Home Na czasie Polacy przestali się wstydzić używanych telefonów

Polacy przestali się wstydzić używanych telefonów

0
0
272

Jeszcze kilka lat temu „odnowiony” brzmiało jak „gorszy”. Dziś coraz częściej brzmi jak „rozsądny”. Dane Luxtrade – sklepu specjalizującego się w elektronice odnowionej – pokazują, że w 2025 roku Polacy kupowali używane smartfony chętniej niż kiedykolwiek. I robili to w bardzo konkretnych momentach.

Wakacje: sezon zgub i pierwszych telefonów

Lipiec okazał się miesiącem rekordowym – sprzedaż w Luxtrade była o 46% wyższa niż średnia z pozostałych miesięcy. Powody są prozaiczne. Wakacje to czas, gdy telefony giną na plażach, toną w jeziorach i rozbijają się o hotelowe posadzki. To też moment, gdy dzieci dostają swoje pierwsze smartfony – rodzice wolą nie ryzykować flagowca za kilka tysięcy złotych. W takich sytuacjach liczy się jedno: żeby telefon był dostępny od ręki. Odnowiony iPhone sprzed dwóch generacji załatwia sprawę.

Święta: prezent, który ma sens

Drugi szczyt przypada na okres od połowy listopada do połowy grudnia – Black Friday, Mikołajki, Boże Narodzenie. Tu wzrost jest jeszcze bardziej spektakularny: 280% rok do roku. Wygląda na to, że „prezent z drugiej ręki” przestał być wstydliwy. Albo po prostu: ludzie policzyli, że za cenę nowego średniaka mogą kupić odnowionego flagowca.

35% taniej – i to robi różnicę

Najchętniej kupowanym modelem w 2025 roku był iPhone 14 Pro 128 GB – smartfon sprzed trzech generacji, który wciąż robi świetne zdjęcia i będzie działał przez kolejne lata. W Luxtrade kosztuje średnio o 35% mniej niż nowy egzemplarz w dużych sieciach. Ta różnica tłumaczy wiele. Konsumenci zaczęli liczyć realną wartość: czy naprawdę potrzebuję najnowszego modelu, skoro poprzedni robi to samo?

Raty na awarię

Ciekawy jest też sposób płacenia. Połowa klientów Luxtrade płaci szybkim przelewem – to ci, którzy planują zakup. Ale prawie 30% wybiera raty. I tu wzorzec jest inny: to głównie zakupy nieplanowane. Telefon się rozbił, trzeba go wymienić, ale nie ma pod ręką dwóch tysięcy złotych. Raty pozwalają nie obciążać budżetu jednorazowo.

Globalny trend, nie polska moda

To nie jest tylko polska historia. Według Counterpoint Research globalny rynek używanych smartfonów urósł o 3% w pierwszej połowie 2025 roku. IDC prognozuje, że w całym roku segment odnowionych urządzeń zwiększy się o 3,2%, podczas gdy rynek nowych – tylko o 1%. Używane rosną trzy razy szybciej niż nowe.

Tomasz Kowalczyk, prezes Luxtrade, mówi: „Smartfony sprzed dwóch–trzech generacji oferują dziś pełną funkcjonalność, a przy tym są wyraźnie tańsze i dostępne od ręki. To nie chwilowa moda, to trwały trend.”

Co z tego wynika

Zmienia się sposób myślenia o elektronice. Przez lata obowiązywała logika: nowy model = lepszy = trzeba mieć. Teraz coraz więcej osób pyta: po co mi najnowszy, skoro poprzedni wystarczy? To połączenie kilku rzeczy: rosnących cen flagowców, dojrzewającej świadomości ekologicznej i – po prostu – racjonalnego liczenia. Odnowiony telefon to nie kompromis. To decyzja.

Dodaj komentarz

Przeczytaj również

Nowe przepisy celne: czy logistyka przeniesie się do UE?

Z początkiem lipca weszły w życie przepisy dotyczące przesyłek spoza UE, które zmieniają z…