Home Na czasie Wiza do USA a media społecznościowe

Wiza do USA a media społecznościowe

0
0
86

Uważaj na swoją obecność w sieci, ponieważ może się teraz okazać, że będziesz musiał podzielić się informacjami z Departamentami Stanowymi USA. The New York Times donosi, iż w związku z nową polityką Departamentu Stanu, począwszy od piątku, miliony amerykańskich imigrantów oraz osób składających wniosek o wizę w innych celach będą zobowiązane do dostarczenia historii swojej aktywności na portalach społecznościowych, adresów e-mail oraz numerów telefonu z okresu pięciu lat, jak również szczegółów odbytych w tym czasie podróży oraz powiązań członków rodziny z działalnością terrorystyczną.

–          Nie od dziś wiadomo, że Internet stanowi bogate źródło, jeżeli chodzi o informacje umieszczane przez jego użytkowników. Z jednej strony nie dziwi, że amerykański rząd na podstawie treści zamieszczanych w social mediach chce weryfikować przybywających do Stanów, z drugiej warto zastanowić się na ile treści te są rzetelne. Jak sami twierdzimy, obecnie życie toczy się w sieci, zatem czas pogodzić się z myślą, że istotne sprawy, w większości wkrótce załatwiane będą z jej pomocą. – komentuje sytuację Mariusz Politowicz, inżynier techniczny Bitdefender z firmy Marken Systemy Antywirusowe.

Dostarczenie wszelkich „treści  identyfikujących z mediów społecznościowych” to część strategii weryfikacji i lustracji wprowadzonej przez administrację Trumpa w marcu 2018 roku. Jeśli na liście brakować będzie jakichkolwiek kanałów mediów społecznościowych, od wnioskujących o wizę będzie się oczekiwać dostarczenia danych konta dobrowolnie.

Rząd amerykański chce analizować wszelkie informacje osobiste udostępniane w kanałach społecznościowych, w tym zdjęcia, miejsca pobytu i ważne wydarzenia, w celu namierzenia ekstremistów i zapobiegania atakom. Skuteczność tego typu działań nadal wymaga zbadania.

Departament Stanu przekazuje w oświadczeniu następujące treści: „Niektóre informacje są już wymagane od wnioskujących o wizę, w tym pewne dane kontaktowe, historia odbytych podróży, dane członków rodziny oraz poprzednie miejsca zamieszkania. Nieustannie pracujemy nad identyfikowaniem mechanizmów mających na celu usprawnienie procesów lustracji w celu ochrony obywateli USA, tym samym wspierając tych, którzy przybywają w zgodzie z prawem”.

Zasada nadzoru nad mediami społecznościowymi dotyczy wszystkich ubiegających się o przekroczenie granicy kraju niezależnie od tego, czy przebywali oni w krajach wysokiego ryzyka. Wyłączeni z jej stosowania są niektórzy dyplomaci i urzędnicy stanowi. Jeden z urzędników tłumaczy, iż aplikującym o wizę zaleca się, by podczas wypełniania formularzy podawać wyłącznie prawdziwe informacje, ponieważ zamieszczanie w nich kłamstw może skutkować „poważnymi konsekwencjami imigracyjnymi”. 

Dodaj komentarz

Przeczytaj również

Pranie nie musi być długie, żeby było skuteczne

Nowoczesne technologie coraz śmielej wchodzą do naszych domów, wnosząc ze sobą wygodę i wy…