Home Biznes Miliardy wciąż krążą na fikcyjnych fakturach

Miliardy wciąż krążą na fikcyjnych fakturach

0
0
197

Choć skala procederu zaczyna stopniowo maleć, problem nadal pozostaje ogromny. Dane Ministerstwa Finansów pokazują, że tylko w pierwszym półroczu 2025 roku organy Krajowej Administracji Skarbowej (KAS) ujawniły blisko 137 tys. fikcyjnych faktur. Wartość brutto oszustw sięgnęła ponad 4,1 mld zł. To wprawdzie spadek o ok. 3% rok do roku, ale wciąż mówimy o miliardach złotych przepływających przez lewe dokumenty.

Spadek rok do roku, ale problem nie znika

W analogicznym okresie 2024 roku wykryto ok. 140,5 tys. takich dokumentów na łączną kwotę 4,25 mld zł. Statystyki wskazują zatem na pewien trend spadkowy. Eksperci podkreślają jednak, że dane można interpretować dwojako – jako efekt coraz skuteczniejszych narzędzi KAS, ale także jako możliwy rezultat bardziej wyrafinowanych metod ukrywania oszustw.

Jak zauważa dr Jolanta Gałuszka z Uniwersytetu Ekonomicznego w Katowicach, spadek rdr. może świadczyć zarówno o poprawie skuteczności kontroli, jak i o większej ostrożności podatników. Jej zdaniem nie można wykluczyć, że część problemu przesuwa się w obszary mniej oczywiste lub trudniejsze do monitorowania.

Cyfrowe narzędzia zmieniają reguły gry

Coraz ważniejszą rolę w walce z wyłudzeniami odgrywa technologia. Algorytmy z wykorzystaniem sztucznej inteligencji umożliwiają analizę milionów transakcji i powiązań między podmiotami szybciej niż kiedykolwiek wcześniej. To znacznie podnosi skuteczność KAS.

Były minister finansów, prof. Paweł Wojciechowski, zwraca uwagę, że sama perspektywa wykrycia i ostrzejsze sankcje zniechęcają wielu potencjalnych oszustów. Dodatkowo obowiązek e-fakturowania oraz rosnąca wymiana danych między administracjami podatkowymi państw UE pozwala łatwiej wychwytywać nietypowe transakcje międzynarodowe.

Średnia wartość lewego dokumentu – ok. 30 tys. zł

Według danych resortu, średnia wartość fikcyjnej faktury wyniosła w tym roku około 30 tys. zł – zbliżoną do poziomu z poprzedniego okresu. Zdaniem ekspertów, może to wskazywać, że oszuści coraz częściej skupiają się na wystawianiu mniejszych dokumentów, które trudniej wyłapać w systemach analizy ryzyka.

Mec. Marek Niczyporuk zwraca jednocześnie uwagę, że wiele z „wystawców” takich faktur to osoby podstawione – tzw. słupy – które w praktyce przyjmują na siebie formalną odpowiedzialność. Tymczasem prawdziwi organizatorzy karuzel VAT-owskich mogą pozostać w cieniu i uniknąć konsekwencji.

Oszustwa mogą się przenosić na nowe pola

Eksperci nie mają złudzeń – proceder nie zniknie całkowicie. Zmieniają się za to jego formy i strategie. Zwiększona kontrola sprawia, że fałszywe faktury częściej dotyczą usług niematerialnych, trudnych do realnej weryfikacji. To właśnie tam oszuści mogą upatrywać nowych możliwości uniknięcia wykrycia.

Wnioski z danych MF

Podsumowując, w I połowie 2025 roku wykryto:

  • 136,7 tys. fikcyjnych faktur – o 2,7% mniej niż rok wcześniej,
  • o łącznej wartości 4,12 mld zł – o 3,1% mniej niż w 2024 roku.

Choć liczby idą w dół, to nadal mówimy o wielomiliardowej luce, której koszty ponosimy wszyscy. Zdaniem ekspertów, cyfrowa prewencja i rozwój narzędzi analizy danych będą kluczowe dla dalszego ograniczania skali tego zjawiska. Ale jednocześnie – jak podkreślają – oszuści nie śpią i wciąż testują nowe ścieżki działania.

Dodaj komentarz

Przeczytaj również

Zatrudniasz bez dyplomu? Oto co musisz umieć zamiast niego.

Masz dwóch kandydatów na stanowisko specjalisty ds. sprzedaży. Jeden ma dyplom uczelni eko…