podejście wydaje się więcej niż potrzebne.

Ekran jak papier, a nie żarówka w twarz

Największy atut nowego urządzenia to 7,2-calowy wyświetlacz, który nie tylko filtruje niebieskie światło, ale też całkowicie eliminuje migotanie – problem, którego większość użytkowników nie widzi, a który realnie męczy oczy. TCL chwali się również antyrefleksem, automatycznym dostosowaniem jasności nawet do poziomu 2 nitów (czyli ultra-łagodnego światła w nocy) i tzw. komfortem cyrkadialnym – systemem, który dobiera barwy zgodnie z rytmem dobowym.

W praktyce to oznacza, że zamiast żarówiastego obrazu, który wybija z rytmu i psuje sen, ekran zachowuje się bardziej naturalnie. TCL dorzuca też tryb „Max Ink” – minimalistyczne, odcinające od notyfikacji środowisko do czytania i notowania.

AI zamiast kolejnej aplikacji do notatek

NXTPAPER 60 Ultra wspiera sztuczną inteligencję nie tylko w aparacie (o czym za chwilę), ale też w czytaniu i pisaniu. Rysik T-Pen Magic ma działać praktycznie bez opóźnień i faktycznie sprawiać wrażenie pisania po papierze. Z kolei AI ułatwia pracę ze słowem – robi automatyczne podsumowania, tłumaczenia, czy nawet przekształca notatki w czytelniejsze formy. Dla studentów i wszystkich wiecznie notujących – brzmi to dużo sensowniej niż typowe bajery w stylu „emoji AR”.

Aparat z peryskopem i filmowym sznytem

TCL dorzucił też coś, co zwykle znajdziemy w droższych flagowcach – peryskopowy teleobiektyw z 3x zoomem optycznym i 6x „bezstratnym”. Do tego 50 Mpix sensor, stabilizacja optyczna na dwóch obiektywach i własna technologia MuseFilm, która – według producenta – nadaje zdjęciom bardziej filmowy charakter. W skrócie: nie tylko cykanie fotek na wycieczce, ale i próba wejścia w półprofesjonalną fotografię mobilną.

Wydajność i codzienność

Pod względem specyfikacji TCL idzie na pełną flagową ścieżkę: MediaTek Dimensity 7400, do 24 GB RAM (12 GB fizyczne + 12 GB wirtualne), pamięć do 512 GB i bateria 5200 mAh z szybkim ładowaniem 33 W. Całość zamknięta w obudowie odpornej na wodę i kurz (IP68). Innymi słowy – sprzęt, który powinien spokojnie dźwignąć codzienny multitasking i nie rozładować się po południu.

Wersja Junior – smartfon, który uczy cyfrowej higieny

Obok głównego modelu TCL pokazał też NXTPAPER 5G Junior – smartfon stworzony z myślą o nastolatkach. Ma ekran, który również chroni wzrok, ale dodatkowo ogranicza powiadomienia i oferuje tryb „Digital Detox”. Zintegrowano go też z Google Family Link, co daje rodzicom możliwość kontroli i filtrowania treści.
Nie ma tu fajerwerków, ale przynajmniej widać, że ktoś pomyślał o młodszych użytkownikach, zamiast serwować im to samo, co dorosłym.

Podsumowanie

NXTPAPER 60 Ultra nie jest „jeszcze jednym smartfonem”, który zmienia jedynie układ aparatów na pleckach. TCL postawił na wyraźny wyróżnik – ekran, który naprawdę może pomóc oczom odpocząć, oraz funkcje AI, które dają wartość w codziennej pracy i nauce. To podejście bardziej praktyczne niż kolejny „efekt WOW” do zapomnienia po tygodniu.

Na polską premierę trzeba będzie jeszcze poczekać – mówi się o końcówce 2025 lub początku 2026 roku. Jeśli cena będzie rozsądna, TCL ma szansę przyciągnąć nie tylko technologicznych freaków, ale i zwykłych użytkowników, którzy po prostu są zmęczeni ekranem świecącym jak latarnia morska.

Dodaj komentarz

Przeczytaj również

Zatrudniasz bez dyplomu? Oto co musisz umieć zamiast niego.

Masz dwóch kandydatów na stanowisko specjalisty ds. sprzedaży. Jeden ma dyplom uczelni eko…