Na czasiePolacy przestali się wstydzić używanych telefonów > Robert Kamiński Opublikowane 27 stycznia 20260 0 272 Podziel się Facebook Podziel się Twitter Podziel się Google+ Podziel się Reddit Podziel się Pinterest Podziel się Linkedin Podziel się Tumblr Jeszcze kilka lat temu „odnowiony” brzmiało jak „gorszy”. Dziś coraz częściej brzmi jak „rozsądny”. Dane Luxtrade – sklepu specjalizującego się w elektronice odnowionej – pokazują, że w 2025 roku Polacy kupowali używane smartfony chętniej niż kiedykolwiek. I robili to w bardzo konkretnych momentach.Wakacje: sezon zgub i pierwszych telefonówLipiec okazał się miesiącem rekordowym – sprzedaż w Luxtrade była o 46% wyższa niż średnia z pozostałych miesięcy. Powody są prozaiczne. Wakacje to czas, gdy telefony giną na plażach, toną w jeziorach i rozbijają się o hotelowe posadzki. To też moment, gdy dzieci dostają swoje pierwsze smartfony – rodzice wolą nie ryzykować flagowca za kilka tysięcy złotych. W takich sytuacjach liczy się jedno: żeby telefon był dostępny od ręki. Odnowiony iPhone sprzed dwóch generacji załatwia sprawę. Święta: prezent, który ma sensDrugi szczyt przypada na okres od połowy listopada do połowy grudnia – Black Friday, Mikołajki, Boże Narodzenie. Tu wzrost jest jeszcze bardziej spektakularny: 280% rok do roku. Wygląda na to, że „prezent z drugiej ręki” przestał być wstydliwy. Albo po prostu: ludzie policzyli, że za cenę nowego średniaka mogą kupić odnowionego flagowca.35% taniej – i to robi różnicęNajchętniej kupowanym modelem w 2025 roku był iPhone 14 Pro 128 GB – smartfon sprzed trzech generacji, który wciąż robi świetne zdjęcia i będzie działał przez kolejne lata. W Luxtrade kosztuje średnio o 35% mniej niż nowy egzemplarz w dużych sieciach. Ta różnica tłumaczy wiele. Konsumenci zaczęli liczyć realną wartość: czy naprawdę potrzebuję najnowszego modelu, skoro poprzedni robi to samo?Raty na awarięCiekawy jest też sposób płacenia. Połowa klientów Luxtrade płaci szybkim przelewem – to ci, którzy planują zakup. Ale prawie 30% wybiera raty. I tu wzorzec jest inny: to głównie zakupy nieplanowane. Telefon się rozbił, trzeba go wymienić, ale nie ma pod ręką dwóch tysięcy złotych. Raty pozwalają nie obciążać budżetu jednorazowo.Globalny trend, nie polska modaTo nie jest tylko polska historia. Według Counterpoint Research globalny rynek używanych smartfonów urósł o 3% w pierwszej połowie 2025 roku. IDC prognozuje, że w całym roku segment odnowionych urządzeń zwiększy się o 3,2%, podczas gdy rynek nowych – tylko o 1%. Używane rosną trzy razy szybciej niż nowe.Tomasz Kowalczyk, prezes Luxtrade, mówi: „Smartfony sprzed dwóch–trzech generacji oferują dziś pełną funkcjonalność, a przy tym są wyraźnie tańsze i dostępne od ręki. To nie chwilowa moda, to trwały trend.”Co z tego wynikaZmienia się sposób myślenia o elektronice. Przez lata obowiązywała logika: nowy model = lepszy = trzeba mieć. Teraz coraz więcej osób pyta: po co mi najnowszy, skoro poprzedni wystarczy? To połączenie kilku rzeczy: rosnących cen flagowców, dojrzewającej świadomości ekologicznej i – po prostu – racjonalnego liczenia. Odnowiony telefon to nie kompromis. To decyzja.Related PostsPrzeczytaj również! Polacy korzystają ze smartfonów coraz dłużej, a żywotność baterii staje się kluczowym powodem wymiany Zaskoczenie w sklepach. Dynamika wzrostu cen kolejny miesiąc z rzędu idzie w górę Wyższe ceny aut spalinowych od przyszłego roku? Dlaczego warto przyspieszyć decyzję o nowym aucie