Home Analizy AI i cyberbezpieczeństwo: dwa słowa-klucze do rynku pracy w 2026 roku

AI i cyberbezpieczeństwo: dwa słowa-klucze do rynku pracy w 2026 roku

0
0
207

Jeśli miałbyś streścić przyszłość IT w Polsce w dwóch hasłach, to na 2026 rok wygląda to tak: sztuczna inteligencja (51%) i cyberbezpieczeństwo (49%).

Tyle firm wskazuje te kompetencje jako kluczowe w badaniu „Deficyt kompetencji IT i sposoby jego przezwyciężania”, przygotowanym na zlecenie Scalo. Problem w tym, że ludzi do tych zadań… brakuje już dziś.

Tam, gdzie brakuje ludzi, zaczyna się problem z rozwojem

Ostatnie lata były dla IT sprintem: praca zdalna, eksplozja narzędzi AI, rozproszona infrastruktura, dane rozsiane po chmurach i systemach. To nie jest „ewolucja”, tylko gwałtowne przestawienie gospodarki na inne tory.

Efekt? W 59% dużych polskich firm niedobór kompetencji IT realnie hamuje rozwój i innowacje. Najtrudniej jest o ludzi od:

  • cyberbezpieczeństwa – wskazuje na to 41% dużych firm,
  • AI i Machine Learning – 33%,
  • rozwoju oprogramowania – 26%,
  • DevOps – 20%.

Z prognoz wynika, że w 2026 r. na pierwsze miejsce wysunie się AI (51%), tuż za nią cyberbezpieczeństwo (49%). Coraz ważniejsze będą też integracje systemów i inżynieria danych. Krótko mówiąc – wszystko, co pozwala ułożyć ten cyfrowy bałagan w coś sensownego i bezpiecznego.

Jak zauważa Anna Stanek, Head of Growth w Scalo, biznes w pięć lat zdążył przewrócić się do góry nogami. Przy takim tempie zbudowanie kompetencji tylko „od środka” bywa po prostu nierealne – stąd presja na rekrutację z zewnątrz. Problem? Rynek specjalistów jest już przebrany.

AI nie zdejmie presji z rynku pracy IT

Przez moment wydawało się, że generatywna AI będzie lekarstwem na wszystko: automatyzacja, oszczędności, mniej presji na zatrudnianie. Rzeczywistość okazała się bardziej prozaiczna.

Żeby AI miała sens, trzeba najpierw:

  • uporządkować dane,
  • zrozumieć, co naprawdę chcemy zautomatyzować,
  • umieć wykazać sensowny zwrot z inwestycji.

W badaniu „Deficyt kompetencji IT” ten ostudzony entuzjazm dobrze widać.
Cztery na dziesięć dużych firm (39%) uważa, że automatyzacja i AI ograniczą zapotrzebowanie na niektóre role w IT. Ale podobny odsetek (40%) mówi jasno: AI nie zmniejszy zapotrzebowania na developerów, tylko zmieni wymagane kompetencje. A 7% wręcz spodziewa się wzrostu zapotrzebowania na usługi programistów.

W praktyce oznacza to tyle, że 2026 rok nie rozwiąże problemu braków kadrowych. AI będzie wsparciem, nie zastępstwem. A im bardziej firmy będą wchodziły w zaawansowane projekty, tym bardziej będą potrzebować ludzi, którzy rozumieją zarówno technologię, jak i biznes.

Firmy skręcają w stronę outsourcingu

Skoro rekrutacja staje się coraz trudniejsza i droższa (57% firm widzi wzrost kosztów w tym obszarze), polskie przedsiębiorstwa szukają innych dróg. Najbardziej oczywista to outsourcing kompetencji IT.

Z badania wynika, że:

  • 62% firm dobrze ocenia efekty współpracy z zewnętrznymi dostawcami,
  • 41% planuje zwiększyć korzystanie z outsourcingu IT w najbliższych dwóch latach
    (7% – znacząco, 34% – nieznacznie).

Powód jest prosty: próby „masowego” zastępowania ludzi agentami AI okazały się w praktyce zawodne. Jak mówi Anna Stanek, wielu przedsiębiorców bardzo szybko zobaczyło, że to nie jest droga na skróty do sukcesu. Dlatego wracają do bardziej przyziemnej, ale skutecznej strategii: inwestycji w ludzi – własnych lub wynajętych.

Outsourcing daje im to, czego brakuje w klasycznej rekrutacji: elastyczność, możliwość szybkiego startu i skalowania zespołów w obie strony.

Co wyróżnia zaufanego partnera IT?

Kiedy outsourcing staje się jedną z głównych dróg do zdobycia kompetencji, rośnie znaczenie tego, kogo się do tej roli wybierze. Duże firmy w badaniu wskazały kilka cech, które są dla nich kluczowe:

  • doświadczenie techniczne i szeroki wachlarz kompetencji konsultantów – ważne dla 63% organizacji,
  • transparentność i komunikacja – 43%,
  • cena usług – 40%,
  • elastyczność w dopasowaniu zespołów – 32%.

Nieco niżej, ale wciąż istotne, znalazły się: zrozumienie kultury organizacyjnej (24%), wsparcie w zarządzaniu projektem (24%) i szybkość dostarczania specjalistów (23%).

Czyli: nie wystarczy „mieć ludzi”. Trzeba jeszcze umieć ich wkomponować w realne życie firmy.

Co z tego wynika dla polskich firm?

Obraz z badania jest dość klarowny:

  • duże organizacje już dziś odczuwają brak specjalistów IT – i nie spodziewają się, że w 2026 r. będzie łatwiej,
  • rozwój AI nie zabiera im pracy, tylko ją komplikuje i przenosi w stronę bardziej zaawansowanych zadań,
  • outsourcing staje się nie „opcją awaryjną”, tylko normalnym narzędziem budowania kompetencji.

To dotyczy nie tylko największych. Ścieżka outsourcingu jest otwarta także dla mniejszych firm – z jednym zastrzeżeniem: partner musi rozumieć nie tylko technologię, ale i biznes klienta. W świecie, w którym AI i cyberbezpieczeństwo stają się kluczowymi kompetencjami, przewagę mają nie ci, którzy „mają ludzi od IT”, ale ci, którzy potrafią ich mądrze wpiąć w swoją strategię.

Dodaj komentarz

Przeczytaj również

Nowe przepisy celne: czy logistyka przeniesie się do UE?

Z początkiem lipca weszły w życie przepisy dotyczące przesyłek spoza UE, które zmieniają z…