Na czasieMotoryzacja 2026: Wielki powrót maluchów i chude lata dla luksusu > Robert Kamiński Opublikowane 18 stycznia 20260 0 135 Podziel się Facebook Podziel się Twitter Podziel się Google+ Podziel się Reddit Podziel się Pinterest Podziel się Linkedin Podziel się Tumblr Rok 2026 zapowiada się jako czas rynkowych przetasowań. Według Bartosza Chojnackiego, wiceprezesa Superauto.pl, czekają nas trzy główne zjawiska: renesans aut miejskich, walka o przetrwanie w segmencie premium oraz technologiczny skok w samochodach popularnych.Segment premium: Koniec „bezkarnych” podwyżekCzas dwucyfrowych wzrostów w segmencie luksusowym dobiegł końca. Marki premium wpadły w pułapkę cenową – stały się zbyt drogie względem aut masowych, które w 2025 roku szybciej zareagowały na presję ze strony chińskiej konkurencji. – „Flotowcy” zweryfikowali swoje podejście, uznając, że różnica w komforcie nie rekompensuje ceny wyższej o kilkadziesiąt tysięcy złotych – wyjaśnia Bartosz Chojnacki. W 2026 roku producenci aut luksusowych staną przed dylematem: bronić wyników sprzedaży kosztem zysku, czy pogodzić się z mniejszym udziałem w rynku. Sytuację mogą ratować jedynie auta elektryczne, które pozwalają firmom na wyższe odliczenia podatkowe (do 225 tys. zł).Elektryki: Rok na hamulcu ręcznymRynek aut na prąd czeka stagnacja. Po rekordowym 2025 roku, kiedy zarejestrowano 46 tys. pojazdów (wzrost o 177%), dynamika wyhamuje. Powód jest prosty: brak nowych dotacji.– Bez kolejnego programu wsparcia ciężko będzie o istotne wzrosty – ocenia wiceprezes Superauto.pl. Zakończenie dopłat sprawi, że raty leasingowe wzrosną, co zniechęci klientów prywatnych. Popyt utrzymają jedynie duże floty, zmuszone do elektryfikacji przez unijne wymogi i korzystne limity podatkowe.Reaktywacja „maluchów” i moda na mikro-dojazdyNajciekawszym trendem 2026 roku będzie powrót aut miejskich, które jeszcze niedawno znikały z salonów. Lukę po wycofanych modelach (jak VW Up! czy Skoda Citigo) wypełniają tanie, małe elektryki z Chin oraz Europy (np. BYD Dolphin czy Citroën eC3).– Spodziewam się wykreowania mody na jeżdżenie do pracy małym lub mikro samochodem elektrycznym jako kolejnym w gospodarstwie domowym – twierdzi Chojnacki. Niskie koszty użytkowania, darmowe parkowanie i buspasy sprawiają, że te auta stają się realną konkurencją dla transportu publicznego.AI pod strzechy i zakupy z kanapyRok 2026 ostatecznie zatrze różnicę technologiczną między segmentami. Rozwiązania oparte na AI, dotąd zarezerwowane dla najdroższych limuzyn, trafią do aut popularnych. Wirtualni asystenci, kamery do wideokonferencji czy inteligentne komunikaty drogowe staną się standardem, co wymuszają producenci z Chin.Zmieni się też sposób, w jaki kupujemy. Superauto.pl przewiduje, że liczba osób, które sfinalizują zakup auta w 100% online, wzrośnie o 20-30%. Internet przestał być tylko miejscem przeglądania ofert – stał się pełnoprawnym salonem sprzedaży, w którym transakcję zawiera się bez wychodzenia z domu.Related PostsPrzeczytaj również! Wyższe ceny aut spalinowych od przyszłego roku? Dlaczego warto przyspieszyć decyzję o nowym aucie Wyprzedaż rocznika, czyli sto tysięcy aut szuka domu W 2013 będzie 2 miliardy smartfonów