Home Biznes To bot Cię przekonał. Czy można jeszcze wierzyć opiniom i ocenom w internecie?

To bot Cię przekonał. Czy można jeszcze wierzyć opiniom i ocenom w internecie?

0
0
179
Według najnowszego raportu „2025 Bad Bot Report” firmy Imperva, już 51% globalnego ruchu internetowego generują boty, a nie ludzie, a trzech z dziesięciu recenzji nie napisał człowiek.
Tylko w zeszłym roku Tripadvisor usunął 2,7 miliona fałszywych recenzji. Amazon zablokował 250 milionów podejrzanych opinii, a Trustpilot skasował 4,5 miliona. Fałszywe recenzje kosztują konsumentów 787,7 miliarda dolarów rocznie. Do 2030 roku kwota ta ma przekroczyć bilion dolarów.

Stawką są nie tylko pieniądze

Szkody wykraczają daleko poza straty finansowe. Gdy 98% konsumentów czyta opinie przed zakupem, a 88% ufa im tak samo jak osobistym rekomendacjom, fałszywe recenzje wypaczają sam mechanizm, na którym polegamy. Klienci doświadczają coraz większej niespójności między opiniami online a faktycznym produktem czy usługą. Buty do biegania, które rozpadają się po kilku użyciach, „luksusowe” mieszkanie na wynajem, które nijak nie przypomina tego ze zdjęć.

Przeciętny konsument traci około 125 dolarów rocznie na produkty kupione na podstawie wprowadzających w błąd recenzji, ale prawdziwy koszt wykracza poza aspekt finansowy. – To urlop zrujnowany przez hotel fałszywie oceniony, prezent, który rozczarowuje. I zaufanie, które eroduje z każdym kolejnym oszustwem – zauważa Karol Chilimoniuk, odpowiedzialny za rozwój sieci World, wdrażającej rozwiązania pozwalające na odróżnienie ludzi od botów, na rynkach Europy Centralnej.
Branża restauracyjna najlepiej pokazuje, jak ten kryzys dotyka obie strony transakcji. Jedna dodatkowa gwiazdka w recenzjach może zwiększyć przychody nawet o 9%. Odwrotna sytuacja bywa dramatyczna: 22% klientów unika restauracji po przeczytaniu zaledwie jednej negatywnej opinii, a po trzech negatywnych recenzjach liczba ta rośnie do 59%. W branży działającej na minimalnych marżach fałszywe recenzje stają się bronią – konkurenci publikują fałszywe pochwały na swój temat albo przeprowadzają wyniszczające ataki na rywali.

– Fałszywe opinie mogą obniżyć przychody uczciwych firm nawet o 25%, przy czym to małe przedsiębiorstwa cierpią najbardziej. Brakuje im zasobów, by walczyć ze skoordynowanymi atakami czy konkurować z dobrze finansowanymi kampaniami manipulacyjnymi. Tymczasem ponad 50% konsumentów twierdzi, że nie kupi produktu, jeśli podejrzewa fałszywe recenzje. Tworzy się błędne koło, w którym podejrzliwość szkodzi zarówno uczciwym firmom, jak i oszustom. W efekcie tworzy się rynek, gdzie liczy się nie jakość produktu czy usługi, ale to, jaki ktoś ma budżet na manipulacje – mówi Karol Chilimoniuk z World.

2 tys. polskich sklepów kupuje opinie

W polskim internecie około 40% internautów zetknęło się z fałszywymi opiniami lub recenzjami dotyczącymi produktów i usług – wynika z badania TrustMate.io. W tym samym opracowaniu mowa o tym, że ekspozycja na nie może obniżyć zaufanie konsumentów o 26% i ich intencje zakupowe o 20,5%.

Szacuje się, że blisko 2 tysiące sklepów internetowych w Polsce regularnie kupuje fałszywe opinie, co stanowi prawie 3% wszystkich e-sklepów. I to mimo obowiązującej od początku 2023 r. unijnej dyrektywy Omnibus, która zakłada m.in. większą przejrzystość zakupów w internecie i reguluje kwestie związane z opiniami konsumentów. Każdy przedsiębiorca, który zapewnia dostęp do recenzji produktów i usług, musi podać, czy je weryfikuje. Powinien też poinformować, w jaki sposób sprawdza ich autentyczność, a także czy zamieszcza wszystkie, w tym negatywne. Za niezgodne z przepisami praktyki grozi kara w wysokości do 10 proc. obrotu.

Jak wybrnąć? Eliminacja botów

Wraz ze wzrostem liczby recenzji generowanych przez AI, rozwiązanie musi koncentrować się na prewencji. Technologia „proof of human” – dowód człowieczeństwa oferowany pod marką World – oferuje fundamentalną zmianę w sposobie budowania zaufania online. Dzięki kryptograficznemu potwierdzeniu, że opinie pochodzą od unikalnych, prawdziwych ludzi, bez ujawniania ich tożsamości, “proof of human” walczy z kryzysem fałszywych recenzji:

  • weryfikuje doświadczenia – pozwala na upewnienie się, że opinie są napisane przez prawdziwych ludzi, a nie boty czy programy AI,
  • chroni prywatności recenzenta – potwierdza człowieczeństwo bez potrzeby podawania imienia, adresu e-mail czy danych osobowych, które mogą zostać wykradzione,
  • blokuje ataki – zapobiega sytuacjom, gdy setki fałszywych kont jednocześnie zalewają biznes negatywnymi opiniami,
  • chroni uczciwą konkurencję – stwarza warunki, w których firmy rywalizują na jakość, a nie na skuteczność działania machiny generowania fałszywych recenzji.

Odzyskiwanie internetu

Gdy nie możemy już ufać zbiorowej mądrości użytkowników internetu, bo nie odróżniamy ludzi od botów i algorytmów, cała idea treści tworzonych przez użytkowników upada.
– Technologia proof of human daje nadzieję, że małe firmy przestaną być zagłuszane przez fałszywe pochwały konkurencji, a konsumenci będą mieć większe zaufanie do tego, co czytają w internecie. Technologia już istnieje. Teraz potrzebna jest “tylko” zbiorowa wola wdrożenia rozwiązań chroniących to, co czyni internet wartościowym – podkreśla Karol Chilimoniuk.

Dodaj komentarz

Przeczytaj również

Zarządzanie informacją

Ktoś na pewno widział ten nagłówek w tym tygodniu: 9 na 10 firm rośnie dzięki lepszemu zar…