Home Analizy Jedna trzecia Polaków uważa, że kryptowaluty są bezpieczne. Warto wiedzieć, kto o to zapytał

Jedna trzecia Polaków uważa, że kryptowaluty są bezpieczne. Warto wiedzieć, kto o to zapytał

0
0
2

Badanie mówi: 32% dorosłych Polaków uważa, że inwestowanie w kryptowaluty jest bezpieczne dla przeciętnego inwestora. Prawie połowa — 49,9% — jest zdania przeciwnego. Co piąty nie ma zdania. Liczby są ciekawe. Kontekst, w jakim powstały — jeszcze ciekawszy.

Badanie zleciła Kanga Exchange. Kanga Exchange to polska giełda kryptowalut. Jej biznes polega na tym, żeby Polacy kupowali kryptowaluty. Fakt ten warto mieć w głowie, czytając komentarze ekspertów, którzy — jak łatwo zgadnąć — są również reprezentantami Kangi.

To nie znaczy, że dane są złe. Badanie przeprowadziło UCE RESEARCH na próbie 1003 dorosłych Polaków, metodą CAWI, z kwotowo-losowym doborem respondentów. Jak na PR-owy standard — solidna robota. Wyniki brzmią wiarygodnie, bo są zgodne z tym, czego można by się spodziewać po kraju, w którym większość społeczeństwa trzyma oszczędności na lokacie albo w gotówce, i w którym słowo „inwestycja” nadal kojarzy się głównie z zakupem mieszkania.

To, że prawie połowa Polaków patrzy na krypto podejrzliwie? Nikogo to nie powinno dziwić.

Ciekawszy jest ten środkowy wynik — 18% bez zdania. To nie jest niewiedzą. To jest coraz częściej świadoma strategia unikania tematu, który w mediach co chwilę albo leci do nieba, albo traci połowę wartości. Ktoś, kto nie kupił bitcoina dziesięć lat temu, nie zamierza teraz robić z siebie błazna. I ma do tego pełne prawo.

Eksperci cytowani w badaniu wskazują na dualizm narracyjny: z jednej strony UE wdraża MiCA i buduje ramy regulacyjne dla kryptoaktywów, z drugiej — polska ustawa o kryptowalutach nie może przebić się przez Sejm od 2025 roku. To napięcie jest realne i dobrze opisane. Regulacja bez krajowego wdrożenia to trochę jak znak drogowy bez drogi.

Ale jest w tym materiale jedno zdanie, które warto zapamiętać. Pada z ust jednego z ekspertów przy okazji porównania kryptowalut do tradycyjnych rynków: „Upadek banku Lehman Brothers w roku 2018 pokazał nam, że również tradycyjne banki mogą spowodować globalną katastrofę finansową.”

Lehman Brothers upadł w 2008 roku. Nie w 2018.

Szczegół? Być może. Ale kiedy ekspert cytowany w badaniu o bezpieczeństwie inwestycji myli datę największego kryzysu finansowego ostatnich dekad o całe dziesięć lat — właściciel firmy ma prawo przeczytać resztę raportu z trochę bardziej zmrużonymi oczami.

Wniosek z badania brzmi: Polacy są podzieleni, potrzeba edukacji i regulacji, a branża powinna działać wspólnie. Trudno się z tym nie zgodzić. Trudno też nie zauważyć, że „branża powinna edukować społeczeństwo” to zdanie, które branża lubi wypowiadać — bo edukacja finansowa jest tania, a każdy wyedukowany klient to potencjalny nowy użytkownik giełdy.

Dane są warte uwagi. Wnioski — jak zwykle — warto czytać ze świadomością, kto za nie zapłacił.

*Nota redakcyjna: Badanie zostało przeprowadzone przez UCE RESEARCH na zlecenie Kanga Exchange (polska giełda kryptowalut) na ogólnopolskiej próbie 1003 dorosłych Polaków, metodą CAWI, z kwotowo-losowym doborem respondentów.*

Dodaj komentarz

Przeczytaj również

Router jako sprawa polityczna

Przez lata router był urządzeniem, o którym właściciel firmy myślał mniej więcej raz na pi…