Home Analizy W 2030 roku więcej osób będzie miało w swoim domu dostęp do internetu niż do TV

W 2030 roku więcej osób będzie miało w swoim domu dostęp do internetu niż do TV

0
0
218

Jak wynika z przewidywań Caretta Research[1], firmy analizującej dane i dostarczającej insighty dla branży technologii medialnych, do 2030 roku liczba gospodarstw domowych z dostępem do internetu szerokopasmowego przewyższy liczbę tych, które będą miały dostęp do telewizorów. W tym samym czasie spadną przychody z nadawania płatnej telewizji, przy jednoczesnych wzrostach przychodów z transmisji strumieniowej.

Ewolucja w odbiorze treści dzieje się na naszych oczach. Coraz łatwiejszy dostęp do sieci, przy jednoczesnej niższej konsumpcji contentu na tradycyjnych telewizorach, wpływa na podział środków. Caretta Research prognozuje, że w ciągu najbliższych pięciu lat światowy przemysł nadawczy oraz płatna telewizja stracą 42 miliardy dolarów przychodów. W tym samym czasie – do końca obecnej dekady – streaming ma zyskać aż 93 mld dol.

Badanie Caretta Research zwraca szczególną uwagę na sytuację w Europie, która zdaje się być najbardziej zauważalna, jeśli chodzi o spadek liczby posiadaczy telewizorów. Analiza raportu pozwala wysnuć wniosek, że smartfony i tablety z dostępem do Wi-Fi będą mogły konkurować z telewizorami, stając się kluczowymi urządzeniami umożliwiającymi dotarcie do szerokiej publiczności.

W Polsce również widać spadek posiadaczy telewizorów, ale streaming daje elastyczność

Streaming daje elastyczność oraz pluralizm w odbiorze treści. Można je wyświetlać tradycyjnie na ekranie telewizora, znajdując się w domu albo na smartfonie czy tablecie, będąc np. w podróży. Jako MEGOGO idealnie wpisujemy się w zmiany następujące na rynku telewizorów, zapewniając właśnie przez internet i aplikację dostarczanie linearnej TV i VOD. W ten sam sposób cenimy zarówno twórców tv czy smartfonów, którzy się uzupełniają – komentuje Artur Pacuła, CEO MEGOGO w Polsce.

Sytuacja w naszym kraju wygląda analogicznie w stosunku do innych krajów Europy.

Wyniki cyklicznego badania konsumenckiego, dostarczającego sprawozdawczość wpisaną w zakres działalności regulatora rynku mediowego, publikowanego przez Krajowy Instytut Mediów[2], nie pozostawiają złudzeń. Od 2022 roku obserwujemy regularny spadek liczby telewizorów. W 1 połowie 2024 roku sprawny telewizor posiadało 92,7 proc. gosp. domowych. Spadek w liczbie odbiorników telewizyjnych  zmniejsza się szczególnie w dużych miastach, wśród osób z wyższym wykształceniem oraz wśród młodzieży i młodych dorosłych (16-29 lat).

W tym samym badaniu przeczytać można, że z jednej strony maleje odsetek gospodarstw z dostępem do telewizora, z drugiej jednak rośnie udział łączy: światłowodowych, iptv, internetu szerokopasmowego, zwiększając potencjał dostępu do treści linearnych.

Odbiorcy mają coraz szerszy wybór – 97,9 proc. gosp. domowych jest w zasięgu oferty telewizji linearnej, posiadając co najmniej jedną z dwóch możliwości: odbiór przez internet lub sygnał telewizyjny na telewizorze.

Telewizor nie tylko do odbioru… telewizji

Co istotne, duży ekran telewizora jest coraz częściej wykorzystywany do oglądania platform streamingowych (27,4 proc. osób 4+) oraz treści wideo na YouTube (26,5 proc. osób 4+).

– Spadek penetracji tradycyjnej telewizji w gospodarstwach domowych przy wzroście penetracji internetu szerokopasmowego sygnalizuje potrzebę przyspieszania przez nadawców strategii streamingu. Widzimy to już powoli wśród konkurencyjnych dostawców, udostępniających treści przede wszystkim wciąż w tradycyjny sposób – informuje Artur Pacuła z MEGOGO.

***

O badaniu Caretta Research:

W badaniu uwzględnionych została analiza z ponad 200 krajów. Caretta Portal oferuje dane dotyczące wielkości rynku dla nadawców, telewizji płatnej, streamingu i telekomunikacji, co ma pomóc firmom w opracowaniu szczegółowych strategii dla rynków, na których działają. Więcej informacji do znalezienia na tej stronie.

[1] Caretta Research, Media and telecoms insights: quick action required as broadcast and streaming revenues converge, 2025

[2] Krajowy Instytut Mediów, Infrastruktura i sposoby konsumpcji usług medialnych w 1 połowie 2024, 7 października 2024 r.

Dodaj komentarz

Przeczytaj również

Zarządzanie informacją

Ktoś na pewno widział ten nagłówek w tym tygodniu: 9 na 10 firm rośnie dzięki lepszemu zar…