Home Maszyneria Recenzja: monitor ThinkVision P27h-20 – ciekawe wzornictwo, funkcje i wyposażenie

Recenzja: monitor ThinkVision P27h-20 – ciekawe wzornictwo, funkcje i wyposażenie

11 min
1
3
2,807
Design
Wyświetlacz
Wydajność
Cena / Wartość
Podsumowanie
Rozbudowana liczba portów, atrakcyjne wzornictwo i złącze USB typu C umożliwiające ładowanie innych urządzeń stanowią wartość samą w sobie i sprzęt jest godny polecenia.
86 %

Lenovo wprowadziło na rynek monitory nowej generacji ThinkVision dla biznesu, które w założeniu mają wyróżniać się wysokiej jakości grafiką, ergonomią i łatwością obsługi. Jak zapewnia producent wśród najbardziej zaawansowanych jest ThinkVision P27h-20, którego parametry powinny zaspokoić nawet wymagających profesjonalistów. Sprawdzamy!

Wydawać by się mogło, że w obecnych czasach same komputery i peryferia, takie jak np. monitor nie są w stanie zaproponować coś więcej poza dobrej klasy wyświetlaczem. Nic bardziej mylnego! W dziedzinie ergonomii i wyposażenia Lenovo pokazuje sporo zalet, których nie uświadczysz u konkurencji.

Monitor przeznaczony do pracy ma nieco inną charakterystykę, niż np. sprzęt gamingowy. W tym wypadku częstotliwość odświeżania nie odgrywa szczególnej roli, a za to liczy się jasność , kontrast, odwzorowanie barw i … wielkość. Prawdopodobnie wiele osób – podobnie jak ja – korzysta jednocześnie z kilku okien. W jednym otwieram dokument źródłowy – w drugim tekst nad którym pracuję. Podobnie w przypadku przeglądarki, zaś w przypadku arkusza kalkulacyjnego duży ekran po prostu pokazuje więcej danych. Jasne, że można pomniejszyć zawartość, ale cierpi na tym komfort i wzrok! Lenovo ThinkVision P27h-20 przy 27 calach i maksymalnej rozdzielczości 2560×1440 pikseli oferuje wręcz idealne proporcje.

Solidna konstrukcja

Jak przystało na sprzęt marki Lenovo monitor ThinkVision P27h-20 odziedziczył klasyczne cechy rodziny ThinVision. Charakterystyczne wzornictwo – proste, mocne linie w połączeniu z ergonomią dają bardzo dobry efekt wizualny. Już w trakcie rozpakowywania czuć solidną konstrukcję – stabilna podstawa i mocne ramię mocujące wyświetlacz dają przedsmak obcowania ze sprzętem wysokiej klasy.

Ramię mocujące jest wykonane z tworzywa, ale gwarantuje stabilność, zaś montaż trwa nie dłużej niż minutę. Co istotne – nie są do tego potrzebne żadne narzędzia. Dodatkowo ramię posiada gumowy pasek, który pozwala zapanować nad kablami. W podstawie znajduje się ozdobiona na czerwono szczelina, w której możesz umieścić smartfon, aby w trakcie pracy nie przegapić powiadomień. Świetny i praktyczny pomysł!

Jak przystało na profesjonalny sprzęt ekran można ustawić w zasadzie pod dowolnym kątem – podstawa obraca się o 360 stopni, ramię mocujące zmienia wysokość o 135 mm, zaś ekran można w razie potrzeby można obrócić o 90 stopni w pionie i skierować do góry (5-35 stopni). Tym samym ThinkVision P27h-20 można idealnie dostosować do potrzeb każdego użytkownika.

W porównaniu do solidnej konstrukcji mocującej, przód monitora wydaje się „lekki” i jest bardzo atrakcyjny dzięki cienkiej ramce o grubości zaledwie 2 mm. Zapewnia to komfort pracy i skupienie na wyświetlanej treści.

Jakość ekranu

Przyciski do regulacji ustawień zostały umieszczone po prawej stronie ekranu, co w moim przekonaniu jest dość niefortunne. Jeśli obok monitora coś stoi (w moim przypadku repeater) jest to cokolwiek niewygodne. Tradycyjna lokalizacja przycisków na dole, wydaje się bardziej wygodna. Na szczęście automatycznie doinstalowywane są drivery, a na ekranie pojawia się „magiczny symbol” dzięki któremu masz dostęp do wszystkich istotnych parametrów monitora.

Sam wyświetlacz ThinkVision P27h-20 ma rozdzielczość QHD 1440p, i panel IPS z odświeżaniem 60 Hz. Obsługuje 99% zakresu kolorów sRGB, z kątem widzenia 178 stopni, a czas reakcji to 6 ms. Szczytowa jasność P27h-20 wynosi tylko 250 nitów, ale w połączeniu ze specjalną powłoką daje to pełen komfort pracy nawet w jasnych pomieszczeniach.

Jeśli chodzi o szczegóły, kolor i kontrast tego ekranu – jest bardzo dobrze, do czego przyczynia się niewątpliwie fabryczna kalibracja. Technologia eliminująca migotanie i filtr światła niebieskiego pomagają chronić oczy użytkownika. Ponieważ ThinkVision P27h-20 jest skierowany na rynek biznesowy szybkość odświeżania nie jest zbyt ważna, więc 60 Hz wydaje się rozsądne.

Wyposażenie

Jedną z najcenniejszych zalet ThinkVision P27h-20 jest wyposażenie, gdzie pierwsze skrzypce gra port USB-C.  Jeśli posiadasz laptop z portem USB-C, producent dołączył kabel 2-C, dzięki czemu możesz natychmiast się połączyć i korzystać z dużego ekranu.

Oprócz funkcji monitora, ThinkVision P27h-20 może również posłużyć za ładowarkę o mocy 65 W.  I wreszcie, korzyść z podłączenia do zewnętrznego wyświetlacza, takiego jak ThinkVision P27h-20, zwiększa wydajność laptopa, zwłaszcza gdy jego ekran jest wyłączony.

Ponadto porty USB-A mogą posłużyć do ładowania innych urządzeń. ThinkVision P27h-20 ma również 2 wbudowane głośniki o mocy 1 W, które zapewne spełnią swą rolę przy odtwarzaniu dźwięków systemowych i ewentualnie rozmów. Jednak do słuchania muzyki polecałbym jednak dobrej jakości słuchawki. Wyposażenie uzupełniają: 4 porty USB-A 3.1, 1 port USB-C 3.1, 1 x Ethernet, 1 x HDMI, 1 x DisplayPort, złącze słuchawkowe 1 x 3,5 mm.

Podsumowanie

Dzięki ergonomicznej konstrukcji, dobrej jakości wyświetlania, dokładnej reprodukcji kolorów, oraz licznym możliwościom regulacji ThinkVision P27h-20 to doskonały wybór do pracy.

Jako monitor biurowy dzięki dużemu obszarowi roboczemu sprawdza się bardzo dobrze i trudno doszukać się mankamentów. Zwłaszcza, że fabryczna kalibracja nie jest tylko zabiegiem marketingowym – kolory są dobrze nasycone i odwzorowane.

Niestety monitor Lenovo ThinkVision P27h-20 jest dość wysoko wyceniony (na ponad 2000 zł). To wysoka cena, która może być barierą dla niektórych użytkowników, jednak biorąc pod uwagę świetną jakość obrazu i wyposażenie wart jest rozważenia.

Z drugiej strony ciężko znaleźć obecnie konkurencyjne cenowo monitory, które są tak dobrze wyposażone – porównywarka wskazuje zaledwie 2 modele: tańszy LG i droższy NEC. Oba jednak nie mają wszystkich funkcji, które oferuje Lenovo.

Rozbudowana liczba portów, atrakcyjne wzornictwo i złącze USB typu C umożliwiające ładowanie innych urządzeń stanowią wartość samą w sobie i sprzęt zdecydowanie polecam.

Poznaj wyjątkowy desktop Lenovo V55t Gen.2
Pobierz więcej artykułów
Pobierz więcej  Robert Kamiński
Pobierz więcej z Maszyneria

Dodaj komentarz

Przeczytaj również

Jak wdrażana jest ochrona cybernetyczna sieci wodno-kanalizacyjnych w Polsce

Blokada systemu zarządzania infrastrukturą dostarczającą wodę może trwać długo, ale pozbaw…