AnalizyMłodzi Polacy kupują w trybie oszczędzania > Robert Kamiński Opublikowane 6 września 20250 0 160 Podziel się Facebook Podziel się Twitter Podziel się Google+ Podziel się Reddit Podziel się Pinterest Podziel się Linkedin Podziel się Tumblr Promocje stały się integralną częścią codziennych zakupów młodych Polaków. Z najnowszego raportu „Młodzi Polacy na zakupach. Edycja IV” przygotowanego przez UCE RESEARCH i Shopfully wynika, że osoby w wieku 18–25 lat najczęściej robią 20–40% zakupów w promocjach – tak zadeklarowało 32,5% respondentów.Złoty środek: 20–40% w promocjachNajwiększa grupa młodych konsumentów wybiera model umiarkowanego oszczędzania. Kupują oni część produktów na promocjach, ale nie podporządkowują całego koszyka okazjom cenowym. Jak zauważa Robert Biegaj z Shopfully, to efekt ograniczonego budżetu, ale także codziennych potrzeb – nie wszystko można odłożyć do czasu pojawienia się rabatu. Charakterystyczne jest to, że promocje w tym zakresie najczęściej wybierają osoby:z dochodami 3000–4999 zł netto miesięcznie,z wykształceniem średnim,z mniejszych miejscowości (5–19 tys. mieszkańców).To konsumenci, którzy żyją racjonalnie – liczą wydatki, ale nie znajdują się w skrajnie trudnej sytuacji finansowej.Co czwarty kupuje prawie połowę w promocjachAż 26,5% młodych Polaków wskazało, że ich zakupy promocyjne stanowią 40–60% koszyka. W tej grupie dominują osoby szczególnie wrażliwe na ceny – studenci i młodzi na początku kariery zawodowej. Dla nich rabaty to nie dodatkowy bonus, ale naturalny element procesu zakupowego.Tu właśnie ujawnia się największe wyzwanie dla sieci handlowych. Jeżeli połowa zakupów młodych towarów pochodzi z promocji, to lojalność wobec sklepu czy marki staje się płynna i zależna od aktualnej oferty.Ekstremalne grupy – od łowców okazji po kupujących „bez stresu”Raport pokazuje też skrajności:10,7% kupuje w promocjach 60–80% koszyka,4,1% – prawie zawsze (80–100%),z kolei 12,6% młodych deklaruje zakupy promocyjne na poziomie poniżej 20%.W pierwszej grupie dominują osoby bardzo wrażliwe cenowo, nierzadko żyjące z ograniczonych budżetów, perfekcyjnie wyszukujące promocje i „polujące” na obniżki. Druga skrajność to konsumenci bardziej zamożni, którym promocje są obojętne – wybierają wygodę, jakość i czas.Co to oznacza dla sieci handlowych?Eksperci podkreślają, że jedna strategia promocyjna nie wystarczy.„Łowcy okazji” potrzebują jasnych sygnałów: gazetek, aplikacji mobilnych i alertów o przecenach.Dla konsumentów mniej wrażliwych cenowo większe znaczenie mają świeżość produktów, wygoda zakupów czy dodatkowe benefity, np. szybka dostawa.Marki i sklepy, które zdobędą młodych klientów dziś dzięki obniżkom, muszą równolegle budować inne wartości – lojalność, emocjonalną więź, postrzeganą jakość czy wygodę. Inaczej młodzi konsumenci pozostaną „łowcami okazji na lata”.Młodzi reagują na promocje, ale szukają też czegoś więcejPromocje dla młodych są istotnym czynnikiem wyboru sklepu. Ale to nie tylko kwestia ceny – jak zauważa Robert Biegaj, dziś to fundament do tworzenia relacji z klientem w wieku 18–25 lat. Ten etap życia jest kluczowy – to właśnie wtedy wyrabiają się trwałe nawyki zakupowe, które sklepy i marki mogą wykorzystać na korzyść swojej strategii.Related PostsPrzeczytaj również! Zaskoczenie w sklepach. Dynamika wzrostu cen kolejny miesiąc z rzędu idzie w górę RAPORT: zamożni chętniej kupują w gorzej ocenianych sklepach Polacy korzystają ze smartfonów coraz dłużej, a żywotność baterii staje się kluczowym powodem wymiany