Na czasieReklama w TV Lokalnej? > redakcja Opublikowane 25 sierpnia 20080 0 110 Podziel się Facebook Podziel się Twitter Podziel się Google+ Podziel się Reddit Podziel się Pinterest Podziel się Linkedin Podziel się Tumblr Według raportu „Local Online Media: From Advertising to Action” reklama emitowana w internetowych serwisach lokalnych gazet codziennych skłania aż 46% konsumentów do podjęcia określonych akcji – dokonania zakupu, wejścia na stronę WWW, uczestnictwa w danym wydarzeniu. Reklamuj się w TV LokalnejW wypadku witryn regionalnych telewizji wskaźnik ten kształtuje się na poziomie 44%, czasopism – 42%, serwisów opiniotwórczych – 39%, portali – 37%.„Raport Online Publishers Association to kolejny dowód na to, że reklama internetowa determinuje zachowania ludzi nie tylko w sieci, lecz również poza nią. Wpływ ten z każdym rokiem jest coraz większy” – twierdzi Łukasz Wołek, Managing Director Agencji interaktywnej EURA7. Wniosek z tego, że pełen obraz rezultatów kampanii internetowych można uzyskać dopiero po zestawieniu badań skuteczności prowadzonych online i offline. Dla branży interaktywnej konieczna wydaje się więc rewizja standardów pomiaru skuteczności prowadzonych działań.Przestrzeń lokalna górąRaport „Local Online Media: From Advertising to Action” potwierdza coraz wyraźniejszą tendencję ekspansji Internetu w mikroskali. Odejście od globalnego wymiaru sieci w stronę przestrzeni lokalnej stanowi następstwo sukcesu Web 2.0 – opartego w głównej mierze na stymulowaniu indywidualnej aktywności internautów. Rozwój serwisów internetowych o charakterze regionalnym postępuje wyraźnie od kilku lat, nabierając coraz szybszego tempa. Czy dojdzie w końcu do tego, że w Internecie będzie nam mówił co się dzieje za oknem? var _wh = ((document.location.protocol=='https:') ? "https://sec1.woopra.com" : "http://static.woopra.com"); document.write(unescape("%3Cscript src='" + _wh + "/js/woopra.js' type='text/javascript'%3E%3C/script%3E")); Related PostsPrzeczytaj również! Zmiana zasad reklamy na Google WWW i spam reklamowy to za mało W kryzysie biznes przenosi się do Internetu