BiznesPolskie marki na Amazonie: z obaw do ofensywy > Robert Kamiński Opublikowane 11 listopada 20250 0 129 Podziel się Facebook Podziel się Twitter Podziel się Google+ Podziel się Reddit Podziel się Pinterest Podziel się Linkedin Podziel się Tumblr Jeszcze niedawno Amazon był dla polskich producentów czymś w rodzaju smoka z Zachodu — wielkim, nieprzewidywalnym i raczej groźnym niż przyjaznym. Dziś wygląda na to, że zamiast z nim walczyć, wielu postanowiło dosiąść bestii i ruszyć dalej. Sklep Polskie Marki na Amazon.pl właśnie obchodzi pierwszy rok działalności i nie widać po nim oznak zadyszki — liczba rodzimych brandów wzrosła o 20 procent.Kiedy lokalne staje się globalneW rok do sklepu dołączyło ponad 200 nowych marek. To tak, jakby co dwa dni otwierał się w Polsce kolejny butik — tyle że nie w galerii handlowej, a w globalnym e‑centrum handlu. Wirtualne półki Polskich Marek uginają się już pod ofertą ponad 1,2 tys. firm — od lokalnych rzemieślników po znanych producentów szkła, kosmetyków i zabawek. Najpopularniejsze są kategorie związane z domem, kuchnią, zabawkami i kosmetykami. Czyli dokładnie to, w czym Polacy są mistrzami — łączenie praktyczności z odrobiną codziennego designu.Rodzime firmy przestają się bać InternetuAmazon powołuje się na dane, z których wynika, że 86 procent Polaków czuje się bezpieczniej kupując na znanych marketplace’ach. A ponad 80 procent woli produkty „made in Poland”, jeśli ma taką możliwość. To połączenie lokalnego zaufania i globalnej wygody napędza nową falę przedsiębiorczości.– Obecność marki Krosno na Amazon.pl to dla nas krok w kierunku budowania globalnej rozpoznawalności polskiego wzornictwa i rzemiosła – mówi Katarzyna Łuszczyk z Krosno Glass S.A., firmy, która produkuje szkło nieprzerwanie od 1923 roku.W podobnym tonie wypowiada się Przemysław Kaczmarczyk z Dromader Europe, producenta nosidełek dla dzieci: – Nasze produkty są prezentowane obok marek, które w Polsce mają już ugruntowaną pozycję, co pozwala nam budować rozpoznawalność.Mały biznes w dużym świecieDla mniejszych firm Amazon bywa trampoliną, nie konkurencją. Dzięki programom takim jak Fulfilment by Amazonczy półrocznym zwolnieniom z opłat, lokalni przedsiębiorcy wchodzą na rynek łatwiej niż kiedykolwiek.Właściciel TMK ArtDeko, Tomasz Kosta, dodaje, że obecność w Polskich Markach pozwala mu nie tylko sprzedawać, ale też opowiadać historię – o tym, że produkty powstają tutaj, w Polsce, i że za ich jakością stoją konkretni ludzie, a nie anonimowa fabryka.Eksport bez granicJedno konto sprzedawcy i dziesięć europejskich rynków. To nie marzenie z reklamy, tylko opcja w panelu Amazon.pl. W 2024 roku 90 procent polskich MŚP eksportowało swoje produkty za granicę, sprzedając średnio 70 produktów na minutę o łącznej wartości ponad 5 miliardów złotych.Jak mówi Gabriela Michalczuk z John Dog, ekspansja to dziś naturalny kierunek: – Dzięki infrastrukturze Amazon szybko weryfikujemy potencjał kolejnych krajów i skupiamy się na tym, co najważniejsze — relacji z klientami.Podobnie myśli Joanna Kwiatkowska z Kubota S.A., która widzi w Polskich Markach nie tylko projekt lokalny, ale bramę do Europy: – To świetna okazja, by polskie produkty stały się widoczne i rozpoznawalne również na Zachodzie.Na koniec – trochę rachunku zysków i emocjiPolacy coraz chętniej szukają promocji na marketplace’ach. 60 procent planuje zakupy wokół wydarzeń takich jak Black Friday Week, który tym razem także stanie się okazją dla polskich marek, by pokazać się obok gigantów — nie z kompleksami, ale z pewnością siebie.Amazon — ten sam, którego kiedyś się baliśmy — dziś staje się lustrem zmieniającego się polskiego biznesu. W odbiciu widać mniej strachu, więcej ambicji. Może więc to jest prawdziwa zmiana: że zamiast narzekać na globalizację, zaczynamy z niej korzystać. I robimy to po naszemu – z pomysłem, cierpliwością i kawałkiem polskiego charakteru.Related PostsPrzeczytaj również! MAM – rewolucja w opłacaniu rachunków Zakupy bez granic? Uważaj na świątecznych oszustów!